cos
Reklama

Na bloga liczniki
02
Apr
62

  • Ann

    Zejdziecie się.

  • Loken

    Szkoda mi Marcina ;<

  • Ka.

    Buc przeżywa do wewnoncz…buuu.

  • Mutran

    Jesteś straszna ;<

  • nan

    Załamałaś światopogląd faceta 😀

  • śmieszka89

    muahahahahahahahahahah!

  • Czułam się tak samo oszukana i załamana, kiedy dowiedziałam się, że mój chłopak jest w stanie zjeść pizzę z ananasem! Całe 5 lat związku żyłam w zakłamaniu, byłam podle oszukiwana i musiałam żyć bez pizzy hawajskiej!

  • Inn

    Wykastrowałaś go, tak właśnie, wzięłaś i skurczyłaś mu jajka 🙁

  • Knight

    Okrucieństwo w czystej postaci.

  • Sasskhaya

    Wcześniej mu je powiększyłam więc wychodzi na zero xD

  • Ivcia

    Kocham komentarz wyżej Ilony 😀

  • Kathy27

    Dobrze mu tak :p

  • burrki

    tak btw Marcina- pomimo waszego rozstania BBE miał być. Buca nie ma i nie ma. nie spodziewać się już?

  • Pau

    jakie to piękne!! 😀

  • Sasskhaya

    burrki – bo jak ja robiłam to mnie mógł popędzać i jakoś to szło, a jak sam ma robić to widać właśnie jak to wygląda ;p

  • Hiena

    Dajcie spokój, to nie baba. Będzie żył.

  • Genialne 😀

  • burrki

    daj jakieś namiary to go zmotywujemy 😉
    ale dobrze wiedzieć, że przynajmniej zamiary ma

  • LaBerry

    Szkoda (Marcina), nie szkoda. Po co to roztrząsać. Ja to bym dżem zjadła…

  • Dzi

    Hehe robie dokladnie to samo ! nawet pozwalam mojemu otwierać konserwy ! ;P

  • Kaszanka

    kurcze, Ty to chyba czytasz w myślach 🙂 pomyślałam dziś “ej, przecież ja nie potrzebuję faceta – umiem otworzyć KAŻDY słoik! HELL YEAH!” łączmy się 😀

  • Takatam

    Umiem otwierać słoiki a wszystkie orgazmy udawałam.

  • 1x

    chyba przestane czytać tego bloga, bo czuje zażenowanie, jak widzę ciągłe odniesienia do osoby byłego chłopaka, jakby nie można było bez niego zrobić nic zabawnego

  • Sasskhaya

    1x – nadal jest częścią tego bloga, takie było założenie że jako duet twórczy nie rozstajemy się 😉

  • I dobrze, czemu faceci mają się czuć z nami lepiej? 😀 Otwieranie słoików, zawiązywanie sandałków… co dalej? xD

  • Blodek

    Macie najebane, dalej udawajcie, że nic nikomu nie jest :D.

  • Geniusz zła :D! Jestem pod wrażeniem.

  • doris

    Sass, jeszcze jest metoda nożem, wiedziałaś? nawet lepsza niż przez puk- puk, bo się pokrywka nie odgniata. podważasz i już! :3

  • Eanna

    1x nic tylko stękasz w komentarzach. wszyscy mają gdzieś twój ból dupy. Mi Marcina jakoś nie szkoda. To twarda sztuka. Będzie płakał tylko kiedy będzie pewny, że go nie nakryjesz.

  • Jarek

    Ech, Ilona, Ilona… 😀

  • imadzianejszyn

    You’ve slapped his penis! http://www.youtube.com/watch?v=ZC6nvYDg8ss

  • Inn

    Ślimak jaja dał, Ślimak jaja zabrał, niech się dzieje wola Pańska – Tako rzecze Zaratustra!

  • hoody

    trolle się wszędzie zagnieżdżą, ja nie wiem co im do życia obcych osób…

    A ja preferuję metodę z pukaniem, dekielka mi nie szkoda, a noża tak.

  • MattiR

    Oh… Ileż empatii zostało zniszczone tym jednym komiksem.

  • Grochu

    Cóż… Przez męską solidarność nie mogę w pełni popierać zakłamanej rzeczywistości tworzonej przez Kobietę Ślimaka. Niestety tak dobrze (albo i źle, co tam!) nie ma, żebym mógł ją całkowicie odrzucić – jest mi zbyt dobrze w świecie pełnym niedomówień i kłamstewek.

  • sonnentau

    ja mojemu lubemu daję moździerz i każę rozklepywać twarde przyprawy na proszek. i tak jak ze słoikami radzę sobie bezproblemowo sama (a nawet czasem lepiej od niego, bo moje kochanie używa tylko siły, zamiast np. zamoczyć słoik w ciepłej wodzie, jeśli się skleił, albo trzepnąć o kant stołu… nie ma też mowy o używaniu ścierki), to on jest prawdziwym mistrzem moździerza. to jest najstosowniejsze użycie męskiej siły, operowanie tłuczkiem! jest w tej dziedzinie prawdziwie niezastąpiony.

  • INNY

    Jeszcze będziesz zazdrosna 😀

  • Vall

    Przeraża mnie to co tu widzę. Coś się u mnie dzieje i nagle widze podobny komiks na chatce i odwrotnie .. widze komiks i u mnie to samo.. Może mogła byś zrobic komiks w którym marcin do ciebie dzowni i przeprasza że był ” bib bib bib” i oddaje twoje rzeczy które u niego zostały xD

  • Niggerdick

    Who cares? Szczerze powiedziawszy to tylko śmieszna sytuacja z Marcinem, tak jak większość takich z nim. Poprostu patrzycie przez pryzmat rozstania zamiast na groteskowość sytuacji.

    Hejterzy moralni eh.

  • Piramidogłowy

    Wszystko w tym związku było kłamstwem? Cholera, zawsze powtarzałem, że kobiece orgazmy to bujda i oszustwa 🙂

  • Sekal

    Według mnie ten rozwód to jedynie chwyt marketingowy dzięki któremu Ilona może wykorzystać mnóstwo nowych pomysłów na komiksy!

  • Bird

    No proszę, a ja nawet nie wiedziałam, że jest tyle sposobów otwierania słoika 😛 Ja zawsze otwieram na prymitywną siłę wodzeczymiących rąk, zamiast, jak prawdziwa kobieta, sposobem.
    Ale wiecie, faceci jednak przydają się, jak trzeba zawiązać gorset… 🙁

  • Unnamed

    Bird – chyba rozwiązać -.-….

    W sumie to muszę przyznać, że jako mężczyzna, też robię podobne rzeczy aby moje kochanie czuło się potrzebne – np. prasowanie koszul:D

  • Herbatkova

    Ja ja nie mogę otworzyć słoika to podważam małą częścią noża tam gdzie łatwiej pod nakrętkę wchodzi. c:

  • Sasza

    Zupełnie tak jak moja była.

  • Owca

    Wasze rozstanie z Marcinem zniszczyło moje wyobrażenie o idealnej miłości 🙁 Ale z tym słoikiem to bardzo chytrze ;p

  • Niki

    Ludzie ogar. Skoro wychodzi im lepiej przyjaźń, niż związek to co w tym złego? 🙂 Ilonko! szczęścia.

  • Shentes

    Ilono, tak poza tematem – jest gdzieś w odmętach internetów videorelacja z Twojej mowy Pyrkonowej?

  • Dz

    To jeszcze nic. Wielu mężczyzn udaje, że ich dziewczyny są ładne i seksowne, albo że seks z nimi sprawia im przyjemność – tylko po to, by podbudować ich żeńskie ego. 😉

    Ja osobiście udaję, że nie umiem porządnie zetrzeć kurzy, żeby moja mogła się w czymś wykazać. 😉

  • hehs

    “To jeszcze nic. Wielu mężczyzn udaje, że ich dziewczyny są ładne i seksowne, albo że seks z nimi sprawia im przyjemność – tylko po to, by podbudować ich żeńskie ego.”

    myślę, że jest raczej odwrotnie ;>

  • 1x

    Eanna nie podniecaj sie tak, każdy ma prawo do własnej opinii

  • Ansh

    Ale faktycznie, staje sie to juz wszystko nieco monotematyczne i nudne.

  • Sasskhaya

    Ansh – rozumiem, że przez 3 lata moich dialogów z Marcinem nie było monotematyczne i nudne, tylko dopiero teraz jest xD?

  • Komtty

    Hahaha – Ilona, powiem tak… Te teksty dalej są genialne i śmieszne, tylko myślę że twoi fani po prostu się martwią czy jest ci tak lepiej, a że niektórzy to zgryźliwe mendy to inna sprawa. Ja sama mam tak że jak jestem ze swoim to po prostu “Boże widzisz i nie grzmisz” , ale jak nam się zdarzy rozejść to tak jakoś smutno. Owiałaś to rozejście tajemnicą (i pewnie dobrze bo to twoje prywatne życie), ale przez to dużo osób będzie ci dokuczać, marudzić itp. – to tak jak np. bywało w podstawówkach i gimnazjach – jak ktoś się nie krył z tym że ma dziewczynę/chłopaka to czasem tylko puścili tekst “zakochana para”, ale jak była wokół nich tajemnica i w sumie nie do końca wiadomo było czy coś ich łączy to dzieciaki nie miały spokoju xD
    Może nie potrzebnie się wypowiadam ale myślę ze tak jest 😉 Twórz dalej bo są tysiące osób które cenią Cie za talent do rozśmieszania a nie sądzą cie po twoich sprawach prywatnych xD

  • Sasza

    “myślę, że jest raczej odwrotnie ;>”

    Naah, wy kobiety nie zdajecie sobie sprawy, że w łóżku to bez współdziałania osiągnąć dobre efekty ciężko. Niestety są kobiety przy których chce się już tylko ‘odbębnić’. Z drugiej strony są też tacy faceci, przy których kobietom się odechciewa. “Słabości” w tej materii są bardziej wyeksponowane, bo o ile kobiety plotkują na sprawy łóżkowe, nie znam żadnego faceta, który narzekałby pubilicznie na swoją kobietę w tych sprawach. Chyba, że anonimowo lub w stanie upojenia.

  • Ansh

    Widzisz, tu nie chodzi o to, ze to kolejny odcinek z marcinem. Chozi o to, ze to kolejny odcinek z cyklu: “Och rozstalismy sie ojojojoj”. Tamte mialy rozne tematy, a tu jest monotematycznie od jakiegos czasu. Kazdy komiks mozesz nazwac: o tym jak sie rozstalismy part 1, 2, 3, (…), 134. Moda na sukces. Robisz dobre komiksy, ale zastanawiam sie, czy to ma byc jakies odreagowanie na stres zwiazany z rostaniem czy co? Nie umiesz znalezc innego tematu?:) To nie atak, to takie spostrzezenie. Robisz dobrze komiksy, obrazki sytuacyjne. Ale odkad sie rozstaliscie nastapila wielka monotematycznosc. Po prostu.

  • Sasskhaya

    Jest to kolejny odcinek z serii, że sobie razem żyjemy. Nie widzę w tym odcinku żadnego zabarwienia typu “ojojojojoj”. Ale że ostatnio każdy obrazek jest w ten sposób interpretowany o czym by nie był to swoją drogą.

  • ponczek

    U nas w domu podważa się wieczko wąską częścią małej łyżeczki 😛 Żadnego faceta nie trzeba 😀

  • komentarz

    Wiesz, a ja myślę, że go ośmieszasz na oczach kilkuset internautów, a on przecież nie może się odegrac. Trochę to nieucziwe i wyglada to raczej na zlosliwosc, a nie humor.

  • Sasskhaya

    komentarz – zapewniam, że żaden odcinek z Marcinem nie został opublikowany bez pełnego błogosławieństwa Marcina.

  • Komtty

    Bożesz….ja to mam wrażenie że wam się w główkach miesza – te odcinki niczym się nie różnią od wcześniejszych, gdybyście nie wiedzieli że się rozstali to byście nawet nie zauważyli… To nie jest tak (chyba), że oni teraz hejtują na siebie czy coś – Z Marcina zawsze sie tu żartowało i bedzie żartować bo to buc do kwadratu chociażby względem tego komiksu. I skoro on ma do siebie dystans i jego to śmieszy to czemu wy nie potraficie ;/

  • Dz_

    @hehs – no, no, widzę, że mężczyźni z którymi miałaś styczność byli niezwykle przekonujący w swej roli. :> I dobrze – mniej wiesz, lepiej sypiasz. 😀