cos
Reklama

Na bloga liczniki
17
Mar
69

Dziś się czuję jakbym Wam sen opisywała, ale to nie był sen.

 

Można powiedzieć, że trauma, ale taka… dobra trauma. Słownik patologii poszerzony 😉

  • McDoof

    Czyżby facet ideał? 😮

  • Ja regularnie zmywam u znajomych… 😛

  • dyna

    Nie wierze… to musial byc sen, na pewno sen. W realnym swiecie nie spotyka sie takich “Onow”……a szkoda 🙁

  • Ivcia

    <3 Jeju, żeby tylko było ich więcej – proszę!

  • Ataman

    Facet jest gotów pozmywać naczynie nawet obcej dziewczynie, jeśli jej wygląd jest tego wart. To, że wam nie zmywali cóż, albo nie wyglądacie odpowiednio, albo jesteście z nimi w związku>

  • WBAR

    Heh.. szkoda ze jak ja mam pozmywane to zadna niedocenia ;P

  • pancake

    Jakiś nowy pan kolega? :>

  • Dzonny

    I po co hejtować mężczyzn, nie jesteśmy tacy źli 🙂

    P.S. I tak nie możecie bez nas żyć chociaż wmawiacie sobie że jest inaczej 😛

  • TheVile

    Jak mi baba ugotuje to mogę pozmywać i vice versa, what’s a big deal?

  • Sasskhaya

    TheVile – no swojej kobiecie jeszcze czaję pozmywać, to podobno możliwe, ale nieswojej…?

  • Carnifici

    Coś czuje że byś mnie polubiła. Często gdy przychodzę w gości do kogoś na posiłek czy zwykłe posiedzenie, to potem pomagam w porządką bądź całkowicie za kogoś sprzątam ^^ Nie raz sam przygotowuje za domownika posiłek dla gości z tego co ma w lodówce. Ot taki nawyk.

    W sylwestra 2011/2012 – jako jedyny nie pijany posprzątałem w domu znajomego po sylwestrze i przygotowałem śniadanie zanim reszta wstała. Przyznam ich zdumienie owego poranka w pierwszy dzień ubiegłego roku, będzie mi zapewne towarzyszyć całe życie.

  • Nishi(似死)

    Ten ostatni panel… takie to słodkie w pewnym sensie

  • nao

    Widziałam i potwierdzam że to trauma, ale jeszcze większa jak zbiera naczynia z domu i donosi do tego zmywania!

  • Ewe

    Haha, też mam kolegę, który po urodzinach, gdy wszyscy spali (łącznie z moim chłopakiem) pomagał mi sprzątać, włączając umycie wanny, którą ktoś “zanieczyścił” 😀

  • Fork

    Pasek cudowny _@P_P

    Też często zmywam u znajomych, a jeśli akurat jesteśmy tam z Moją, to dzielimy się obowiązkami – ja myję, ona wyciera (o ile akurat wygram batalię o zlew). Tak że świat jest pełen świrów.

  • Artein

    Ja lubię zmywać.

  • frużelina

    Z drugiej strony może to być przejaw patologicznego pedantyzmu: musiał to zrobić, bo inaczej mózg by mu rozebało. A w domu ma czyste majtki w 100 stopniach poprane w kosteczkę równo na półeczce ułożone. Kolorami.

  • Mada

    noł łej! o.O

  • Xan

    Iiii tam. Ja mam znajomego, co kobiecie gotuje, pierze, sprząta jak dziewoja siedzi do późna w pracy. Na ostatnim wyjeździe to on z kolegą gotował, aż mi głupio było, że nie mogę się dopchać do garów XD.

  • Jenny

    Mój M. też ma taką ułomność – aż (strach się bać) zaczynam się od niego tego uczyć 😡

  • Ataman

    @TheVile Ja tam wolę na odwrót, mogę gotować ale niech ktoś za mnie pozmywa.

  • Nao, to się nazywa oszczędność własnej wody i płynu do naczyń 😉

  • facet

    Ja tam lubię naczynia zmywać. Relaksuje po siedzeniu przy kompie czy użeraniu się z ludźmi.

  • Chilli

    Jakieś dziwne jesteście dziewczyny… ja uwielbiam zmywać. To mnie uspokaja. Nienawidzę za to prasować.

  • A.

    @Facet

    No amen, kurw*.

  • enkidu

    To było ustawione a Iwona w to uwierzyła

  • jnna

    mój chłop: gotuje, zmywa, sprząta, robi pranie, prasuje TYLKO MOJE RZECZY [bo sam nie potrzebuje uprasowanych], robi mi kanapki do pracy i szkoły, wstaje ze mną jak mam na rano, mimo, że on ma na 10, robi mi kawę z rana i śniadanka, jak go poproszę i się ładnie uśmiechnę to nawet zaszyje mi dziury w skarpetkach 😀 masuje i podaje wszystko, czego mi potrzeba, kiedy robię projekty 😀 i zarywa ze mną noce przed sesją. i nie krzyczy jak kumpel zostaje na noc, gdy robimy projekty! 😀

  • Sasskhaya

    jnna – jesteście małżeństwem? jak nie to oświadcz mu się albo ja to zrobię.

  • gorzka

    Mój zmywa…odnosi naczynia do zlewu…ale najbardziej to lubi odkurzać o.0

  • Florence

    Iwona <33

  • Elka

    Eeeej, frużelina, a co w tym złego?! T_T Ja tak z całą bielizną robię i jakoś żyję..

  • Jacool

    Ano widzisz, nowocześni mężczyźni sami zmywają, piorą i gotują. 🙂
    Do pewnego stopnia we wszystkim są samowystarczalni. No, ale bez kobity to jednak nie to samo.

  • Linda

    Cóż to musiałobyć za traumatyczne przeżycie! Może to był gej? Dobrze, że mnie tak nikt nie stresuje, bo można na zawał paść z szoku przecież;P!

  • Ka.

    Mój chłop to samo co jnnej (tylko bez szkoły, bo ja już sto lat po) 🙂 Ale rozumiem traumę, ja się po 3 latach jeszcze nie przyzwyczaiłam, że facet ma funkcję człowieka:)

  • Ilt

    Ja raz znajomej okap wyczyściłem, bo nie mogłem znieść faktu istnienia na nim brudu. 😉

  • Czeres

    E tam zmywanie. Ja piorę, sprzątam nawet gotuję 🙂 która chce mój numer? 🙂

  • zuosnik

    Szczerze mówiąc, to na was, kobietach może i robi to wrażenie. Tylko co z tego? Gdyby któraś z was była w związku z takim chłopakiem to po paru miesiącach zostawiłybyście go i poszły do typowego “macho” którego mottem życiowym jest “Baba do garów!”. Wy tak już lubicie 😉

  • Mój tam lubi. Ale to chyba dlatego że zmywarkę mamy.

  • Kyllan

    Ciamk? Brains?

  • @zuosnik
    Większość bab tak zrobi. Ale jest też kilka takich, które od bujania się z macho wolą wygodę, jak się im zrobi papu po pracy, naprawi komputer (i da pograć na swoim, bo lepszy), pomoże w sprzątaniu i posmyra za uchem. Z tego typu chłopem siedzę sobie jak pączuś w masełku od 1,5 roku i żadnego macho-króla dyskoteki nie potrzebuję :p

  • Artmaton

    Jak facet mieszka samemu to z reguły musi umieć parę rzeczy:
    -zmywać
    -gotować
    -emm… oddychać i przemieszczać się jednocześnie
    -ooo i pranie robić

  • kasia

    Najokrutniejsza zemsta – pisanie o nowym chłopie. Lepszy, kochańszy, większy.

  • NoOne3

    Eee, tam… Myśmy kiedyś z kolegą ugotowali pierogi.

  • majecznica

    @Carnifici: wolny jesteś? 😀

    zmywanie zmywaniem, to akurat lubię, więc na ogół nic mi w zlewie nie zalega, ale gdyby tak ktoś mi wszedł do mieszkania i zaczął coś pichcić z dobrego serca chyba już bym nie wypuściła…

  • Eniena

    Hola hola! Jako dumna posiadaczka takiego uczynnego samca muszę zaznaczyć, że jako i świat oparty jest na równowadze, także i taka zaleta zestawiona jest z innymi defektami. Nie ma ideałów i jest to paradoksalnie pocieszające 🙂

  • ender

    Mieszkając samemu nabrało się wprawy w gotowaniu, prasowaniu, praniu i innych obowiązkach domowych 🙂

    Zwykle jak jestem w odwiedzinach u kogoś to pomagam przy sprzątaniu lub przygotowaniu wszystkiego 😉

    Coś za coś jestem za to niewiarygodnie brzydki 😀

  • Marcinek

    Też bym chyba nie wytrzymał przy stosie brudnych naczyń, ale zmywanie to drobiazg, ja jeszcze gotować potrafię 😛

  • Edgar

    Taaa… A wiecie, że niektórzy lubią zmywać. Ja osobiście tego nie rozumiem bo tej czynności nienawidze!! Mimo, że jak moja kobita gotuje to ja zmywam…

    Poza tym Ilona jak sobie faceta wychowasz tak masz…

  • Okno

    Ja u znajomych zmywam, robię pranie, czyszczę lodówkę, śpię… Czy ja jestem pasożytem?

  • sierściuch

    To zawsze jest śmieszne jak kobieta przyzwyczajona do buców, nagle spotyka takiego normalnego, szok. 🙂

  • Unnamed

    Jako kawaler muszę stwierdzić – od kiedy mam jeden talerz, jeden komplet sztućców i jeden kubek, zmywam tylko po sobie.

  • mmmm

    Aż mi się tak teraz przypomniało, że Ślimak wymyślił kiedyś założenie strony matrmonialnej dla takich bucowato-nerdowych samotnych ciap. I nie zrobił 🙁

  • Sasskhaya

    @mmmm – zmieniałam już programistę 2 razy i dalej kij ;D Ale mam nadzieję, że w końcu powstanie.
    @Edgar – żeby wychować trzeba mieć system nagród i kar, co tu nie wchodziło w grę, ex był więc niewychowywalny 😉 Ale i tak osiągnęłam bardzo wiele w tej dziedzinie.
    @ender – pic or it didn’t happen.
    @Eniena – wiadomo, że nie ma. Ale są ludzie lepsi i gorsi, a na pewno lepsi i gorsi dla nas 😉
    @ kasia – beach please, choćbym przerżnęła pół Warszawy i choćby to była prawda to Marcina by to obchodziło jak zeszłoroczny śnieg 😛

  • Chluj

    Czy “ciamk” oznacza ze ona w ramach pocieszenia zjadla ci wlosy?

  • Be

    Uwielbiam ten odcinek! Wiesz, ja też zostałam bez mojego buca (ten od odcinka z sarmatą sic!) i właśnie mi się trafił taki przywracający nadzieję. Może oni nie wyginęli, tylko są jak Gumisie,kilku żyje w ukryciu, a reszta pojawia się raz na jakiś czas w zaczarowanym zamku?

  • Be

    … a potem z niego wyłażą, patrzą, stwierdzają “nothing to do here” i zamykają się w tym zamku i znowu znikają?

  • Klaudia

    Nie martw się, Ilono, świat, nawet jeśli żyją w nim zmywający bezinteresowanie naczynia mężczyźni, jest wystarczająco zły i zepsuty, żeby nie ranić naszych delikatnych psyche. 😉

  • Unnamed

    Ostatni raz widziałem na tym blogu ,,ciamk” w sytuacji niezwiązanej z jedzeniem, jak Ślimak zrobiła komiks o Imperialnym Marszu w łóżku…. Czyżby zmiana preferencji?

  • A ja tak z innej beczki… Ślimaczku wiesz już co zrobić z kącikiem porad? nie myślałaś nad tym żeby dział z poradami zamiast Buca Bez Empatii przejęła Nierządnica Lena?

  • Dz

    Gratuluję. Osiągnęłaś tym żartem poziom typowej, żeńskiej szowinistki. Będzie tego więcej?

  • Fau

    Mój Ukochany sprząta i gotuje częściej ode mnie (a jak gotuje obiad to każe mi na niego czekać w łóżku) i, jako że mamy zajęcia na tym samym wydziale, czeka na mnie w okienkach albo gdy już skończy, a jeśli mam na 8, a on np na 12-przychodzi ze mną na uczelnię 🙂 Aha, farbuje mi też włosy (fryzjerem nie jest). Na początku był bardziej bucem, ale jak się teraz wyrobił 😉

    http://rozpieprzeni.blogspot.com/

  • au

    1. na tym ostatnim to wygląda jakby Lena jej zamierzała skręcić kark żeby skrócić męki.

    2. czy jak facet zmywa innej naczynia to nie jest trochę jakby zdradzał?

  • Sasskhaya

    @au – to bardzo ciekawe pytanie. Nigdy nie miałam faceta, który by zmywał, więc nie miałam też co za tym idzie rozkminy “co by było gdyby zmywał innej”. Ale problemu tego moja wyobraźnia nie ogarnia do tego stopnia, że nie jestem w stanie rozważyć go nawet teoretycznie.
    @Dz – jestem ogólnie szowinistką z pojazdami zarówno po kobietach, jak i po mężczyznach, więc prawdopodobnie będzie tego więcej, bo ta cecha jest w mojej karcie postaci.
    @Johnny – nie myślałam, myślenie ogólnie nie jest moją mocną stroną.
    @Unnamed – dostajesz order ślimaka za nadinterpretację roku 😀

  • Ernest

    Zaruchać chce to i robi różne głupoty.

  • Unnamed

    Poproszę o ładny dyplom! Starałem sie bardzo!

  • goha

    depressing ;(

  • Ismm

    Kiedyś robiłam imprezę u mnie w mieszkaniu a następny dzień musiałam iść do pracy. Zostawiłam w domu dwóch kolegów, chcieli się przespać i poczekać aż wrócę a pracy żeby “dokończyć” wczorajszą imprezę. Ja przychodzę do mieszkania a tu czyściutko, pozmywane, śmiecie wyniesione, pozmywana podłoga, nawet kwiatki podlane i chomik nakarmiony. No cud miód 😀

  • Kasieś

    A mó facet robi wszystko. Zmywa, sprząta, robi pranie, gotuje i w ogóle. Z własnej nieprzymuszonej woli. Nawet jeśli wróci z nocnej zmiany!

  • cvhjgyktugyfgh

    BOŻEBOŻE, ILONA NAM WRÓCIŁA!!! <3