cos
Reklama

Na bloga liczniki
20
Jan
45

Jak być może się zorientowaliście, gustuję w absurdzie. A teraz na rynku literackim pojawiło się Czyste Absurdium, które w dziedzinie absurdu bije na głowę całą moją twórczość, Monthy Pythona i Twój dziekanat. Razem wzięte. To Kryształy Czasu.

Dla pełnego pojęcia sensu poniższego odcinka polecam przyjrzeć się trailerom książki, albo po prostu poczytać o niej na profilu „Czytam Kryształy Czasu po raz pierwszy dla akcji”, gdzie jeden z czytelników spisuje co lepsze cytaty i motywy z fabuły.

Grozę potęguje fakt, że autor napisał to dzieło na poważnie.

kcty

Czytamy Kryształy Czasu dla natchnienia. Bardzo dzięki nim dopracowujemy kotkowersum. Mamy już na przykład Dwukota, pogromcę gołompi.

Myśleliśmy zrobić vlog o tym jak czytamy KC i cierpimy. Bo cierpimy. Dużo. Dla sztuki.

PS : dziś ostatni dzień kubkowej licytacji WOŚP!