cos
Reklama

Na bloga liczniki
20
Jun
18

  • misio ;]

    Służę pomocą z tym seksem

    Misio
    p.s. może jak mu ten komentarz pokażesz to się coś odmieni 😉

  • plu

    True true;D
    Mojej Dziousze nie podrzucę, bo pewnie sama przeczyta;p pozdrowienia:p

  • Phill

    Chyba nie mam instynktu gejmera. Zawsze wybiore cycki nad piksele. My bad.

  • Zielona

    “Co prawda to prawda” – dla BBE mówiła dziewczyna gracza 😀

    p.s
    W takim wypadku kobieta też musi grać, i wtedy zrozumie jak ważne są pewne rzeczy.

  • kuszko

    cycki, cycki. cycki to nie wszystko! wagina też się liczy!

  • Sheenaz

    Jestem kobietą graczem, od 5ciu lat naparzam w WoWa. Niestety, spotykam się z niezrozumieniem innych kobiet. 😛 Faktem jest, że jeżeli samemu się nie gra, to się nigdy nie zrozumie, czym jest adrenalina np. po zabiciu bossa albo zownowaniu jakiego nooba. Niezależnie od tłumaczeń. To trzeba poczuć!
    Tak więc, mężczyźni – namawiajcie swoje kobiety do tego, aby spróbowały zagrać! Choćby w jakieś MMO, żeby mogły zacząć od konfigurowania wyglądu postaci, dajcie im jakąś śliczną elfkę czy coś, może się przekona! Lepsza kobieta casual niż non-player. ;p

  • Trace

    Sheenaz czekaj!
    Już lecę po pierścionek !! 😀

  • Ast.

    Ja nie rozumiem tej pani, co napisała do Buca. Skoro facet gra, to dlaczego ona mu marudzi, zamiast sama grać? Ja gram w wowa z moim bucem. On w hordzie, ja w ally. Nic tak nie odpręża, jak skopanie mu dupy na BG, jeżeli mnie wkurzył czymś wcześniej.

  • Lev

    “Skoro facet gra, to dlaczego ona mu marudzi, zamiast”
    znaleźć kolesia, który lubi seks bardziej niż WoWa?

  • qadesh

    Nie jestem kobietą graczem, nie gram nałogowo od 5 lat w WoWa, od 3 w LoLa i od paru tygodni w Diablo.
    Ale jestem kobietą, więc pozwalam memu Bucowi chwalić się legendarnymi itemami, uczy mnie strategii lolowych i objaśnia historię nowych bohaterów, a na jego koncie na battle.net mam wykradzioną własną postać.
    Oczywiście nie jestem obdarzona, więc nie kopię mu dupy, bo nie umiem. I się niezbyt tym przejmuję xD
    Zatem jasno wynika,że się da. Chyba, że jesteś bluszczem xD

  • Carolien

    “dziewczyńskie chucie” mnie zniszczyły!! Łyżka serka wieśniaka poszła w… klawiaturę 😛

  • Ast.

    qadesh można osiągnąć kompromis 😀 Kobieta grająca (albo robiąca coś co lubi), to kobieta bardziej interesująca. Nie można siedzieć i marudzić. No chyba, że to przypadek beznadziejny. To wtedy trzeba rzucić.

  • ojka

    Dziewczyno kup sobie wibrator. Wibratory nie grają w gry, robią takie słodkie Wrrrrrrry i mieszczą się do torebki.

  • marta

    E tam, zamiast narzekać trzeba zacząć grać! Ja ze swoim prawie dyżury przy konsoli mamy, bo mi ciężko od Skyrima się oderwać ;).

  • Kludd

    A mój Marcin nie docienia tego że gram w Wow-a i Runes of Magic. ;( Ehhh. 🙁 czemu on nie gra. 🙁

  • Iron

    Autorka listu to chyba typowy casual który nie pojmuje że gry to taka sama rozrywka jak filmy, książki czy muzyka. Chyba że jej facet jest nałogowym graczem, 24h/dobę i w ogóle nie rusza się od monitora to co innego.

  • KK Droondead

    To przykre czytać o takich sytuacjach. Nawet największy miłośnik gier dopóki jest człowiekiem, będzie zwracał uwagę na piękno piersi kobiecych. Jednakże można tu zauważyć, że to już nie człowiek, lecz nałóg. Lub bot. Sam jestem napalonym graczem (nick do lol’a taki sam jak tu) i jeżeli kobieta, którą się kocha zaprasza mnie na seks, to to jest piękne. I nie wyobrażam sobie normalnej osoby odmawiającej seksu swojej kobiecie. Takie “stwierdzam 0 sexu bo lvl’e” w wykonaniu chłopaka mnie trochę przerasta.

  • Okularnik z Poznania

    Chciałoby się rzec “Proście, a będzie wam dane”.

    Niniejszym dziękuję, pozdrawiam, i polecam.

    Piotr Frączeffski