cos
Reklama

Na bloga liczniki
22
Mar
60

link

  • Ataman

    JA chcę taką koszulkę

  • Borat

    Ty potworze przecież Star Wars to klasyk. Bucu współczuję… A przy okazji PIERWSZY 😛

  • Pruuu

    Sama prawda. A potem Oni mają pretensje, że się nimi nie interesujemy 😛

  • shimmy

    bo to Gwiezdne Wojny? o.O duh!?

  • Stonekeep

    Moją interesuje kiedy mówię jej o Gwiezdnych Wojnach czy o Skyrimie, IN YOUR FACE 🙂

  • Mała W.

    hał kud ju? hał?

  • Sasskhaya

    @Stonekeep mnie też wiele rzeczy interesuje, ale SF nie strawię 😛

  • Kwaki

    Buc i tak ma wyjebane :] A to pewnie zemsta za “nastrojową muzykę” 🙂

  • Tiszka

    O tak, chcę taką koszulkę, zróbmy takie koszulki 😀 Mój facet mnie zagryzie, ale co tam 😀

  • Kerri

    Skąd pomysł, że jego/ją interesuje cokolwiek, co masz do powiedzenia o tym, co Cię fascynuje?
    [I potem spotyka się dwoje takich, i nie umieją rozmawiać, bo się boją, że zanudzą rozmówcę ;>]

  • NieJestemMarcinAleTeżJestemFajny

    Abominacja! Zdrada! Że obiadu nie ma? Że cycki za małe? O nieeee, tutaj właśnie trafiłaś w sedno zniszczonych związków i zbucowacenia męskiej braci, ot co!

  • Sasskhaya

    @Kerri – przez pierwsze 5 lat związku udawałam uprzejme zainteresowanie, ale teraz jestem już zmęczona…

  • Szalona Stokrotka

    Zgorszona jestem. Jak tak w ogóle można? Boże widzisz i nie grzmisz?

  • Anon

    Star Wars to nie SF.

  • Gajowy

    O nie! Nnie czytam jusz tego hłamu!

  • Hazel

    U mnie jest odwrotnie, to ja bym chciała pogadać o Gwiezdnych Wojnach, a mój Buc patrzy na mnie jak na debila.

  • Sasskhaya

    chcesz się wymienić z Marcinem numerem skajpa czy coś xD?

  • Elka

    What?! Tfu, abominacja!!!11!one Wszystko, fszystko – powiadam – na temat SW jest ciekawe, istotne i ważkie! *geekrage*

  • Hazel

    Buc Marcin w znajomych na Skypie? Hmmm, może lepiej dla niego aby tak się nie stało XD zrobi się z tego jakaś linia zaufania z bucowatymi poradami odnośnie życia 😉

  • MistrzV

    Jak to “skąd taki pomysł”? To rzecz całkowicie naturalna i oczywista. Pan Marcin to cierpliwy człowiek… 😉

  • falkon

    Usuwam Cię z zakładek i dodaję do Adblocka :/

  • Szalona Stokrotka

    Buc Telefon Zaufania <3
    Porady buc-błyskawiczne!

  • Sun

    @Hazel
    Ja mam dokładnie, ale to dokładnie toże samo!
    (z drobnym wyjątkiem: nie posiadam Buca, tylko Ideał)

    Chyba tak już musi być ten świat skonstruowany (kontinuum by się rozpadło i porządek wszechrzeczy), że jedno w związku lubi GW, a drugie ma je bardziej niż wybitnie gdzieś…

    I nie pooglądasz z ukochaną Połówką maratonu Starych Warów… Oh wait… O_o
    Może faktycznie świat by tego nie zdzierżył…

  • EmmetB

    Anon pisze:
    22 marca 2012 at 22:09
    Star Wars to nie SF.

    Więc oparte na faktach?

  • Stefa

    Kobieto Ślimaku!
    Nawołuję Cię do pokochania Gwiezdnych Wojen. To fantastyczny film i każda kobieta znajdzie w nim coś dla siebie :d

  • feelbeats

    Ilon, zrozumiem wszystko.. Ale żeby nie lubić Gwiezdnych Wojen? No dobra, już nawet nie całej sagi, ale.. młody Harrison Ford też jest Ci obojętny? 😮
    Marcin powinien Cię związać, zakneblować, skleić powieki i puścić Ci Star Wars po kolei. MARCIN JEŚLI TO CZYTASZ TO WIEDZ, ŻE JESTEŚMY Z TOBĄ! 😛

  • Wiewióra

    Szkoda, że nie wpadłam wcześniej na ten napis, teraz już nie zdążę wymalować hasła na koszulce. I z czym ja wparuję na Pyrkonie na prelekcje o SW? No z czym?! A taką bym furorę zrobiła… 😉

  • jaginek

    Mój buc się pogodził z tym, że nie lubię 😛 Jego znajomi mają z tym większy problem.

  • bezob

    Hmm, ciężka spraw z tymi Gwiezdnymi Wojnami. Sam nie jestem jakimś wielkim fanem, ale nie uważasz, że to niesprawiedliwe, iż facet ze swojej strony musi się interesować WSZYSTKIM co mówisz?

  • Sasskhaya

    Nie musi, po to są np. koleżanki od babskich plot, żeby im wciskać babskie ploty bez molestowania nimi Marcina 😛

  • Sun

    @bezob
    Touché. ^^

  • Sun

    @Sasskhaya
    To zależy co dla kogo jest plotą, a co ważnym sentymentem.

  • Kos

    ♪ Hanging out down the street! ♫

  • kefest

    Ilono: umrzyj! 😀
    Gwiezdne Wojny są super, ale może faktycznie są słabym tematem do rozmów. 😛

  • Zdrada! Tak być nie możĘ!! Od wieków wiadomo, że jest tylko jedna trylogia i to nie ta o gościach niosących pierścionek. Eh, no co ja pacze, aż mi oczy łzwawią (bo prawdziwy buc nie płacze, tylko łzawi)

  • Sun

    @kefest
    Słaby temat do rozmów? To masz przykład:
    klik

    @mist
    Prawdziwy buc ani nie płacze ani nie łzawi.
    Tylko oczy mu się czasem pocą.

  • Borys

    Oj, po raz pierwszy -1 dla Ślimaka.

    Pamiętaj – kucykofilów jest tylko garstka. Maniaków SF dużo więcej. Kogo bardziej opłaca się nie drażnić? 😉

  • Gall

    Biedny Bucu. Niech Moc będzie z tobą.
    Ale dla Ślimaka i tak plusik. Bo wie, że dużo osób wielbi SW, a i tak śmiało wyraziła swój pogląd. Brawa dla Ślimaka.

  • Ragnarokk

    Noooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo! 🙂

  • parapara

    ja pierdole ;c jak można być takim niedojebańcem żeby tworzyć takie rzeczy? spierdoliny same w głowie. masz pewnei 13 lat i nie umiesz docenić prawdziwych arcydzieł ;x

  • cyplo

    zauwazylem taka rzecz, ze
    wlazlem rpzez RSS na obrazek, oburzyl mnie wiec chcialem ladnie skomentowac. i skomentowalem. z tym ze komentarz jest nie tu tylko tam. jak sie kliknie w obrazek to sa osobne komentarze niz jak sie nie kliknie. internet to zlo. wszyscy zginiemy.

  • cyplo

    a poza tym re-reszta: ja lubie kucyki. _lubie_ ^_^ 😀

  • Mrogu

    Daaaaark saaaaaaajd 😛 http://youtu.be/yH8b5ruc_-E

  • Kerri

    @Sasskhaya: oookej, 5 lat słuchania w kółko o tym samym każdego może pokonać. Zwracam honor 🙂
    Tylko że w takim razie na pytanie postawione w obrazku jest prosta odpowiedź: “Przecież ZAWSZE Cię to interesowało…!” 😉

  • kanadyjski drwal

    @ EmmetB Owszem, Star Wars to nie SF! Słyszałeś kiedyś termin Space Opera, czy Heroic Fantasy? SW jest epokowym, precedensowym nawet, tyglem gatunków. A jeśli uważasz, że wszystko, co nie jest oparte na faktach to SF, to życzę miłego oglądania Na Dobre i Na Złe oraz Klanu. (Złe Kosmiczne Kartony vs Nieumarły Rysio “Myjcie Rączki”)

  • kanadyjski drwal

    PS
    Powiedzieć, że SW to SF, to tak jakby stwierdzić, że Stephen King pisze tylko horrory, a nasza TFU! footbolowa reprezentacja to piłkarze!

  • kanadyjski drwal

    PPS
    Idź w pokoju i nie grzesz więcej. ;P

  • Sasskhaya

    Kurde, zmyliły mnie te roboty w kosmosie :/

  • sereus

    bo to gwiezdne wojny

  • nao

    Przyznam się publicznie że cię rozumiem aczkolwiek ja lubie melodie z star warsów i sobie nuce, ale nigdy całości nie obejrzałam, nigdy do końca nie skapowałam, i raczej mnie to nie kręci. Przykro mi, próbowałam ale sie nie da. Tylko trochę boli jak ze mnie bracia żartują 😐

  • Tiszka

    Kanadyjski: może Cię zmartwię, ale SW to jest science-fiction. To, że ma elementy i bajki, i westernu, że nie wspomnimy o kilku innych, tego nie zmienia. Wyznacznikiem SF jest “futurystyczna wizja świata, oparta m.in. na postępie technicznym, dotycząca okresu przyszłości w stosunku do życia autora; SF nazywamy również te dzieła kultury, które dotyczą sfery socjologicznej i/lub psychologicznej, przy zachowaniu wcześniejszych wyznaczników” <– cytat z mojej magisterki, przez mądrych profesorów od gatunków uznany za jak najbardziej prawidłowy. Ergo – SW to science-fiction. Tak samo jak Limes Inferior, Blade Runner czy Bajki Robotów.

  • KK Droondead

    Hejters gona hejt. A ja powiem, że mnie to wcale tak nie przeszkadza, ze moja luba lub Ślimak nie lubią SW. Oczywiście – bardzo mi się podoba seria zarówno filmów, książek jak i komiksów. Ale to nie oznacza, że muszę narzucać swoją wolę innym… Dopóki nie zawładnę światem lub chociaż nie zrobię w końcu planu, to nikomu swej woli narzucać (chyba) nie będę! O! No a wracając – fakt, że nie mogę z Nią porozmawiać o tym czasami boli, ale da się przeżyć.

  • Narsil

    @Sasskhaya – to trzeba było powiedzieć “wybacz kochanie, ale SW to nie moja broszka”. Lepsze to, niż przez 5 lat udawać, że się słucha swojego faceta i wkręcać mu “oczywiście, że mnie nie zanudzasz, słonko”. ;>

  • Sasskhaya

    Ha, no tylko na początku było to względnie interesujące, po usłyszeniu już któryś raz tych samych rzeczy nauczyłam się potakiwać w odpowiednich momentach i udawać, że słucham, potem już mu mówiłam, że sorry ale nie interesuje mnie to, ale jakoś się nie przejął… ;p

  • Nom

    Mówisz, że to s-f, bo są “roboty w kosmosie”.
    Ale jest też zakon rycerzy z mieczami i księżniczka.

    Gatunkowo faktycznie jest to tygiel, gdzie treściowo bardziej wysuwa się na pierwszy plan fantasy, niż science fiction.
    No bo gdzie tu s c i e n c e po pierwsze i ostatnie?!?

  • Ich

    I zły Lord.

  • Sasskhaya

    Science? No.. roboty? Statki kosmiczne? A.I.? Holokomunikatory…?
    Chyba, że były magiczne 😀

  • yu

    ja tez chce koszulke!

  • Erueru

    @Sasskhaya
    Nom i Ich dobrze piszą. To o czym Ty piszesz to fiction, a nie science. A fiction bez science to fantasy. Sorry, specyfika gatunku.
    A magia nie ma z tym nic do rzeczy.

  • Pingback: Curtis()