cos
Reklama

Na bloga liczniki
30
Nov
30

Jak być może część z Was się zorientowała, biorę udział w akcji w stylu “blogerki kontra rak szyjki macicy”. Ponieważ sama mam rozbrykaną macicę (ale nie raka, więc pół biedy) to temat jest mi szczególnie bliski. No to jadę z takim komiksem, a BBE będzie jutro.

jeśli kogoś zafascynowała ta zagadka może sobie pogłębić swoją wiedzę na ten temat na przykład pod adresem http://koalicjarsm.pl/baza-wiedzy.html i przy okazji pyknąć takie poparcie koalicji http://koalicjarsm.pl/wesprzyj-nas.html . A tu na przykład jest opcja sobie pyknąć ankietę i sprawdzić swoją wiedzę, jak tacy mundrzy jesteście, o 🙂

(a z obrazka tru story btw)

  • Namir

    Nie ma wiewióra!

  • Ksenia

    Jako że tematyka mi szczególnie bliska, obśmiałam sie straszliwie. Mysle, ze raka powodują też wibratory i inne takie świństwa chociazy udające penisy. 🙂

  • admin

    …ogórki… :O!

  • przeBOY

    “Rozbrykana macicia” brzmi co najmniej dwuznacznie c(:

  • Pożyczamy 🙂 Fajnie, że bierzesz w tym udział, Kobieto-Ślimaku!

    Cały Kwiat Kobiecości pozdrawia ciepło Ciebie i Twoją macicę! 😉

  • Jeremy

    Fajne. Zamieniłbym tylko ostatnią kwestię na nieco przewrotną “A od kiedy to penisy powodują raka?” – wydaje mi się że lepiej przemawia do mniej kumatych czytelników.

  • Gociak

    przeBOY – mówimy tu o Kobiecie Ślimaku. Wszelkie skojarzenia są jak najbardziej na miejscu 😛

  • Vorathiel

    Więc są jeszcze dziewice na tym świecie, jest nadzieja! *_*

  • Sasskhaya

    koleżanka jest aseksualna, przykro mi 😉

  • Sulimo

    W żadnym wypadku nie pokazywać tego komiksu kobietom.. 😀 Będzie zakaz na seks, bo penisy wywołują raka 😀 😀 😀

  • Sasskhaya

    I dziękuję Kwiecie Kobiecości, ja i moja macica czujemy się pozdrowione.

  • A cóż to za akcja? Google mówi, że istnieje tylko na tym blogu

  • Sasskhaya

    Akcja konkretnie nazywa się “Koalicja blogerek przeciw rakowi szyjki macicy”, w poście zrobiłam taki skrót myślowy. http://www.scribd.com/embeds/74049331/content?start_page=1&view_mode=list&access_key=key-vx513h5gvv1e9lp3fb6 tu sobie coś można o tym poczytać jak ktoś lubi.

  • Sulimo

    U Kominka też istnieje. Segritta bodajże też w tym bierze udział 🙂

  • margot

    parówki są głównymi sprawcami raka macicy!

  • real mayer

    Cytologia powinna być reklamowana przez przystojnego mieszkańca Ameryki, którego korzenie sięgają do Afryki.
    ps. Badajmy się laski! Zwłaszcza, że jest duże prawdopodobieństwo, że penisy jednak powodują raka:)
    Jestem pewna, że gdzieś jakiś badacz, prowadzi badania na ten temat.

  • krezka

    Z tym rakiem to same problemy, cytologii nie chcą zrobić z powodu braku współżycia, szczepionka jest droga i nikt nie wie ile czasu będzie działać, a do tego nierefundowana (pomijając fakt że za stara jestem na niegdyś planowaną refundację, foch).

    A tu jeszcze taki straszny news, penisy powodują raka!…

    Cóż, komiks, jak zawsze, świetny 🙂

  • Gucia

    Obśmiałam się 😀
    Badajmy i szczepmy, bo majątku to nie kosztuje a znacznie zapobiega 😉

  • Zdziesiątkowany batalion borsuków bojowych na kacu

    Syndrom szalejącej macicy? Jak masz faceta to nie marudź. Niektóre macice nie mają facetów.

  • Sasskhaya

    Moja macica jest raczej socjopatką i usiłuje mnie zabić. Srsly.

  • Ja tu jestem panią

    “Gratulujemy! Twoja wiedza jest imponująca.” No cóż, prosty test 😛

  • Mwmotylek

    Ślimaku, narysuj komiks jak Twoja macica próbuje Cię zabić,pliis:) (Wyobrazilam sobie taki wielki organ biegający za Tobą ciemnymi uliczkami z siekierą trzymaną jajowodami;)

  • Katecheta w mojej szkole twierdził, że nie penisy tylko prezerwatywy. I wogle twierdził jeszcze, że kondomy nie chronią przed HIV bo wirus HIV jest mniejszy niż pory w lateksie.
    Dzięki takim ludziom jak on jestem dumny z mojego 2 z religii na świadectwie maturalnym (chciałem 1 ale nie dał, buc).

  • A test jest do dupy, bo nie przewiduje opcji “jestem facetem, mam kutasa ale się troszczę o macicę swojej kobiety”. Babskie szowinistyczne świnie go pisały, ot co 😛

  • zenabla

    to juz nie wystarczy troszczyc sie o kutasa?

  • Michulec

    Cóż, mnie zagadka zafascynowała i pogłębiłem szybko wiedzę, wchodząc na pierwszą z podanych stron. Zagadka się szybko wyjaśniła: raka tego powoduje wirus brodawczaka ludzkiego, który w 90% przypadków przenosi się drogą płciową. Długotrwałe zakażenie tym wirusem jest warunkiem koniecznym, ale niedostatecznym do rozwoju raka. W dodatku zakażenie brodawczakiem trwa zazwyczaj krótko – zdrowy organizm, o nieupośledzonej odporności łatwo sobie z nim radzi. Innymi słowy: musisz zarazić się brodawczakiem, i to kilka razy (albo mieć osłabiony układ immunologiczny), a tylko 1 osoba na 10 zaraża się nim nie przez kontakt płciowy. Dodaj do tego, że wirus brodawczaka występuje w ok. 100 odmianach, z czego tylko kilkanaście MOŻE, a nie musi spowodować raka. Wniosek nasuwa się sam: Realną szansę na raka szyjki macicy mają te osoby,które często współżyją z różnymi partnerami (o nieznanym im stanie zdrowia). Zatem RSzM zagrożeni są ci sami co syfem, aids itd. i zdumienie, że panis powoduje AIDS jest równie uzasadnione jak w przypadku rak szyjki macicy. Oczywiście zawsze lepiej się zbadać, ale już na kpinę zakrawają np. akcje promujące szczepionki przeciw niektórym(!)z tych kilkunastu odmian wirusa w podstawówkach (kasę od zastraszonych rodziców zbiera oczywiście prywatny producent szczepionki)! Podsumowując blondi miała rację w jednej sprawie: jeśli jest dziewicą, to jej szanse na raka szyjki macicy są rzeczywiście bardzo bliskie zera.

  • zenabla: myję codziennie i nie wsadzam gdzie popadnie, starczy? 😉

  • Irian

    Michulec, sens w szczepieniu dziewcząt w podstawówce jest taki, że w tym wieku istnieje szansa, że dziewczyny nie współżyły i uodpornią się przed pierwszym stosunkiem 😉
    Akcja dobra i chwalebna i w rzeczy samej każda kobieta powinna się badać regularnie. Ale kobiety często zmieniające partnerów rzeczywiście powinny robić to częściej i przykładać do tego więcej uwagi. Poza tym panowie też powinni uważać – wirus powoduje w ich przypadku między innymi nowotwory w okolicach jamy ustnej…

  • Michulec

    I to właśnie jest chore. Nie mówię, że wiek inicjacji nie spada, bo z tego co się orientuję to średnio jest to obecnie 19 lat, ale dorosłym aplikuje się kampanię strachu: Twoje dziecko ma 13 lat, zaraz zacznie puszczać się z każdym na prawo i lewo! Zdaje się, że zapomnieliśmy skąd się bierze plaga chorób wenerycznych: z seksu pozamałżeńskiego. Gdyby wszyscy łączyli się w stałe pary jak bozia przykazała to problem RSzM, czy AIDS byłby marginalny.

  • Irian

    Po pierwsze, rzeczywistości się nie zmieni – ludzie uprawiali seks i będą to robić dalej. Może to i dobrze, bo pewnie nas by nie było gdyby tego nie robili. Nie wszyscy będą się też łączyć w stałe pary, czy się to komu podoba czy nie. Tak po prostu jest i koniec. Lepiej więc chyba w takim układzie szczepić młode dziewczyny w czasie kiedy prawie na pewno nie miały kontaktów seksualnych – brak tego szczepienia w większości przypadków nie powstrzyma ich przed współżyciem.
    Po drugie nie trzeba się puszczać na prawo i lewo, żeby coś złapać – mówi się o tym, że idąc do łóżka z jedną osobą idzie się do łóżka ze wszystkimi jej poprzednimi partnerami…
    Ja nie odbieram tego co się dzieje jako kampanii strachu, ja to odbieram jako profilaktykę.