cos
Reklama

Na bloga liczniki
10
May
28

Druga część poprzedniego odcinka, kto nie czytał poprzedniego niech zacznie tam.

  • Drop

    Im więcej chłonę Twojej ślimaczej mądrości tym mi lepiej, zwłaszcza odkąd jestem w podobnej sytuacji.

  • Saszka

    Pizza + woda z kranu jako ważny element rytuału przywoływania bogów gruzu 😀

  • Blodek

    hehehe, nie czaje

  • Efilon

    Noszę się z pomysłem zrobienia bloga, ślimaku prosze Cie powiedz, że to zUo i jestem gUpi i nie mam pojęcia co chcem uczynić.

    No weź…

  • Kamisha

    Jak można popijać pizze wodą z kranu? 🙁

  • kanabla

    poprzedni byl dobry

  • Kasia

    Kobieto Ślimaku,
    wszelkie próby ogarnięcia życią są specjalnością nie tyle naiwniaka, ile masochisty. Żyj chwilą 😀

  • Kuba

    Postanowiłem dzisiaj, że ożenię się z Leną.

  • Piotr

    Albowiem jest napisane: “Z gruzu powstałeś i w gruz się obrócisz”, czy jakoś tak.

  • Popij mlekiem.

  • eL

    To jest złe! Lena niech sobie mówi, co chce, ona jest szczupła i bezwzględna dla mężczyzn i … w ogóle. Ale Ty, Ślimaczku, masz nie zamawiać piccy, starannie podsypywać ogar, co by się nie zaczął kruszyć u fundamentów i na wszelki wypadek zainspirować kogoś nieletniego gruzem, w ramach ofiary zastępczej.
    To się zawsze tak wydaje, że Patologia jest ciekawa. Dopóki Patologia nie powróci i nie okaże się, że wszystko inne zapewniało zdrowy, odchudzający sen itd. a Patologia tylko tycie, wory pod oczami i kaca.

  • Woda z kranu jest zdrowsza od mineralnej 😀

  • Freeze

    Ilona powinna chyba znaleźć w słowniku słowo “patologia” i uważnie przeczytać jego opis. Kilkadziesiąt razy.

  • dw

    pointa mnie zniszczyła 😀

  • au

    czy koncept ‘gruzu’ jest pokrewny koncepcji ‘chłamu’ (oryg. ‘kipple’) w powieści “Czy androidy śnią o elektrycznych owcach” Philipa K. Dicka? w takim wypadku komiks zyskuje zupełnie niespodziewaną głębię i intertekstualność.

    zresztą fuck it, myślałem, że piccę popija się dietetyczną kolą.

    fuckit once again, myślałem, że zaczną od lesbijskiego seksu.

  • reimagine

    ogólnie to naprawdę bardzo mi się podoba ten odcinek, no ale czy na drugim obrazku Ilona nie powinna siedzieć z drugiej strony Leny? 😉 czy może to był taki zabieg podkreślający wszechogarniającą patologię? xD

  • Sweet

    A co z sushi?! ;O

  • Mich

    wielbię komiksy z Leną, absolutny autorytet 😀
    więc mam pytanie – czy dałoby się zrobić taki osobny dział z komiksami tylko z Leną? tak jak tam u góry jest BBE i cycki. cieszyłabym się móc od czasu do czasu zajrzeć i poczytać moje ulubione odcinki, zamiast węszyć po całym archiwum 😉

  • epona

    Nie ogarniam koncepcji “gruzu”.

    W zamian, znam ludzi, których popisowym daniem była pizza popita mlekiem. A może mleko zmieszaj z piwem; to też fajnie smakuje – piłam.

  • vanhi

    zgadzam się. patologia to stan umysłu. gdziekolwiek nie pójdziesz, pójdzie za Tobą, więc się nie bój 😉
    i niech gruz będzie z Tobą

  • yuki

    Lena <3

  • Fau

    Kapłanko bogów gruzu, patronuj nam!
    http://rozpieprzeni.blogspot.com/

  • Wanda co chciała NIemca

    Kobieto czy ty masz jakiś problem? może problem lingwistyczny bo nadużywasz słowa PATOLOGIA. Kiedyś twoje posty były zabawne, życiowe, ale ostatnio to wszystko wygląda jak długi klocek po zjedzeniu pizzy i zapiciu jej kranówą. tragedia, może lepiej zajmij się robotą bo tą “twórczością” kotów nie wykarmisz.

  • @”może lepiej zajmij się robotą bo tą „twórczością” kotów nie wykarmisz.”

    Funny fact: Ilona ma robotę, nie ma za to kotów.

  • dupokopytny

    @”Ilona ma robotę, nie ma za to kotów”

    Cóż, nikt nie jest doskonały.

  • Sasskhaya

    @Wanda co chciała NIemca – No, użyłam tego słowa ostatnio w całych dwóch odcinkach, dramat ;p Nie podoba się – nie czytaj, nie zmuszam.

  • Ununbi

    Pijam wodę z kranu. Na Śląsku. Dobrze mi się wiedzie. Więc przykro mi, ale nie zadziała.

  • kraaa

    @Ununbi – jeśli żyjesz na śląsku i zamiast wódy pijesz wodę z kranu, to mam złą wiadomość. NIE JESTEŚ ŚLĄZACZKĄ.

    a co do patologii – potrzeba dużo narkotyków, seksu i rock&roll’a. w przeciągu kilku dni wszystko wróci do normy 🙂