cos
Reklama

Na bloga liczniki
04
Feb
25

Wszystkie odcinki, w których czytam książki są sugestiami, że ktoś takie właśnie książki powinien napisać i ja czekam aż ktoś to w końcu zrobi.

book

Uprzedzając pytania – nie, nie uważam się za artystę 😉

  • grafzero

    “nie, nie uważam się za artystę”
    A już mi się japa do pytania otwierała 😛

  • Ai

    Brałabym jak Reksio szynkę.

  • ttt

    a to nie powinien być elementarz dla każdego? “wychodzę z nędzy – podręcznik dla młodego polaka?”

  • kkk

    *dla każdego polaka

  • Agalin

    Standardowa seria “for dummies” – dziwnym trafem jedynie w Polsce tłumaczona jako “dla bystrzaków” (wszędzie indziej prawidłowo – dla idiotów).

  • Kot

    Gdzie to dostać?! Gdzie.. Pytam!
    ;D

  • widać że zarwałaś nockę czytając ją… to musi być pokaźna lekturka… nie dziwota, że tyle ubóstwa i gruzu

  • Zygfryda

    Nie ma dobrej rady na wyjście z nędzy.
    Do takich ekscesów potrzeba PIENIĘDZY.
    Ale jak je zdobyć, będąc biedakiem?
    Cóż… chyba się nie da. Zostaje figa z makiem 😉

  • Patologiczny władca patologii

    Jeśliś ahtystą, a żeś, acz niewydarzonym, tedy zapomnieć musisz o wychodzeniu z ubóstwa! Wszak ahtyści nie mogą być bogaci za życia bo inaczej nawet do wielkości nie dane im będzie aspirować no chyba że “prostytutk”am”i” zostaną celem zarobkowym…

  • O tak, tez egzemplarz zakupie, bo jak na razie moj plan dzialania ma dwa punkty:
    1) wygraj w lotto
    2) koniec nedzy 😀

  • Magnus de Savarro

    Przepraszam że zareklamuje ale Raczkowski napisał “książkę którą napisałem by mieć na dziwki i narkotyki”

  • proponuję “Jak nie wpaść w nędzę” rozdawane niczym Strażnica na egzaminach wstępnych na ASP

  • qadesh

    bogaty artysta to taki, co się sprzedał ;> a jeśli się sprzedał, to podlega modom rynkowym i nie jest już artystą, tylko towarem 😀
    prawdziwy artysta stoi nad przepaścią, albo na Judahu skale, nad poziomy wylatuje, sięga gdzie wzrok nie sięga! rozwiany włos burzy mu wiatr natchnienia, a kobiety/mężczyźni mdleją, gdy słyszą jego kroki!!

    PS. a przynajmniej tak myślą “artyści” i dlatego są biedni 😀

  • Karolina

    Odpowiedź jest jedna: znaleźć bogatego męża/żonę. Wtedy można sobie być tym, kim się tylko zapragnie i jeszcze zostanie na substancje psychoaktywne w dowolnych ilościach.

  • kube

    problem jest taki że nędza jest umysłowa bo pieniądze nie są potrzebne to zdrowego szczęśliwego życia, ale aby takie mieć trzeba sie obudzić z tego chorego świata ludzi…

  • Kotdrobinachaosu

    Czytalbym

  • Kudtacz

    Wyjście z Nędzy – easy.

    Przyjeżdżasz do miejscowości Nędza (gmina Nędza, powiat raciborski, województwo śląskie) i z niej wychodzisz.

    Pomogłem?

  • Ja znaczy się ja

    “nie, nie uważam się za artystę” – czyżbyś próbowała nam powiedzieć że jesteś bogata i wychodzenie z nędzy cię nie dotyczy? Gratulacje!

  • LunaMendax

    Ślimag! Na “Wącham Książki cię cytują 😉
    http://www.wachamksiazki.pl/obrazek/7827/gdzie-mozna-kupic-taki-podrecznik

  • Arkadiusz

    Uważam, że jesteś artystką, jak każdy, kto coś tworzy. Jakość tworów nie ma tu znaczenia.

  • To takie przykre że ktoś kto zarabia pieniądze rysując obrazki tak żeby każdy mógł je zobaczyć musi od razu zaznaczać że nie uważa się za artystę żeby nie być obrzucony gównem przez ludzi z małymi penisami i inne ślepe ogniwa ewolucji z gimnazjum.

  • Sasskhaya

    No można definiować “artyzm” na wiele różnych sposobów, wiele rzeczy też można uznać za sztukę i to jest dość kontrowersyjna kwestia. U mnie w domu na przykład był taki motyw, że się mówiło rzeczy w stylu “nie umyję tej podłogi, bo nie mam natchnienia”, tak jakby to była dziedzina sztuki faktycznie 😀
    Generalnie jednak z tymi definicjami sztuki i artysty jest jak z maniem racji – każdy ma swoją 😉 Ja też mam swoją i jej nie spełniam ;D

  • Bardzo poproszę jeden egzemplarz, a jak nie można to chociaż jedną stronę, chociaż pół, chociaż jedno słówko, niczym magiczna inkantacja wbite w me mózgowie pokazujące mleczną drogę pełną natchnienia na której płynę ku bogactwu, chwale i kotom.

  • Uryna

    Wychodzenie z nędzy w 3 krokach:
    Napisz podręcznik wychodzenia z nędzy.
    Sprzedaj miliony egzemplarzy.
    Pław się w luksusach.