cos
Reklama

Na bloga liczniki
31
Aug
26

Dostałam pluszowy fanart ślimaka made by Pracownia Wiewiur :O (dżeeeem-kuuu-jeeee-myy!) wygląda tak:

Chyba sobie go przyagrafkuję do torby na mfk i będę mieć rozpoznawalność 500%, o.

  • Kewashii

    strasznie fajny ślimaczek 🙂

    miło jest dostawac prezenty od fanów 🙂

  • Kamilaaa

    Ja też chcę takiego ślimaka:D boooooski 😀
    A komiks też jak zawsze super:D

  • Katie

    Zawsze mam ten sam problem w muzeach ze “sztuką współczesną”…

    A ślimak jest genialny, proponuję produkcję na większą skalę, chętnie bym takiego słodziaka przygarnęła 🙂

  • Jen

    Sztuka nowoczesna to zUo. Belzebub to się przy niej chowa.

  • irbis

    Ślimak ty weź się jakoś z nimi dogadaj na produkcje takich pluszaków. Zrobić nie zrobię ale Synowi bym kupił 🙂
    Tylko niech ceny nie będą a’la ze Smyka Aka z Dupy gdzie pluszowy miś kosztuje 100 złotych.

  • lady Evil

    “sztuka” nowoczesna, chcieliście powiedzieć, prawda? ciekawe co teraz nie jest sztuką, pacnę kropkę farbą na kartce, a wybitni krytycy będą analizować i interpretować to “zacne dzieło sztuki”. Zdecydowanie powinnam urodzić się 50 lat wcześniej…

  • Ewa

    Jakbym widziała siebie wczoraj w CSW 😉

  • Sasskhaya

    Właśnie byliśmy w CSW xD komentarz dotyczył tego, hmmm, filmu o wilkach i ludziach, ale łatwiej na rzecz komiksu było narysować obraz.

  • Ruda

    Jakże ten komiks prawdziwy. Szkoda, że na ulotce nie ma jeszcze ceny obrazu, która znając życie miałaby od 4 do 5 cyfr…

  • tmacher

    “Skurwysyny”
    Śmiałem się długo i głośno XD

  • Oj prawdziwe toto, jakie prawdziwe. Choć słowa Buca są wobec “artystów” akademickich troszkę na wyrost, oni nawet tym nie są. W dużej mierze są bandą neurotycznych leni. Za długo z nimi pracuje żeby nazwać ich inaczej (nie biorąc pod uwagę że są w Polsce artyści których lubię a niektórych nawet szanuje, ale dotyczy to raczej starszego pokolenia, młodzi mi jeszcze nie zaimponowali niczym, poza lenistwem.)

  • Ola

    Ja chcę spotkanie fanowskie z autorką! Będzie spotkanie z autorką? 😀 wkrótce, soon?

  • (Ch)RoBal

    Jestem przerażona… Ja i Tajger mamy tak samo. Ja pierdolę…

  • fretka fretowska

    podzielam poglądy Marcin 🙂

  • mechaniczny gołąb

    no niestety sztuka nowoczesna ma to do siebie, że nie wystarczy spojrzeć na portrecik zgrzebnej dziewoi goniącej gąski do zagrody, ale wiedzieć coś o obrazie, o artyście, najlepiej jeszcze o czasie i okolicznościach tworzenia – albo nawet dojrzeć w obrazie coś zupełnie swojego. to się nazywa “wysiłek interpretacyjny”. jak tego czegoś nie dostrzegamy – może zobaczymy w czymś innym. a może nie, jest też wiele “dzieł” udających sztukę, na litość, nic nie jest czarno-białe. nie wolno generalizować. no, to pogadałam sobie. komiks fajny. hej.

  • słowniczka

    o mój boże… marcin wygląda jakby…miał… N O S!!!

  • tuch

    … ja właśnie finiszuję z praca magisterską o sztukach współczesnych. m. inn. o tym, że nikt ich nie rozumie. Dają człowiekowi w twarz i chichocząc zostawiają go. na pastwę losu.

    dziękuję, internet do mnie przemówił! 🙂

  • Asik

    O nie wiedziałam że Wiewiór też jest fanem chaty:D

  • mery jak tostery

    aaa bylas w kraku ?:D

  • Sasskhaya

    Nope, zdjęcie robiła autorka pluszowego ślimaka 🙂

  • mery jak tostery

    och! bo w kraku zdolni ludzie są. tylko czasem leniwi 😀

  • Chris

    Trzeba bylo sprobowac kwestii “przepraszam, dlaczego ten obraz wisi do góry nogami”? 😀

  • Jan Jansen

    On nie wisi do góry nogami. On został namalowany do góry nogami. To właśnie pomysły genialne jak praworęczni obierający ziemniaki lewą ręką są wartościowe

  • maxo90

    ślimak na wawlu był i mi znać nie dał?! :O eh 🙁

  • poszarat

    W Krakoooowie w muzeum? W MOCAKu? A ja na urlooopie, a tak to rzuciłabym się, wzięła autografy i jeszcze wytłumaczyła wszystko co macie myśleć i dlaczego!… *sob*
    Sztuka współczesna jest spoko jak się z nią pracuje- stoisz i pilnujesz trzy miesiące kijka opartego o ścianę z namalowanym półkolem, i nagle Cię olśniewa (albo łapiesz taki zen, że ogarniasz Wszechświat. Wtedy nawet sztuka o treści “założę kamerę na głowę i wyjdę na wieżę triangulacyjną głośno licząc schodki” ma sens).

  • poszarat

    Już ogarnęłam, jednak w Centrum byliście. Już nie płaczę. Wawel mię zmylił 😉