cos
Reklama

Na bloga liczniki
14
Nov
99

Opowieści mają przyjść z drukarni już w tym tygodniu.

A komiks taki trochę, proszę o wybaczenie,  pseudopolityczno – jedenastolistopadowy, tyle tego widzę w sieci, że aż zostało mi we łbie.

Uprzedzając pytania – nie, nie jestem pewna, o co mi w tym komiksie chodziło i nie, nie mam poglądów. Żadnych. Manie poglądów jest passse.

  • Aleksander

    Komiks cool : ] Niestety smutne, że posiadanie poglądów jest passe

  • zblazowany_fus

    Kobieta Ślimak dorobiła się wiewiórki? 😉

  • Ania

    obstawiałam PATRIOTA ale nie pasuje </3

  • Namir

    Tak włanie mi się wydawało, że to wiewiórka 😀

  • Runek

    Czyżbyśmy mieli się spodziewać koszulek z wiewiórką w najbliższej przyszłości?

  • Jan Jansen

    @Aleksander
    To w takim razie dorzucę ciut poglądów. Nieważne czy lubicie ludki z krótkimi czy długimi włosami i czy uważacie, że unia jest zaplutym karłem reakcji, czy też że unia broni, unia radzi, unia nigdy Cię nie zdradzi. Różnorodność kulturowa i szczere dzielenie się wrażeniami na temat rzeczywistości są ważne w naszym społeczeństwie. Łysoludki atakowane przez niemiecką bojówkę z trzonkami od siekier, choć budzą dużo mojej niechęci za język i niektóre agresywne zachowania stadne, nie powinny zostać tak potraktowane z tej okazji. Wyszło trochę tak jakby ci zakajdankowani ludzie byli obrażani w mediach i bici w radiowozach za dumę narodową.
    ISTOTNYM ELEMENTEM FASZYZMU NIE JEST POLSKA DUMA NARODOWA!
    No bo popatrzcie. Polacy nie uważają, że nasz naród czy nasi rodacy są bez wad. Wręcz odwrotnie. Ale nasze połączenie zalet i wad jest tak badassowe, że nie zamieniłbym się z żadną inną nacją! Nie chcę być bogatym szwajcarem, lojalnym japończykiem czy pijącym dużo, jedzącym tłusto a żyjącym długo francuzem. Mamy piękną przyrodę, piękne dziewczyny, dużo złośliwej fantazji a jeśli kiedykolwiek nauczymy się nie zwalczać się na wzajem a radzić według swej najlepszej wiedzy, to będzie taki dobrobyt, że nawet dzieci w małych miasteczkach przestaną głodować.

  • qasx

    bardzo, bardzo smutne, że passe.
    bo moim zdaniem wcale nie

  • wiewior

    Dobrze widzieć, że Marcin lubi spędzać czas ze swoją Kobietą robiąc coś co obydwoje lubią. 😛

    Motyw wiewiórki jest frapujący. :-p

  • Jan Jansen

    P.S. Obawiam się, że w komiksie są poglądy. Tak głębokie, że musiałem przeczytać kilka razy, ale mądre.

  • amanita
  • TenZnany

    Jeśli taki był zamiar, żeby zwrócić uwagę na to, jakiego człowieka kreują w ostatnich dniach media, to się udało. Ale większość tego nie zrozumie, wiewiórka ich jara…
    Patriotyzm to na prawdę dobra sprawa, pozdrowienia dla uczestników tegorocznego marszu, byłem jednym z tych niespełna 30 000 ludzi.

  • Jagotka

    Achhhhh moja ukochana Wiewiórka <3 ^-^ taaak widzę, że przy innych komentarzach mój wypada dość ignorancko, ale w końcu "Manie poglądów jest passse." ;3

  • RYAN

    Zapewniam, że Faszyzm nie zakłada w żadnym ze swych założeń gazowania Żydów czy innych nacji. Włosi aż do kapitulacji w 1943 chronili swoich Żydów (jako pełnoprawnych obywateli państwa), a wywózki rozpoczęły się dopiero, kiedy Naziści przejęli władzę po upadku Włoch. Z kolei większość uchodźców z polskiej armii po klęsce w Kampanii Wrześniowej dotarło do Francji poprzez Włochy właśnie.

  • EmmetBrown

    @Ryan ale media robią tak żeby patrioci i wszyscy nie tolerujący lewactwa i tego typu ścierwa wyglądali na faszystów i inszych nazistów. I o to tu poszło.

  • Ganti

    Krzyczeć Bóg Honor Ojczyzna i rozpierdolić centrum stolicy swojego kraju (bez cenne) , obrażać ludzi i rzucać w nich kamieniami bo się nie toleruję innego rodzaju poglądy niż swoje , bić się z Policą bo to nie jest ta prawdziwa “polska” policja , Skandować hasła takie jak “Stop z Pedałowaniem” i “Polska dla Białych” … Czy tylko mi się wydaję że to nie ma nic wspólnego z uważaniem że kraj jest fajny ??? Osobiście uważam że nie zależnie od prawej czy lewej strony polityki i konserwantów czy liberałów wyżej wymienione przypisywała bym bandzie bydła a nie prawdziwym paryjotom, Swoją droga patryjoci, choć to może się wydać takie niezwykłe dla ludzi którzy lubią innych wyzywać od ścierwa żeby się z samymi sobą poczuć lepiej, są po obu stronach sceny politycznej, duma ze swojej ojczyzny jest nie zależna od tego czy jesteś lewakiem, prawakiem czy złotą rybką lub ślimakiem można to okazywać bez konieczności rozpierdalania przystanków.

  • Artein

    Byłem na Marszu Niepodległości. Nie było żadnych haseł rasistowskich, żadnych “anty-pedalskich”.
    Były hasła typu “Cześć i chwała bohaterom” albo “Bóg, honor, ojczyzna” czy “Lwów i Wilno, pamiętamy”. Generalnie hasła atakujące atakowały czerwonych “Raz sierpem, raz młotem w czerwoną hołotę”, “a na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści”.
    Było dużo starszych ludzi, dużo rodzin z małymi dziećmi. Panowała bardzo przyjemna atmosfera.

    Ktoś tam na początku się zaczął bić z policją. Nie wiadomo czy to ktoś od nas, czy z antify, czy po prostu przyszedł się ponapierdalać czy prowokacja (gdzieś widziałem filmik pokazujący jednego kolesia 3 lata temu na jakiejś lewicowej demonstracji i teraz po stronie prawicy).

    Najgorsze z tego wszystkiego były te niemieckie bojówki antify bijące ludzi z polskimi flagami. W ogóle nie rozumiem jak można na polskie święto niepodległości sprowadzić z Niemiec ludzi, którzy mają atakować…. w ogóle masakra jakaś.

  • Dalej

    Byłem na marszu i bardzo mi się podobało.

    Nie widziałem ani nazioli ani głupich okrzyków (huralne ZŁO-DZIE-JE! podczas mijania budynków rady ministrów nie uważam za głupie).

    Po powrocie usłyszałem w TV… A zresztą. Sami wiecie.

    Pozdrowienia od Nyan Cata, żeby nie było zbyt poważnie.
    http://www.wykop.pl/link/941335/nyan-cat-na-marszu-niepodleglosci/

  • Isabelle

    Sorry, dla mnie patriotyzm to sprzątnięcie kupy z chodnika jak Twój pies się na środku niego zesra, wrzucenie spalonego kiepa do śmietnika, a nie na trawnik, niecharkanie na chodnik i przestrzeganie prawa. To duma z naszych narodowych zwycięstw, pielęgnowanie żalu po narodowych porażkach i ten dziwny dreszcz, kiedy grają “Mazurka Dąbrowskiego”.
    A nie niszczenie naszej własnej stolicy, krzyczenie “POLSKA DLA POLAKÓW”, ranienie swoich rodaków, którzy z obowiązku stanęli naprzeciw (policjanci) lub po prostu postronnych, neutralnych ludzi, którzy znaleźli się tam z powodu obowiązku zawodowego (widzieliście twarz fotoreportera z Vice’a?). Patriotyzm to ZDECYDOWANIE nie jest niszczenie mienia moich rodaków, moich braci i sióstr, a także zakrywanie swojego ryja – tyczy się lewaków i prawicowców (po co go zakrywasz? boisz się czegoś? masz coś do ukrycia? popełniłeś jakieś przestępstwo? masz zamiar je popełnić?).

    Nie zgadzam się również z tym, co Kolorowa wywiesiła bodaj pod koniec swojej demonstracji, że “cały świat jest naszą ojczyzną”, czy coś w ten deseń: kosmopolityzm jest maską ukrywającą cynizm, zaprzeczeniem zdrowego patriotyzmu.

    Ale chyba wolę stanąć po lewackiej stronie i powiedzieć “no passaran” dla faszyzmu niż umieszczać zdjęcia i dane osobowe na redwatchu, a potem uganiać się za tymi Bogu ducha winnemu ludźmi, którzy są gorsi, bo są homo, Żydami, Murzynami, czy po prostu mają złe poglądy.

  • Dalej

    A widziałeś jakieś uganianie za kimkolwiek?
    Tzn, poza lewackimi bandytami z antifa-jugend bijącymi przechodniów z posiadanie flagi Polski?

    Ja ani jednego rasistowskiego okrzyku nie słyszałem.

    http://www.wykop.pl/link/928523/sprawdz-czy-jestes-faszysta/7339155/

  • Artein

    Ja tam szedłem w marszu bo kocham Polskę i chciałem oddać tym cześć wszystkim, którzy zginęli za miłość do Niej.

    Moim zdaniem nie ważne czy jesteś biały czy czarny, czy Polak czy Żyd czy ktokolwiek, każdy może kochać Polskę i iść w tym marszu.

    I nie ważne jakiej jesteś orientacji seksualnej. Jestem przekonany, że w tej manifestacji brało udział wielu homoseksualistów. Ale wiecie co? Mam to gdzieś. Nie zaglądam innym do łóżka i nie interesuję się co tam lubi robić i z kim. To są sprawy osobiste.

  • manai

    i w ten oto sposób, kobieto ślimaku bez poglądów, straciłaś wierną fankę. i wiem, że masz w nosie, bo fanów ci dostatek, bo fajnie rysujesz i w ogóle cycki i buc, ale zrobiło mi sie smutno i żal.bo jeżeli ktoś idzie ramię w ramię z onr-em i mówi ze to nie jest faszyzm, tylko miłość do ojczyzny, to ja wysiadam.

  • Sasskhaya

    Znaczy… ludzie mieli nie iść na marsz, bo wiedzieli, że mają przyjść ONRowcy…? Mieli przed wyruszeniem w drogę starannie wybrać z tłumu ONRowców i jakość iść za nimi / inną trasą? Miłość do ojczyzny czy do jakiejkolwiek wspólnej idei to chyba zapomnienie choć na kilka godzin o różnicach między nami. Jeśli np. Polska zostałaby najechana przez np. Niemcy / Rosję / UFO i wyszłabym walczyć na barykady, to nie mogę się nazywać żołnierzem, bo obok mnie walczy z wrogiem ONRowiec / gej / faszysta / komunista / ktokolwiek? “Tło” wokół mnie ma wpływ na to kim ja jestem?

  • zenabla

    czy duma – jako taka – to w ogole jest zjawisko godne pielegnowania? to zdaje sie jest jeszcze jedna metoda podpierania swojego zanizonego poczucia wartosci. jednak jestem fajny, bo jestem Polakiem. jednak jestem fajny, bo jestem ziemniakiem. ale co tam, ze nie czuje sie fajny jako istota – wazne ze dziadowie mieli zryw narodowy, jestem dumny. a ja jestem dumny ze moi dziadowie mieli miedzynarodowke i byli tacy wyjebiscie apatriotyczni i kosmopolityczni i ja toleruje mniejszosci bardziej, niz prawdziwi patrioci.

    jakie to w ogole ma znaczenie

  • zenabla

    i jeszcze te marsze. ludzie, no litosci. maja nogi, niech chodza. a po cholere mowic dokad moga chodzic a dokad nie, ze pod dmowskiego wpuscimy a na nowy swiat nie, a tutaj moja miedza.

    maja nogi – niechze se chodza

    nadal nie rozumiem tego wszystkiego

  • KST

    Sasskhaya… ja wiem, ze to temat ważny bo tudny… itp itd etc… ale o co kaman z wiewiórką? xD Zrobiłaś to celowo tylko po to bym teraz siedział i myślał co miała symbolizować ta nieszczęsna wiewiórka 😀 Dlaczego mnie torturujesz!! Aaaaa!!

  • zenabla

    czy to nie jest odrobine tak, ze jednostki, posiadajace cechy przywodcze – staraja sie gromadzic wokol siebie jednostki, posiadajace z kolei cechy wiernopoodancze? no to mamy. ONR i krytyke. no ale tak generalnie to latwo jest przyciagnac kogos – popatrz tu grob dziadow, popatrz, tu tolerujemy i filozofujemy – jednak zatrzymac na dluzej? ludziska maja swoje sprawy, swoje minecrafty, seks, kebaby, world of warcraft cholera wie co jeszcze

    no ciezko zainteresowac na dluzej. no to bach, divide et impera. a pedalstwo nam zagraza. a nam zagraza antypedalstwo. a no to my pomaszerujemy na pohybel. to my se usiadziemy na przekor. wot, dyskurs narodowy, epopeja w telewizji.

    lemingi

  • gacek

    Przekaż, proszę bucowi

    Drogi Bucu bez empatii!

    Przez jeden z odcinków chaty wuja freda poznałam my little pony friendship is magic. Przygody kucyków wciągnęły mnie tak bardzo, że przeszło to w nałóg. Nie ma dla mnie dnia bez kucyków, co powoduje kryzys w związku, gdyż mój facet woli digimony. Co mam zrobić?

    oddana czytelniczka chaty

  • Gorszkof

    Po pierwsze mam wrażenie, że nikt nie wie czym jest faszyzm (nie licząc Ryana, za co chwała mu). Faszyzm nie zakładał wyższości własnej rasy nad innymi, bo uznawał, że państwo jest wspólnotą kulturową, a nie rasową (co zmienia właściwie wszystko) oraz zamiast wyższości rasy sławił wyższość własnej kultury i państwa. Tak więc używając pojęcia faszyzm, używa się go dzisiaj błędnie, a zostało to nam z czasów komuny gdzie nazizm nie było uzywane, bo to w końcu socjalizm.

  • marjusz

    To raczej wiewiór, a nie wiewiórka.

  • bart

    @manai
    Brawo, rozszerzyłaś paskową definicję faszysty, bo wg Ciebie faszystą jest również ten, kto zauważa bezpodstawne rzucanie się tym pojęciem, próbując zohydzić patriotyzm. Gdzie jest ta wasza tolerancja, skoro tracisz szacunek dla kogoś, kto wyraża własne zdanie?
    Ja natomiast cieszę się, że Autorka ma trzeźwy osąd i nie płynie z (tfu!) mejnstrimem.
    PS. Żądam przywrócenia Orła na koszulki reprezentacji. Chyba też jestem faszystą ;]

  • Kundek

    Ja już skumałem o co biega z wiewiórem. To wiewiór niepodległościowy, po wieli latach uzyskał wolność i wyszedł z pióra/ołówka/kreski Kobiety Ślimak 🙂

    A co do tematu 11 listopada i marszów, to nie wnikając w to kto zaczął kto miał racje, żenujące jest to że i jedni i drudzy uważając się za patriotów zdemolowali miasto i bili się z policją.

  • Codiac

    @Gorszkof
    Komunizm też w założeniach nie zakładał czystek i znikania ludzi. Wiele różnych systemów jest w założeniach całkiem fajnych, tylko potem ludzie biorą się za ich wdrażanie i wypaczają.
    Jak śpiewali Crash Test Dummies “When everything seems nicely planned out, then the human race comes and smacks your face”.
    I dlatego nam się faszyzm oraz komunizm nie kojarzą z ich założeniami, tylko z bardzo konkretnymi implementacjami, z Hitlerem i Stalinem i tymi, którzy za nimi podążali.

  • magnolia

    niestety ten i poprzedni komiks sa słabe ;/ ten dodatkowo jest durny.

  • Isabelle

    @Groszkof
    wzorcowa definicja nacjonalizmu, za którą dostanie max na maturze z wosu:

    Nacjonalizm uważa interes własnego narodu za nadrzędny wobec interesu jednostki, grup społecznych, czy społeczności regionalnych. Uznaje naród za najwyższego suwerena państwa, a państwo narodowe za najwłaściwszą formę organizacji społeczności, złączonej wspólnotą pochodzenia, języka, historii i kultury. Nacjonalizm przedkłada interesy własnego narodu nad interesami innych narodów, zarówno wewnątrz kraju (mniejszości narodowe lub etniczne) jak i na zewnątrz (narody sąsiednie).
    Postawa nacjonalistyczna nie jest autonomiczną i kompletną ideologią, lecz zbiorem kilku zasad, które mogą być wyznawane przez różne odmiany prawicy lub lewicy. W historii występowały różne typy nacjonalizmów, np. narodowy konserwatyzm, narodowy radykalizm, narodowy socjalizm (nazizm), faszyzm.

    Mam nadzieję, że nie muszę podkreślać, bo jesteś na tyle mądrym człowiekiem, że wyczytasz sens

    …a Hitler wcale nie nienawidził Żydów i Romów, tylko chciał zrobić miejsce bezdomnym Niemcom eksterminując innych, a wywłaszczał z przedsiębiorstw Podludzi, bo chciał stworzyć nową klasę kierowniczą złożoną z bezrobotnych Niemców…?

    (tak, wiem, w Rzeszy był przymus pracy!)

  • Mihau

    A my w Poznaniu nie mamy marszów, tylko Urodziny Ulicy Święty Marcin i nie ma żadnych problemów, bo wszyscy w pokoju chodzą po Świętym Marcinie, jedzą, piją i słuchają koncertów. A na koniec oglądają pokaz fajerwerków. 🙂
    Pozdrowienia dla Marcina z ulicy Św. Marcin! 🙂

  • Irka

    Niepodległość i jej świętowanie fajna rzecz, ale nie chciałabym brać udziału w marszu, organizowanym przez środowiska ONR i Młodzieży Wszechpolskiej. Mój i ich patriotyzm to niestety rzeczy wykluczające się.

  • Artein

    Dodam jeszcze, że w Marszu Niepodległości wzięło udział jakieś 25-30 tysięcy ludzi.
    Tych, którzy się bili z policją i demolowali plac Konstytucji było ze 100-200 osób.
    No ale oczywiście, przecież wszyscy to faszyści, naziści, homofobi i fanatycy religijni!

  • Nogoon Czono Baatar

    I w ten oto sposób, kobieto ślimaku bez poglądów, straciłaś także jeszcze jednego wiernego fana. Chcesz sobie wyrażać grupowo miłość do ojczyzny i grupowo świętować rocznicę odzyskania niepodległości? Żaden problem, była oficjalna defilada i całe mnóstwo eventów politycznie i światopoglądowo neutralnych. Jak co roku. W Warszawie naprawdę było co robić. Tak zwany Marsz Niepodległości to, pragnę wszystkim przypomnieć, twór stosunkowo nowy, zorganizowany i grupujący określone środowiska. I doprawdy nie wiem jak w tym kontekście można myśleć o ‘wybieraniu z tłumu ONRowców’. Gdyby organizatorzy chcieli po prostu świętować niepodległość, naprawdę nic by po to nie musieli nowego organizować. Ich jedynym celem jest manifestacja siły, manifestacja jak najbardziej polityczna. I jak najbardziej właśnie nastawiona na „różnice między nami”. A to, że się po drodze dołączają różnej, baaardzo nieraz różnej maści ‘pożyteczni idioci’, niby właśnie neutralni światopoglądowo, no cóż… Komentować może lepiej nie będę. To że praktycznie co roku nasi drodzy ‘patrioci’ usiłują swój marsz odbrunatnić PRowo byłoby zwyczajnie śmieszne, gdyby właśnie nie fakt, że są w ogóle ludzie, którzy się na to łapią. Samo to, że ‘organizatorzy zapewniają, że w tym roku nie będzie wiadomych okrzyków’ świetnie pokazuje jak się sprawy mają.

    Wszystkim, którzy się jeszcze bawią w definiowanie kto nazista, kto faszysta a kto ‘tylko’ skrajny nacjonalista, powiem jedno. Ja sobie już dawno takimi etykietkami głowy nie zawracam. Poglądy i zachowanie tych ludzi się kwalifikują bowiem pod tylko jedną, bardzo prostą: buce. I mogliby sobie być bucami w spokoju, wcale by mnie to nie obchodziło, może za wyjątkiem momentów jakby mnie chcieli obić za nie całkiem słuszny kolor skóry, tylko właśnie smutne jest to, że całą tę buceriadę usiłują przenieść do skali politycznej, czy raczej pseudopolitycznej. I na to mam nadzieję takiej cichej zgody ‘bez poglądów’ w naszym społeczeństwie nigdy nie będzie.

  • Gorszkof

    I znowu nie zrozumieliście. Faszyzm nie równa sie nazizm i to jest to co chciałem wam przekazać (a komunizm od początku był zły, tak samo nazizm. Jedno i drugie zakłada walkę i przelew krwi jako jedyną droge do dojścia do władzy tych “uciskanych” czy “jedynych prawdziwych”). Nazizm (nazywany owszem faszyzmem niemieckim) różni się właściwie wszystkim od faszyzmu, a już najbardziej założeniami podstawowymi, czyli co jest ważniejsze czy naród czy państwo. Faszyzm mówi o państwie jako źródle narodu, a nazizm odwrotnie. Nie mówiąc już o tym, że faszyzm nigdy mordów nie przeprowadzał (nie była to demokracja więc kompletnej wolności nie było, ale nei był to też totalitaryzm – zgadzać z władzą sie nie musiałeś).
    Tak poza tym, wyjątkowo zabawne jest to, że wszyscy tutaj co nie lubią owego Marszu Niepodległości są tak niesamowicie pełni jakiejś niechęci i nienawiści, że od razu odrzucają wszystko co może w jakikolwiek sposób mówić o nieatakowaniu tej demonstracji, mam tu na myśli wszystkich tych “wiernych fanów” co to ich Kobieta Ślimak straciła przez jeden komiks.
    Pozdrawiam was pełni nienawiści, zawsze kochający i tolerancyjni. Obyście żyli jak najdłużej w obłudzie jak cała lewica.
    P.S. Kobieto Ślimak u mnie masz szacun czy jak to się mówi.

  • Dalej

    Pamiętaj!
    Rób i myśl tak jak TV każe!

  • ugahh

    a tu wiewiór nie ma sutów!

  • cokeeq

    huehuehue, proszę mi tu 11 listopada za bardzo nie lekcewazyć, toż to data urodzenia mego jest! Tak naprawdę to dlatego te wszystkie flagi i tyle się mówi o niepodległości. Tak więc- komiks jakby dla mnie jakby! <:

  • kanadyjski drwal

    I tak oto Chata zmieniła się w Wielkie Narodowe Forum Wyzywania Się Od Faszystów/Nazistów/Lewaków/Ciot/itp/itd*.
    Przykre.

    *niewłaściwe skreślić

  • Zoria

    Moja młodsza córka nie wymawia “s”, za tę literkę wymawia “h”. Powtórzcie sobie teraz ostatnie słowo dzisiejszego odcinka (“pasuje!”) i zgadnijcie, dlaczego najbardziej lubimy bawić się z nią w puzzle 😀

  • Nidhogg

    @Sasskhaya
    “Znaczy… ludzie mieli nie iść na marsz, bo wiedzieli, że mają przyjść ONRowcy…?”
    Nie “przyjść”. ONR, NOP i MW organizowali ten marsz. To była ich impreza. Taka lajtowa “bez haseł o żydach i białej rasie”, żeby nie spłoszyć zwykłych, jeszcze nieuświadomionych rasowo obywateli, żeby ci przyszli i pokazali, że ONR, NOP i MW są fajne.
    Rafał

  • Jan Jansen

    No, stało się, nasza dumna artystko. Wyraziłaś łagodną opinię na temat nadużywania słowa faszyzm w mediach – co innego mogą zrobić wierni fani jak tylko Cię skarcić i obrazić się na wieki?

  • Kundek

    Ludziska zobaczcie sami na wpisy wasze, krytykujecie się jeden przez drugiego sami powielając tendencje występujące obecnie w mediach, na których też psy i koty wieszacie. Krytykujecie autorkę bo w prześmiewczy sposób zobrazowała nadmierne wykorzystywanie słów przez media, których znaczenie jest często inne od sytuacji nimi opisywanych. A nie zauważacie podstawowej rzeczy, że mimo iż zadymiarze “walczyli o swoje racje”, to niszczenie cudzej własności nie jest sposobem ogólnie akceptowanym zarówno w naszym kraju, jak i na świecie ku temu.
    Więc przestańcie się przekrzykiwać kto ma racje, bo ona leży pośrodku. Bez względu jak głośno będziecie krzyczeć i jak bardzo będziecie krytykować ludzi o odmiennych poglądach to się nie zmieni. Pozostaje wam tylko się porozumieć i pójść na ustępstwa wobec siebie.

  • Gociak

    No to się dorobiłaś, Ślimaczku. Ludzie perorują radośnie a politycznie na Twojej stronce. Było się podkładać? 😛

    Jeśli to nikogo nie obrazi, to ja odbiegnę na sekundę od tej powalającej elokwencją dyskusji (bom za głupia i za mało wiem o tym wszystkim, co mówicie, by się włączyć) i wyrażę swój zachwyt:

    O ja! Komiks już wychodzi z drukarni? Bomba 😀 Kiedy się go będziemy mogli spodziewać materialnie w łapkach? :3

  • Drapak

    hej
    na wstępie chciałem przeprosić za kaliber mojego komentarza, ale tak jakoś wyszło 🙂

    Teraz pragnę się podzielić moim odczuciem, jakoby nogi głównej bohaterki można było ciut bardziej sexowne zrobić. W sensie jak dla mnie kostka powinna być ciut niżej a nóżka ciut mniej-szczupła 🙂 Ale nie znam się 🙂

    Co do marszów, etc, to również się nie znam, ale kiedy mój kolega – zagorzały legionista, powiedział że on z ziomami z klubu idzie na marsz i zaprosili ziomali ze Szczecina – którzy są za Pogonią i w ogóle, to stwierdziłem, że ok, chcą niech sobie idą. Ucieszyło mnie natomiast kiedy mi powiedział, że nie idą w barwach klubowych tylko narodowych – biało-czerwonych (mam nadzieję że z orzełkami 😉 )

    Uważam, że 11 XI to święto polskie i zupełnie nie rozumiem co na nim robili jacyś Niemcy (słyszałem że 85% z nich zatrzymała policja, nie wiem na ile to prawda..)
    a to że politycy wykorzystują każdą okazję by zabłysnąć, oczernić przeciwników, etc to nie nowość i niestety trza przywyknąć..

    Wiewiór mi do niczego nie pasuje i go nie lubię ale zawsze jest to jakiś powód do komentarzy 😉

    Nie mogę się doczekać kiedy będę mógł odebrać mój komiks z autografem 🙂

    Pozdrawiam wszystkich
    (nie wiem czy to mnie kwalifikuje jako naziola, komucha czy kogoś tam, ale nie lubię gości, którzy wpierdzielili nam się do ojczyzny w ’39, ani tych, którzy wywieźli mi rodzinę na Sybir, nie lubię widoku dwóch facetów trzymających się za rączki, nie lubię tego dreszczyka strachu, kiedy po nocy mijam grupkę drechów, ani jak ktoś mi demoluje miasto)

  • gustaw

    no tak.. ktoś kto uważa Balcerowicza za swój autorytet to musi być na tyle głupi żeby wierzyć w propagandę “dobrych patriotów”..
    ciekawe od kogo byś dostała najpierw wpierdol, od ludzi z antify czy jakiegoś skina.
    polecam do poczytania “brunatną księgę” i zastanowienie się czy ktoś z “lewackiego ścierwa” skatował kiedyś kogoś na śmierć za nic.

  • Gorszkof

    @Nidhogg
    Przykro mi, ale nie. ONR i MW byli organizatorami tak samo jak dużo kombatantów i ludzi kompletnie niezwiązanych z tymi organizacjami (NOP za to szedł chyba we Wrocławiu, więc znowu pudło). Poza tym nie widzę szczerze mówiąc problemu w pójściu obok nich. Nie każdy koleś w ONR czy MW musi być kretynem czy absolutnym neonazistą.
    Więc trochę wstrzymaj się od nazywania Marszu Niepodległości marszem faszystów/nazistów czy ogólnie bardzo złych ludzi.

  • Sasskhaya

    @gustaw – osobiście dostrzegam PRZEPAŚĆ między fanowaniem komuś a uważaniem go za autorytet. Oddzielam też człowieka od jego twórczości, czynów. Gdyby np. S. King okazał się być jakimś kryminalistą czy degeneratem moralnym, nie oznaczałoby to dla mnie, że jego książki należy spalić. Bo je kurde lubię.
    Co do wpierdolu od skina czy antify – wpierw wjebałby mi ten, który by na mnie zauważył jakiekolwiek symbole grupy przeciwnej, jak sądzę.
    Komiks był wyłącznie jakimśtam protestem przeciwko wrzucaniu wszystkich z marszu do jednego wora. Nie ma sensu tu dorabiać ideologii.

  • Buc bez empatii

    Widzę niesamowite poruszenie. Kto by pomyślał, że temat praktycznie w ogóle niepolityczny może wzbudzić tyle emocji. Tyle osądzania kto jest na tyle głupi, żeby w coś wierzyć, a kto jeszcze głupszy. Która strona jest fajniejsza, a która mniej fajna. Która rozrabiała, a która była święta. A mówimy tylko o nie mieszaniu ludzi, którzy przyszli się napierdalać (z obydwu stron) z ludźmi wyrażającymi swoje poglądy.

    Ja osobiście nie rozumiem jak blokowanie legalnej demonstracji (czyn niezgodny z konstytucją) ma się do wolności wypowiedzi. Nie rozumiem też jak się ma do tego sprowadzanie niemieckich bojówek, które przyjechały demolować naszą stolicę, ale zapewne to w związku z walką z dyskryminacją.

    Pytanie czy ktoś o lewicowych poglądach kiedykolwiek kogoś skatował należy raczej kierować właśnie do bojówek, bo np. Stalina już spytać nie można.

    Chyba, że to jakiś Mikke czy inny Kaczyński odpowiadali za Wielki Głód w ZSRR. Nie jesteśmy zbyt dobrzy z historii, może nam się mylić.

  • mam schizę!

    ostatnio w twych komiksach pojawia się coś podobnego do wiewiórko-jelenia.

  • jj

    To chyba kotojeleń. Chyba, że to rączki tego wiewióra. 😀

  • zenabla

    @buc bez empatii

    pytania retoryczne:

    – czy temat, bedacy od tygodnia pozywka gadajacych glow, mozna uznac za niepolityczny
    – potrzeba demonstracji swoich pogladow vs potrzeba demonstracji sily. wskaz 5 pobudek, ktore je roznia
    – czy zgodnosc z konstytucja ma w naszym srodowisku jakiekolwiek znaczenie uniwersalne (kosmiczne), czy raczej instrumentalne
    – czy wolnosc wypowiedzi… (skopiowac z poprzedniego)
    – czy polskie bojowki _rzeczywiscie_ bija lepiej niz niemieckie (pytanie do pobitych)
    – czy – idac dalej – mozna obciazyc dane frakcje polityczne historycznie, nie ograniczajac sie do przynaleznosci do danego nurtu, ale przykladowo do gatunku ewentualnie krolestwa (taksonomia)
    – czy ktokolwiek kiedykolwiek odpowiadal lub odpowie za cokolwiek
    – czy ktorekolwiek z powyzszych pytan, lub zdan ktorymi sa spowodowane, moznaby okreslic slowem “istotne”

  • Dalej

    He he, ale flejm.

    Mała 2 razy się zastanowi zanim znowu zrobi komiks o czymś kontrowersyjnym 😛

  • Piecykfrimrb

    Gdyby w komiksie pojawiły się hasła o równości, internacjonalizmie, socjalnej sprawiedliwości społecznej, to z pewnością Kobieta Ślimak nie straciłaby swoich “wiernych” fanów. Tak to niestety jest, że ktoś dumny z bycia Polakiem poddawany jest ostracyzmowi.
    @zenabla: Możesz być dumny, ze jesteś idi otą. Oto jawi nam się człowiek, któremu obce jest poczucie jakiejkolwiek dumy! Duma to zło, bo wynika z zaniżonego poczucia własnej wartości. No nie mogę z Ciebie, koleś.

  • zenabla

    @Piecyk
    duma nie jest zlem, tak samo jak nie jest nim argumentacja ad personam. mozna sie zas pokusic o okreslenie dumy jako zjawiska nieistotnego i bazujacego na uludzie.

  • Piecykfromrb

    Nidhog: lol. Imprezę organizowali MW i ONR. NOP nie brało w niej udziału. MW i ONR są prawicowe, NOP był niegdyś tercerystyczny. Zakwalifikowanie MW i ONR do miana neonazistów jest błędem terminologicznym oraz historycznym. Ja wiem, że w GW i TVN mówi się o prawicy i nazistach, ale polecam standardowy podręcznik do hitorii i wosu z zakresu gimnazjum. Nazizm nie był prawicowy, tylko tercerystyczny (tzw trzecia droga). Aczkolwiek u jego podstaw leżał volkizm – ruch lewicowy. Partia nazistowska, która doszła do władzy w Niemczech to NSDAP – socjalistyczna partia robotnicza. ‘A na drzewach zamiast liści, będą widzieć socjaliści / komuniści’ – przyśpiewka prawicowców. Oczywiście lewicowy socjalizm ZSRR również do Ciebie nie przemawia. Tam nikt z głodu nie umierał, nikt nie był mordowany, poddawany ostracyzmowi i zsyłany do gułagów. Czyżbyś był fanem Nowickiej i jej syna, który to stwierdził, iż “słusznie mordowano darmozjadów w Katyniu” ?

  • KST

    A co z wiewiórką? 🙁

  • Teżfaszystko moja droga. Spór dotyczący tego czy nazizm był lewicowy, bądź prawicowy, jest kontrproduktywny. Nomenklatura nie ma żadnego znaczenia. Każda ideologia, która jest opresywna wobec wolności człowieka to dla mnie jedno i to samo. Nie ma znaczenia, czy to wpychanie nochala przez Kościół do mojego życia, czy przez państwo, czy jakiś kolektyw. Zawsze to jedno i to samo zło.

  • kanadyjski drwal

    To tylko ja, czy przydałoby się wyłączyć komentarze do tego odcinka?

  • Błogi lunatyk

    NARODOWOŚCIOWIEC!!!, mega ujęte 😛

  • beneta

    Zupełnie nie rozumiem,jak wypowiadać się mogą na temat Marszu N. osoby ,które jak mówią nie zamierzały na niego się udać,nie uczestniczyły w nim.Te osoby bardzo dużo , bardzo mądrze i elokwentnie tłumaczą dlaczego nie miały takiego zamiaru-bo…. za inny kolor skóry mogłyby oberwać po….,za innego rodzaju wyznania religijne także.Co wy opowiadacie,ludzie,trzeba było tam być ,żadnych takich haseł nie było,były np-oddajcie orła,Bóg,honor i ojczyzna,chwała bohaterom,na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści itd .Przed Belwederem i URM było politycznie,ale to było do przewidzenia,i wszystkim się podobało!Najlepiej oczywiście być takim poprawnym polityczne,liberalnym,róbta co chceta,ale to już zaczyna być passe moi drodzy,przejadło się w Europie,i mam nadzieję ,że i u nas .Pozdrawiam wszystkich uczestników marszu.Będę tam w przyszłym roku.Nie zohydzą mi go żadne (tfu)meinstrimowe media(tfu),a te pseudointelektualne gadki mam gdzieś.:)

  • gustaw

    @BUCU może najpierw dowiedz się o czym mówisz, bo jakoś chyba brakuje Ci informacji..
    mówię o ruchach skinheadskich z lat ’80/’90 którzy teraz przeobrazili się w nop, mw, onr i parę innych podobnych im organizacji oraz o ruchach lewicowych takich jak antifa.
    wyciąganie lenina w tym przypadku naprawdę jest bezzasadne, rozumiem że może dziewczyna Ci nie da jak nie staniesz w jej obronie od razu ale może przeczytaj najpierw dwa razy to co napisałam

  • gustaw

    przepraszam.. stalina

  • Liberalizm nie oznacza koniecznie poprawności politycznej, bez trudu potrafię przyznać, że narodowcy to buce zapatrzeni w swojego bożka – naród.

  • Buc bez empatii

    @gustaw@ No i? Z jednej strony lewicowcy nielegalnie blokujący demonstrację + komuniści i anarchiści uzbrojeni w molotovy oraz niemieckie bojówki, które świętować bynajmniej nie przyjechały, a z drugiej narodowi socjaliści, skinheadzi i rasiści w otoczeniu ludzi, którzy świętują rocznicę ważną dla historii swojego państwa.

    Do czego więc pijesz? Widzisz, ja twierdzę, że Twoje zdanie: “polecam do poczytania „brunatną księgę” i zastanowienie się czy ktoś z „lewackiego ścierwa” skatował kiedyś kogoś na śmierć za nic.” jest dziwne, bo chyba nie ma na świecie przedstawiciela o jakichkolwiek poglądach politycznych, który by nie popełnił poważnego przestępstwa w tym stylu.

    Widzisz, po obu stronach są idioci, ale działania jednej wyglądają trochę gorzej mimo wspierania jej przez media.

  • Jan Jansen

    Dokładnie! Szczerze zgadzam się z Marcinem.

    Nie przystoi wlepiać ludziom na siłę obraźliwych etykiet, a kto się nie zgadza – troll.

  • Nogoon Czono Baatar

    Zaglądam, zaglądam i nadal oczom nie wierzę. A że mam ostatnio dużo za dużo czasu…

    @ „osobiście dostrzegam PRZEPAŚĆ między fanowaniem komuś a uważaniem go za autorytet. Oddzielam też człowieka od jego twórczości, czynów. Gdyby np. S. King okazał się być jakimś kryminalistą czy degeneratem moralnym, nie oznaczałoby to dla mnie, że jego książki należy spalić. Bo je kurde lubię.”
    Po pierwsze jak można oceniać człowieka jak nie po jego czynach i słowach (w tym twórczości)? Po drugie, ty w ogóle pamiętasz, że te komentarze dotyczą *twojego rysunku*, czyli właśnie *twojej twórczości*, a nie jakiegoś fragmentu życiorysu/wypowiedzi zamieszczonego w prasie (;>) czy przez kogoś wyszperanego? Fanuje się kogoś = fanuje się jego twórczość, zawierającą określoną treść. Treść, która na przykład dla mnie stała się nie do przyjęcia. Proste? Jaka tu przepaść niby?

    @ „A mówimy tylko o nie mieszaniu ludzi, którzy przyszli się napierdalać (z obydwu stron) z ludźmi wyrażającymi swoje poglądy.”
    Ciekawe stwierdzenie, zwłaszcza, że w komiksie nie ma nawet nawiązania do tegoż napierdalania się. Jest za to utożsamianie ‘faszysty’ z ‘patriotą’.

    @ „temat praktycznie w ogóle niepolityczny”
    To już ktoś skomentował wcześniej, ale zaznaczę, bo piękny wątek :>

    @ „Ja osobiście nie rozumiem jak blokowanie legalnej demonstracji (czyn niezgodny z konstytucją) ma się do wolności wypowiedzi. Nie rozumiem też jak się ma do tego sprowadzanie niemieckich bojówek, które przyjechały demolować naszą stolicę”
    Tylko że obie były legalne, a Kolorowa była nadto z tego co wiem zgłoszona wcześniej. I była w takim miejscu, że prawa strona mogła sobie wyznaczyć trasę przemarszu ją zupełnie omijającą. Nie zrobili tego. Jak myślisz, dlaczego? Co do niemieckich bojówek demolujących stolicę, ciekawe jak to robili, będąc zamkniętymi w pierdlu niemal na wstępie. Śmieszy mnie takie zrzucanie na nich winy. Znaczy, w zeszłym roku i przy burdach podczas różnych innych prawicowo-kibolskich spędów odpowiedzialna była także mityczna niemiecka antifa, tak? Poza tym dwie rzeczy, tak na marginesie: po prawej stronie też mieli gości z zagranicy, to raz; Polacy byli na przykład blokować nazi przemarsze w Dreznie, to dwa.

    @ „Każda ideologia, która jest opresywna wobec wolności człowieka to dla mnie jedno i to samo. Nie ma znaczenia, czy to wpychanie nochala przez Kościół do mojego życia, czy przez państwo, czy jakiś kolektyw. Zawsze to jedno i to samo zło.”
    Otóż to. „Gdy widzisz zło, złem je nazywaj, nie wchodź w przyjaźnie z wrogami.”

    @ „w otoczeniu ludzi, którzy świętują rocznicę ważną dla historii swojego państwa”
    Pożyteczni idioci. I znowu powtórzę, mogli ją świętować gdziekolwiek indziej, niekoniecznie na spędzie ONR i MW. Okazji i spędów masowych było dużo. Rozumiem, że organizatorzy Marszu bardzo by chcieli zawłaszczyć sobie pojęcie patriotyzmu, patrioty, a także świętowania wałkowanego przez nas teraz święta, dziwię się tylko, że tak łatwo to łykacie.

    @ „działania jednej wyglądają trochę gorzej”
    Hahaha, dobre 🙂 Wiesz, jest na yt filmik z kamery umieszczonej przez jakiegoś kolesia na drone’ie latającym, tam doskonale widać z góry jak oba zbiegowiska wyglądały. I to jeszcze zanim się do siebie zbliżyły. No ale ocena tego wszystkiego to temat na osobny, baaardzo długi flejm, taki z linkami i w ogóle.

    Jeżeli ktoś przychodzi na spęd robiony przez MW i ONR, to znaczy że albo sympatyzuje z ich chorymi poglądami, albo jest pożytecznym idiotą, skuszonym taką ładną, patriotyczną nazwą marszu i ma zamydlone oczy zapewnieniami, że przecież nie będzie żadnych brzydkich haseł. Niektórym starczy pomachać flagą przed nosem i już się myślenie wyłącza. W tym drugim przypadku jak rozumiem mam nie wrzucać do jednego worka, tylko się pochylić z troską i współczuciem, tak?

    No to się pochylę nad pięknym przykładem:
    @ „Ja tam szedłem w marszu bo kocham Polskę i chciałem oddać tym cześć wszystkim, którzy zginęli za miłość do Niej.
    Moim zdaniem nie ważne czy jesteś biały czy czarny, czy Polak czy Żyd czy ktokolwiek, każdy może kochać Polskę i iść w tym marszu.
    I nie ważne jakiej jesteś orientacji seksualnej. Jestem przekonany, że w tej manifestacji brało udział wielu homoseksualistów. Ale wiecie co? Mam to gdzieś. Nie zaglądam innym do łóżka i nie interesuję się co tam lubi robić i z kim. To są sprawy osobiste.”

    vs.

    „Cywilizacyjną spuściznę Narodu Polskiego, którą na przestrzeni wieków stała się synteza pierwiastków rdzennie polskich i kresowych, splecionych harmonijnie,” „Opowiedzenie się za koncepcją Narodu organicznego i hierarchicznie zorganizowanego, w przeciwieństwie do zmitologizowanego dziś egalitaryzmu, który przyniósł rozkład tradycyjnych wspólnot i naturalnego porządku.” „Sprzeciw wobec narzucenia przez rządy panujące na terenie Unii Europejskiej i jej członków modelu społeczeństw multikulturowych, jako z gruntu fałszywego i niebezpiecznego.” „Kościół Katolicki jeden, święty i apostolski, wychowawcą naszego Narodu, drogą do zbawienia. Zasługuje na szacunek i należne mu miejsce w Państwie.” „Naród Polski wspólnym dobrem każdego Polaka, wspólnotą wiary, dziejów, kultury, ziemi, mowy i obyczajów.” – Polak, Żyd, czy ktokolwiek, pewnie.

    „Rodzina podstawową wspólnotą wiary i krwi w życiu Narodu,” – wiara i krew. Fuck yeah!

    „Zwrócenie rodzinie, jako najcenniejszej części narodowej wspólnoty, jej podstawowych praw i wyłączności w decydowaniu o wychowaniu jej najmłodszych członków, które są obecnie zawłaszczane przez system socjal-liberalny usiłujący zrównać związek kobiety i mężczyzny z parą homoseksualną.” – aaacha, nie ważne jakiej jesteś orientacji seksualnej.

    I zupełnie nie ważne jak rozumiem są różnego rodzaju manifestacje robione wcześniej przez te wszystkie organizacje, ich jakże wesołe przy tym hasła, ich sztandary z celtykami. Nie chciało się komuś ruszyć metaforycznej dupy nawet na oficjalne strony internetowe, już nie wspomnę o choćby pobieżnym przejrzeniu ich działalności. Nie. Organizatorzy nazwali swój spęd ‘Marszem Niepodległości’, więc wszystko jest na pewno ok. Można iść. Na pewno każdy może. Na pewno.

    Cała ta dyskusja wzięła się z bardzo szkodliwej tezy ogłaszanej rok rocznie przez organizatorów Marszu kiedy tylko w mediach pojawia się temat obchodów 11 listopada, następnie bezmyślnie podchwytywanej i podtrzymywanej, także jak widać i w tym komiksie i w niektórych komentarzach pod nim. Tezy, że Marsz Niepodległości jest nie nacechowaną światopoglądowo ani tym bardziej politycznie celebracją polskości i zwykłymi, neutralnymi jak tylko się da obchodami Święta Niepodległości. Otóż właśnie *NIE JEST*. I najlepiej o tym świadczą zadowolone gęby Zawiszów i innych, ogłaszających z telewizora jak to pokazana została siła polskiej prawicy, mówiących o tym że te tysiące ludzi to była potęga. Oni nie mówią o potędze narodu, czy nawet o potędze świadomości narodowej w tymże narodzie. Mówią o potędze, jaką udało im się (oby!) na chwilę zgromadzić w swoich rękach. O *swojej* (meta)politycznej potędze, dobrowolnie i jak widzę ślepo danej im przez uczestników Marszu. Po prostu ktoś tu się dał wykorzystać i tyle. Mam nie wrzucać narzędzi do jednego worka razem z tymi, którzy ich używają, dla lepszego samopoczucia tychże narzędzi? Pomimo tego, że narzędziami się stali z własnej i nieprzymuszonej woli?

  • Polak

    A jaki jest sens rozmawiania z osobami o poglądach lewicowych?

    Tak się tu żegnają “byłam wielką fanką ble ble ble”

    Nie podoba się Polska to Korea Północna zaprasza

  • gustaw

    @Bucu pokaż mi jedną sprawę gdzie ktoś postronny został zakatowany przez antife bez powodu.
    Tak się składa że “niemieckie bojówki” nie były na żadnej demonstracji bo siedziały w areszcie.
    Proponuje jeszcze sprawdzić listę gości zaproszonych przez prawą strone bo myślę że C18, Svoboda czy Złoty świt (którzy częściowo byli w Wawie a częściowo we Wro) nie mają nic wspólnego z polskim patriotyzmem.
    Kolorowa była tak samo legalna jak marsz a poza tym była pikietą która od początku do końca nie ruszyła z miejsca i nie złamała prawa.
    Jak tak tak zależy Ci na legalności to czemu nie poruszasz tematu że marsz został zdelegalizowany a potem zalegalizowany ponownie z powodu braku współpracy organizatorów z policją i władzami miasta.
    Poza tym wśród kolorowej większość to byli ludzie którzy chcieli powiedzieć że kochają swój kraj i chcą żeby był jeszcze lepszy i piękniejszy. Są to ludzie którzy na codzień działają, tworzą i robią coś dla innych ludzi, podczas gdy prawa strona zajmuje się głównie tym żeby wyjałowić nasz kraj z jakiejkolwiek różnorodności i siłowo zniszczyć wszystkich którzy nie odpowiadają ich wizji świata.

  • Faust

    “Po pierwsze jak można oceniać człowieka jak nie po jego czynach i słowach (w tym twórczości)? Po drugie, ty w ogóle pamiętasz, że te komentarze dotyczą *twojego rysunku*, czyli właśnie *twojej twórczości*, a nie jakiegoś fragmentu życiorysu/wypowiedzi zamieszczonego w prasie (;>) czy przez kogoś wyszperanego? Fanuje się kogoś = fanuje się jego twórczość, zawierającą określoną treść. Treść, która na przykład dla mnie stała się nie do przyjęcia. Proste? Jaka tu przepaść niby?”

    Problem w tym, że treści przekazywane przez osobę są niejednorodne. I Michnik, i Macierewicz byli liderami w walce z komuną, ale dziś większość ludzi jednego z nich by odrzuciła, natychmiast przywołując milion argumentów. Balcerowicz w swoim czasie przeprowadził mnóstwo złych ustaw, ale wciaż niewielu znajdzie sie w tym kraju, którzy byliby większymi specjalistami od finansów.

    “Jak myślisz, dlaczego? Co do niemieckich bojówek demolujących stolicę, ciekawe jak to robili, będąc zamkniętymi w pierdlu niemal na wstępie. Śmieszy mnie takie zrzucanie na nich winy”

    Myślę, że najbardziej uśmiali się Ci, którzy dostali wpierdol od tych siedzących w pierdlu niemal na wstępie niemiaszków. Cuda jakieś, czy co? Nauczyli się spuszczać manto transcendentnie? We’re FUCKED!

    “I zupełnie nie ważne jak rozumiem są różnego rodzaju manifestacje robione wcześniej przez te wszystkie organizacje, ich jakże wesołe przy tym hasła, ich sztandary z celtykami. Nie chciało się komuś ruszyć metaforycznej dupy nawet na oficjalne strony internetowe, już nie wspomnę o choćby pobieżnym przejrzeniu ich działalności. Nie. Organizatorzy nazwali swój spęd ‘Marszem Niepodległości’, więc wszystko jest na pewno ok. Można iść. Na pewno każdy może. Na pewno.

    Cała ta dyskusja wzięła się z bardzo szkodliwej tezy ogłaszanej rok rocznie przez organizatorów Marszu kiedy tylko w mediach pojawia się temat obchodów 11 listopada, następnie bezmyślnie podchwytywanej i podtrzymywanej, także jak widać i w tym komiksie i w niektórych komentarzach pod nim. Tezy, że Marsz Niepodległości jest nie nacechowaną światopoglądowo ani tym bardziej politycznie celebracją polskości i zwykłymi, neutralnymi jak tylko się da obchodami Święta Niepodległości. Otóż właśnie *NIE JEST*. I najlepiej o tym świadczą zadowolone gęby Zawiszów i innych, ogłaszających z telewizora jak to pokazana została siła polskiej prawicy, mówiących o tym że te tysiące ludzi to była potęga. Oni nie mówią o potędze narodu, czy nawet o potędze świadomości narodowej w tymże narodzie. Mówią o potędze, jaką udało im się (oby!) na chwilę zgromadzić w swoich rękach. O *swojej* (meta)politycznej potędze, dobrowolnie i jak widzę ślepo danej im przez uczestników Marszu. Po prostu ktoś tu się dał wykorzystać i tyle. Mam nie wrzucać narzędzi do jednego worka razem z tymi, którzy ich używają, dla lepszego samopoczucia tychże narzędzi? Pomimo tego, że narzędziami się stali z własnej i nieprzymuszonej woli?”

    To co, proponujesz żeby wszyscy zostali grzecznie w domku i świętowali tam “swój patriotyzm”? Problem w tym obchody niepodległosciowe na całym świecie są przeprowadzane tak samo. Jak myślisz dlaczego? Zakarzmy amerykanom ich 4 lipca, bo jest propagowaniem status quo w ich polityce, amerykańskiego stylu życia, konsumpcjonizmu i skurwysyńskiej polityki zagranicznej? Do świętowania potrzebny jest rytułał, odejście od czasu świeckiego, a o to ciężko w domach. Szczególnie kiedy cały dzień nasz kochany Pan TV przez cały dzień stara się nas przyciągnąć oburzającymi obrazkami wyzywających się kiboli w TV.

    Może Ci jeszcze ktoś tego nie powiedział, ale tak, patriotyzm jest prawicowy. To co, powinniśmy z niego zrezygnować? Bo przecież nie można tak jawnie wspierać jednej opcji politycznej! Od razu zdelegalizujmy TVN, bo też jest nacechowany politycznie! To samo z Wyborczą!
    Artur Zawisza, może nie pamiętasz, jest posłem PR, która to zdobyła niesamowite 0,34% w wyborach i prawdopodobnie pozwoli jej to samodzielnie rządzić, a także zmienić konstytucję na “wybijamy wszystkich Rzydów(bo “faszyści” zawsze robią orty), masonów i lewaków. Do nogi.”. Prawdziwa potęga.

    Trochę dystansu. Trzeba odróżnić sytuację krzyża na KP, który służy niemal wyłącznie politycznie, obrażaniu jednych przez drugich, od Marszu który jest też po pierwsze naturalnym następstwem obchodów Święta Niepodległości, a po drugie stara się też wtłoczyć pozytywne wartości(choć tak, związane z poglądami prawicowymi). Jeśli idioci z OPRu są w stanie kogoś przekonać do przyłączenia się do nich i swoich poglądów, to znaczy, że ten ktoś jest większym durniem od nich. Wiec niech idzie.

  • Faust

    *zakażmy

  • gustaw

    @Faust tak się składa że były oficjalne obchody na których było dużo myślących ludzi o prawicowych i lewicowych poglądach którzy chcieli wyrazić swój patriotyzm nie opowiadając się za żadną stroną.
    Poza tym marsze polskich ruchów nacjonalistycznych odbywały się tylko w Warszawie i Wrocławiu, jeśli to uważasz za naturalny patriotyczny odruch to sugerujesz że w innych miastach nie ma patriotów, że np Kraków ma w dupie to czy jest dzień niepodległości czy dzień buraka.
    Przecież tam nie przeszła się chmara łysych z pochodniami i niczego nie rozpierdoliła.. Tam już nie ma polski..

    Poza tym jakoś zapominacie że to grzeczni uczestnicy marszy rozpierdolili centrum stolicy i bili się z policją. Nie zależnie od wyznawanej opcji to nie mieści się w ramach patriotyzmu.

    Poza tym jeśli mówicie że nie stajecie po żadnej stronie i po jednej i po drugiej jest tak samo to czemu bronicie tylko jedną?

    Poza tym patriotyzm nie jest wyłącznie prawicowy.
    Np Piłsudski był lewakiem i co? nie był patriotą twoim zdaniem??

  • Nogoon Czono Baatar

    @ Faust
    „Myślę, że najbardziej uśmiali się Ci, którzy dostali wpierdol od tych siedzących w pierdlu niemal na wstępie niemiaszków. Cuda jakieś, czy co? Nauczyli się spuszczać manto transcendentnie? We’re FUCKED!”
    Bardzo proszę link zatem jakiś z Niemcami biorącymi udział w zamieszkach przy Marszu lub Kolorowej. Konkretny, z filmem lub bezpośrednią relacją, nie z relacjami tego że kolega słyszał jak jego znajomy widział 2 osoby mówiące po niemiecku. Na razie wiem o szamotaninie w której brało udział 2 osobników z grupy reko. Antifowiec splunął w kierunku (bo nie jest jasne wcale czy na mundur) i według zdjęć tych 2 potem odeszło 20 metrów od reszty swojej grupy i się wywiązała bójka. 2 na 2. Zamieszki? No chyba że chodzi o wspierających Marsz nazioli, którzy tuż przed tym jak wkroczyła policja się z Antifą tłukli, na przykład miłego pana Rafała, co to radzi jak znaleźć zdrajców rasy (można wygooglać artykuł jak kto chce). Jakoś mi trudno uwierzyć, że to nie on był agresorem.

    „To co, proponujesz żeby wszyscy zostali grzecznie w domku i świętowali tam „swój patriotyzm”?”
    No to jeszcze raz: „Żaden problem, była oficjalna defilada i całe mnóstwo eventów politycznie i światopoglądowo neutralnych. Jak co roku. W Warszawie naprawdę było co robić. Tak zwany Marsz Niepodległości to, pragnę wszystkim przypomnieć, twór stosunkowo nowy, zorganizowany i grupujący określone środowiska.”

    „Może Ci jeszcze ktoś tego nie powiedział, ale tak, patriotyzm jest prawicowy.”
    „Marszu który jest też po pierwsze naturalnym następstwem obchodów Święta Niepodległości”
    No właśnie o to chodzi, że NIE JEST x2, ale się tu już nie będę powtarzać

    „Artur Zawisza, może nie pamiętasz, jest posłem PR, która to zdobyła niesamowite 0,34% w wyborach i prawdopodobnie pozwoli jej to samodzielnie rządzić, a także zmienić konstytucję na „wybijamy wszystkich Rzydów(bo „faszyści” zawsze robią orty), masonów i lewaków. Do nogi.”. Prawdziwa potęga.”
    Po pierwsze, potęgę tę określiłem mianem (meta)politycznej. Ten przedrostek, mimo że w nawiasie, stoi tam nie bez kozery. Po drugie, mówiłem o potędze prawicy jako takiej, a nie konkretnej partii kierowanej przez konkretnego człowieka. Po trzecie, jeżeli uważasz, że ten marsz wcale ich potęgi nie pokazywał i nie był ich sukcesem, to wiesz, to nie do mnie z taką opinią się zwracaj, tylko do dumnych i bladych organizatorów marszu. I sporej części prawicowych publicystów piejących z zachwytu.

    @ gustaw
    Mogę tylko dodać, że prawica (chciałbym dopisać że skrajna tylko, no ale…) usiłuje sobie zawłaszczyć patriotyzm z prostego powodu: przecież to oni są prawdziwymi Polakami. Tylko oni. Stąd to się bierze.

    No i na deser:
    @ Polak
    „Młode pokolenie Polek i Polaków zrzeszone w ONR […]postanawia za swój ideowy fundament przyjąć: […] Odrzucenie demokracji jako reżimu wrogiego Cywilizacji Europejskiej, który za miernik prawdy przyjmuje wolę większości kierującej się najczęściej niskimi pobudkami.”
    Nie podoba się Polska, to Białoruś zaprasza. Bliżej macie niż do Korei, językowo łatwiej i w ogóle 😛

    (Komentarz wysłałem 2 razy a potem jeszcze raz bez linka, bo się nie chciał wyświetlić w ogóle; czyżby linków nie wolno było..? Proszę o usunięcie nadmiarowych jakby co.)

  • zenabla

    @Polak
    syjonisci do syjamu

    @Nogoon
    oczywiscie, ze nie chcial napluc na mundur, w ogole bardzo staral sie nie spowodowac skandalu i pluc w odkryte miejsca zbroji, tj. nad kolnierzem lub miedzy koncem nogawki i skarpetka. niestety. niestety wskutek brakow lingwistycznych obu stron, doszlo do miedzynarodowego skandalu:

    – GERMANSKI NAJEZDZCA: machen Sie ihre Uniform weg, Bitte, als ich wunche auf Sie spucken
    – POLSKI REKONSTRUKTOR: Franek, co ta niemiecka swolocz mowi? Ty byles na robotach, moze troche… o K*&^, naplul mi na mundur, na Polski mundur naplul!!!

  • zenabla

    rany, napisalem “zbroji”. mialo byc zbroi.

  • Faust

    (takie małe ad noto, bo z większością tego, co napisałeś się zgadzam, a filmików nie mam i rzeczywiście słyszałem o przypadkach z trzeciej ręki-podobnie jak o zamknięciu 85% niemiaszków w areszcie)
    “„Może Ci jeszcze ktoś tego nie powiedział, ale tak, patriotyzm jest prawicowy.”
    No właśnie o to chodzi, że NIE JEST”

    Pff. Nie mam zielonego pojęcia, jaką definicją patriotyzmu i prawicy operujesz, ale chyba masz je trochę przeżarte przez media. Uważasz się za liberała, czy lewicowca? Powiem Ci, że nie jesteś ani jednym, ani drugim. Poglądy niemal każdego dzisiejszego człowieka to ideowy kogel-mogel(90% katolików, a 90%uprawia seks przedmałżeński? No c’mon!), a ty mój drogi masz również poglądy prawicowe. Patriotyzm opiera się na dokładnie tych samych wartościach, na których opiera się konserwatyzm( poszanowanie okolicznych grup społecznych, takich jak miasto, województwo, czy ojczyzna, poszanowanie do krajowej kultury i tradycji) w opozycji do poglądów lewicowych(ważniejszy od tradycji, kultury i suwerenności jest dobrobyt, sprawiedliwość społeczna i dla niej gotowi jesteśmy poświęcić tak nieważną rzecz jak państwo i kultura(UE i traktat lizboński), może zacznijmy wszyscy używać angielskiego na całym świecie, będzie można się dogadać!).
    A to, że pewne grupy społeczne chcą zawłaszczyć sobie patriotyzm dla siebie i odmawiają go innym- to zupełnie inna kwestia. Pamiętaj też, że wielu z tych grup podaje się za prawicowców, a jak im się spojrzy w program to wychodzi socjał czarno na białym…

  • Nogoon Czono Baatar

    @ zenabla
    Uff, ale to był *jeden* antifowiec vs *jeden* gość z reko, do których dołączyło tylko po jednym koledze. Trochę daleko do regularnych zamieszek późniejszych.

    @ Faust
    Wiesz, to że jest misz masz i kogel-mogel… to prawda. Ale to akurat kwestia tego, że pojęcia, hmm, polityczne są po prostu pod wieloma względami zupełnie przestarzałe. A już terminy takie jak lewica i prawica zawierają w sobie rzeczy zupełnie różne. Ktoś może być piewcą wolnego rynku (no prawica jak nic) i być za no border (no lewica przecie). Być przeciwnikiem państwa opiekuńczego i mieć całkowicie obojętny stosunek do tradycyjnego modelu rodziny. Ale oczywiście lubimy konflikty (a może nawet nie możemy bez nich żyć i się rozwijać, różne są teorie ;]), no i w nasze myślenie wbudowane jest biegunowanie rzeczywistości… Dla każdego w prawicy i lewicy pewne elementy są ważniejsze, a inne mniej. Są tacy, dla których najważniejsza jest na przykład szeroko pojęta obyczajowość (np. dla mnie). A są tacy, dla których najważniejszy jest na przykład ekonomiczny program partii (np. dla mnie w ogóle nie jest). Stąd prawicowy (aż się prosi inne słowo, hehe) socjalizm 😉 Jeśli chodzi o mnie, to krótko i zwięźle: w idealny wolny rynek nie wierzę, bo to mrzonka; w centralne sterowanie wszystkiego też nie,, bo j.w.; ekonomia mnie w gruncie rzeczy nie interesuje wcale i jej do określania swoich poglądów nie używam. Dlaczego tak a nie inaczej uważam, sobie pozwolę pominąć, bo wyjdzie wpis znowu tytaniczny 😉 Jestem za to za prawami gejów, profeministyczny (acz nie bezkrytycznie), no-borderowy, antyklerykalny… Sam o sobie mówię, że jestem nie lewicowcem, a lewakiem 😉 Polska zupełnie homogeniczna i katolicka to absolutnie nie moja bajka. I to są moje poglądy *polityczne*. To jest dla mnie w polityce najważniejsze. I jednocześnie na przykład interesuje mnie kultura polska i jej zachowanie… tyle że znowuż pojęcie kultury (także polskiej) jest bardzo złożone, i znowuż różni ludzie będą na nią patrzeć. Ja na nią patrzę przez pryzmat (a może i przez klapki) kultury ludowej, głównie muzyki oczywiście – ale to nie znaczy, że uważam iż każdemu musi na niej zależeć, ani tym bardziej, że tak na nią musi patrzeć jak ja. Jednocześnie na przykład sam bym jak najbardziej chciał założyć rodzinę, na pewno nie z dziesięciorgiem dzieci i żoną zamkniętą w kuchni, ale zawsze – ale to nie znaczy, że każdy według mnie powinien chcieć (o dążeniu już nie wspomnę) tę rodzinę zakładać. Jednocześnie na przykład denerwuje mnie zniewieścienie mężczyzn i moda na ‘czajniczki’ – acz też nie na tyle, żebym miał robić coś więcej niż wznieść oczy ku niebu jak mijam takiego wyfiokowanego studencika w szaliczku, po prostu sam nie jestem zniewieściały, a przynajmniej mam nadzieję 😀 Jednocześnie może i jestem patriotą, w rozumieniu rzetelnego wykonywania swojej pracy, płacenia podatków, nie śmiecenia na ulicy itd. – i tu akurat bym chciał, żeby wszyscy mieli takie podejście, ale to akurat kwestia mojej definicji patriotyzmu, państwa i szeroko pojętego dobra wspólnego 😉 I to wszystko *nie są* moje poglądy *polityczne*, o ile można to co napisałem określić mianem poglądów, więcej, nie rozumiem kompletnie jak szeroko pojęta obyczajowość w ogóle się może w polityce pojawiać (tzn. podług mojego rozumu pojawia się przez poczucie zagrożenia, zagrożenia kultury, bytu tradycyjnej rodziny itd.; poczucie zagrożenia zupełnie nie racjonalne, no ale raz że nie mam chęci specjalnie się bawić w psychoanalityka prawicy, a dwa, znowu bym wydłużył ten i tak długi komentarz). Bo, że wrócę do retoryki mojego pierwszego wpisu, niech sobie każdy ma poglądy jakie chce, może być nawet i bucem, ale w momencie jak tę bucowatość chce narzucać światu, jest źle. Państwo powinno różne rzeczy społeczeństwu umożliwiać, a nie zabraniać i je ograniczać. I pozwolić mu się formować, tak jak ono chce, a nie narzucać mu rozmaite treści. (trochę tu może jestem bełkotliwy, zmęczenie daje o sobie znać ;)) Poza tym, jedna uwaga, to że dla kogoś patriotyzm jest mniej ważny niż sprawiedliwość społeczna, to jeszcze nie znaczy, że nie jest ważny w ogóle.

  • dźwiedź

    Łojezu ale flejm.

    Masz moje pełne poparcie Ślimaku. Za odwagę i bardzo niezapalne narysowanie bardzo zapalnego (jak widać) tematu.

    A do wszystkich un-fanujących: łosie, za moich czasów 11 listopada to była Pierwsza Brygada w radiu i wspominki o dziedzicu. Był Grób Nieznanego Żołnierza, przemówienia i okazjonalne narzekanie na aktualny rząd, whoever the hell it was at the time. Było NEUTRALNIE, PODNIOŚLE i GODNIE.

    I komu to, k…, przeszkadzało???

    Wystarczyły trzy lata, żeby to rozjebać. Ogólnopolska gazeta rozkręciła ogólnopolską zadymę, napuszczając ludzi na siebie, stwarzając sztucznego wroga, rozdając cholerne gwizdki i twierdząc przy tym, że broni świata przed mitycznym “faszyzmem”. Seriously, what the hell?

    Faszysta, antyfaszysta, gej, patriota. Wyjebcie z łaski swojej te szufladki bo świat ni cholery się w nich nie mieści. Od kiedy gej to pogląd polityczny? Jestem patriotą. Lubię gejów i lesbijki. Nie lubię Tuska. Średnio lubię Kaczkę. I co, mam sam się lać po mordzie codziennie w imię walki klas??

  • BucBezEmpatii

    I approve.

    Mamy dwie grupy (jedna skrajnych socjalistów, druga socjalistów narodowych) napieprzające się ze sobą.

    Te dwie grupy wyróżniają się z dwóch manifestacji ludzi, którzy chcą wyrazić swoje poglądy i powinni mieć do tego prawo nie wchodząc sobie w drogę i nie odbierając sobie tego prawa nawzajem.

    A ludzie zapominają (albo nawet nie chcą pamiętać) co to za święto i co jest w nim najważniejsze.

  • gustaw

    Bucu jakie to straszne że socjaliści podnoszą głos.. może jeszcze przypadkiem utrzymają darmowe szkolnictwo i służbę zdrowia..
    skoro porównujesz te grupy to dalej czekam na jakiś przykład ataków polskiej antify na postronne osoby..

    @Faust skoro masz jakieś swoje własne definicje świata to dalej nie usłyszałam czy Piłsudski był czy nie był patriotą bo wiesz tak się składa że był on przywódcą lewicowej partii która od początku do końca taką się nazywała i się tego nie wstydziła..

  • Faust

    @Gustaw
    Kiepsko znasz biografię Piłusudzkiego. To, że w młodości należał/założył do PPS nie robi z niego lewaka. Tak, PPS to partia lewicowa, ale przed I WW polskie środowiska konserwartywne(status quo) szły w wspólpracę z zaborcami, lub bawiły się w wszechpolaków- tymczasem idee Marksa(który zresztą otwarcie popierał wyzwoleńcze działania Polaków) wciąż były żywe i działały na wyobraźnie mas. Po wojnie Piłusudzki miał z PPS tyle wspólnego co ja z Polskim Kółkiem Różańcowym (zresztą był z niej rugowany od 1905, bo był zbyt niezależny). O czym świadczy najlepiej, że został odsunięty na bok od polskiej polityki za pomocą kwietniowej, w przeciwieństwie do np. Masaryka w Czechach. A już przewrót majowy i forma rządów po nim najlepiej świadczą o tym, kim był.
    Zresztą, słyszałem kiedyś opowiastkę(choć nie ręczę, że jest prawdziwa, wszelkie starania co do potwierdzenie autentyczności spełzły na niczym- fakt, nie były zbyt żywiołowe), że po przywołaniu przez rozmówcę starego cytaciku z późniejszych etapów życia Marksa, że “Kto za młodu socjalistą nie będzie, ten na starość c**jem będzie” Pilusudzki dopowiedział “Ale kto na starość socjalistą wciąż będzie, ten już na zawsze debilem pozostanie”.
    Jakbyś mi napisał na maturze, że Piłusudzki był lewakiem całe życie, to bym ją podarł, pociął sie kijem baseballowym i wyskoczył przez okno, radzę się doedukować.

  • Faust

    @gustaw
    A i jeszcze prosiłeś o filmik, jak lewacy biją postronne osoby, tu jest zaatakowany zwykły chłopak idący z flagą:
    http://www.youtube.com/watch?v=O74moYsQ79U

  • zenabla

    @Nogoon
    rozchodzi sie mnie o to, jakoby tlumaczenie sie z tego munduru to drobny absurd, mundur to w naszych czasach juz nie immunitet. to ze cham naplul, to chamstwo, niezaleznie od tego czy trafil w orzelka czy w late na portkach.

  • gustaw

    @Faust tak się składa że to nie jest zwykły przechodzień z flagą bo na tej fladze jest wielki celt ale chyba ktoś zapominał o tym wspomnieć
    no rzeczywiście Piłsudski potem stał się autokratą na wzór Mussoliniego albo Hitlera ale za czasów swojego działania lewicowego nie wyparł się patriotyzmu tak samo jak inni działacze PPSu którzy do końca w nim działali także nie wypierali się swojej polskości.
    Patriotyzm jest niezależny od prawic czy lewicy w przeciwieństwie do nacjonalizmu co jest zupełnie inną rzeczą.

  • BucBezEmpatii

    @gustaw
    Każdy twój argument bije na głowę poprzedni. Miał krzyż celtycki na fladze (jeśli w ogóle)? Ubić degenerata w imię pokoju i różnorodności poglądów!

    Ciekawe jest to, że spora część osób niby broniących różnorodności i tolerancji to frustraci, którzy nie tolerują żadnych innych poglądów i bardzo lubią to pokazywać. To jest właśnie pełny obraz ich filozofii. Ma krzyż celtycki na fladze? Ukatrupić. Przy tym rodzaju myślenia Hitler był bogiem tolerancji.

  • Dotykanie w PL tematu “poglądów” jest bardzo ryzykowne, gdyż w naszym pięknym kraju niby-prawica chce poręczać za bandziorów, niby-lewica wozi się salonkami lub wypasionymi furami, a okazuje się iż z okazji świętowania niepodległości można naparzać się na ulicach demolując własny kraj – a obie strony mają “patriotyzm” na swoich wargach. Zapomniałbym dodać, że jednak w międzynarodowym towarzystwie…

  • zenabla

    @BucBezEmpatii
    oczywiscie, ze w imie tolerancji nie toleruje sie braku tolerancji, tak jak w imie patriotyzmu zglanuje sie rodaka. wymienione cnoty sa w naszych czasach traktowane nie fundamentalnie, a instrumentalnie; ergo nie moga stanowic istotnego elementu niniejszej polemiki

  • Buc bez empatii

    @zenabla
    W imię tolerancji nie toleruje się wolności słowa. W imię tolerancji nie toleruje się celtyckiego krzyża, który z definicji nie jest nawet symbolem faszyzmu (tylko niektóre organizacje skinheadów go stosują w tym celu).

    Na wyrażanie swoich poglądów odpowiada się przemocą. W imię tolerancji.

    Jest różnica między deklarowaniem swoich poglądów a napaścią na człowieka i dobrze o tym wiesz.

    Czy następnym razem jak zobaczę kogoś z naszytą swastyką, to mam go skopać? Czy tak samo mam postąpić z osobą noszącą sierp i młot? A może mam bić każdą osobę z naszywką anarchistyczną? W imię tolerancji mam bić każdego kogo nie toleruję? Wtedy będę tolerancyjny? Mi to pachnie drobną hipokryzją.

    Wszyscy wiemy jak jest naprawdę. Tolerujecie tych, którzy pasują wam światopoglądowo. Taka jest smutna prawda kryjąca się pod walką z nietolerancją. Ładnym tłumaczeniem przestępstwa.

  • zinajda:)

    byłam na Marszu Niepodległości bo jestem patriotką i byłam tam (bo, ha-ha, jestem lesbijką) ze swoją partnerką i przekonałam się, że jestem zdrajcą narodu i mam wypierdalać do Holandii, zabawne że usłyszałam to od ludzi idących koło mnie, ciekawe, że już trzymanie się za ręce to pedalska propaganda. Smutne. Nie chcę chodzić na Kolorową bo nie jestem lewicowcem, ale cóż zrobić, skoro nie mogę być uznana za dobrą Polkę?

  • zenabla

    @BucBezEmpatii
    zupelnie niepotrzebnie zakladasz, iz sympatyzuje z ktorakolwiek ze stron.
    moim celem bylo zaakcentowanie faktu, iz kazda ze stron traktuje wlasne dogmaty nie fundamentalnie, lecz instrumentalnie. nie ma wiec sensu wytykac tego zjawiska opcji A, skoro adwersarz moze natychmiastowo odparowac kontrprzykladem.

    nie widze faktycznego zwiazku miedzy deklarowaniem pogladow a manifestacjami ulicznymi. te ostatnie postrzegam jako nachalne proby zaistnienia w przestrzeni medialnej, w celu zbudowania opoki (sic) umozliwiajacej pozniej zaistnienie w tzw. glownym nurcie wydarzen. (mejnstrim). glowni zainteresowani zakrzykna pewnie, ze to wlasnie po to, by tym dobitniej glosic poglady – ja wesze tu jednak (brzytwa ockhama) wyscig po wladze, bez udziwnien czy upiekszen. oczywiscie wyscig wygrywaja animatorzy, masowy wyznawca wygrywa najwyzej gazem po oczach czy pala po nerach. jego wybor.

    w koncu – roznica miedzy manifestacja uliczna a napascia na czlowieka jest minimalna – wszak chodzi o to, zeby stawic opor (systemowi? adwersarzowi?), ktory predzej czy pozniej stanie na drodze – wiec dojdzie do jakichs napasci, incydentalnych lub masowych (zaznacze, ze grzecznych pochodow dozynkowo-systemowych nie uwazam za manifestacje a za zjawiska z pogranicza jarmarku)

    sadze, ze gdy nastepnym razem skopiesz kogokolwiek, powinienes – jak przystalo na czlowieka – odpowiadac z wolnej stopy, nie zaslaniajac sie przekonaniami czy ideologia. tak jest zdrowiej a i siniaki na dupie predzej sie goja

    my, zenabla, jestesmy w takiej komfortowej sytuacji, w ktorej nie musimy zajmowac sie kwestiami tolerancji, jako nieistotnymi. przeszkadza nam wiele zjawisk, ktore sa naturalnym nastepstwem cech charakteru ludzkiej rasy i jako takie nie rokuja szans na wyleczenie. historycznie uzasadniona odpowiedz na pytanie “czy czlowiek ma szanse sie zmienic” uwalnia nas, zenable, od niewygodnego obowiazku odnoszenia sie tolerancyjnie/nietolerancyjnie do kogokolwiek

  • Buc bez empatii

    Dyskusja w sumie już była zamknięta trochę wcześniej. Co innego głoszenie poglądów, co innego napieprzanie się na ulicy. A filmiki można znajdować na każdą ze stron demonstracji, tylko jaki to ma cel?

    @zinajda:)
    Jeśli to prawda (wrodzona nieufność) to bardzo smutne. Tak jak wcześniej było mówione mieszanie wolności światopoglądowej z polityką jest w dzisiejszych czasach chybione.

  • zenabla

    @BBE
    cos masa rzeczy Cie smuci, w dodatku dosc ekshibicjonistycznie; smutek z natury jest bardzo wsobny.

  • Buc bez empatii

    @zenabla
    Bo ja tak mam, czasem chodzę po parkach i mówię przypadkowo spotkanym osobom o wszystkim co mnie smuci. Rzucam swoim smutkiem na prawo i lewo i w ogóle niedługo zrobię o nim reality show.

  • Aleksander

    I tym nostalgicznym akcentem zakonczymy ta fascynujaca debate.
    Zebranym dziekuje za zbytnie nie wgniatanie przeciwnikow w ziemie : )

  • Sparkler

    Nacjonalista 🙁