cos
Reklama

Na bloga liczniki
24
Aug
36

 

bieganie

Ostatnio temat biegania jest w internetach jakoś obłędnie popularny, to postanowiłam iść z mainstreamem i zrobić o tym odcinek 😛

  • Aju

    Tak bardzo prawdziwe <3

  • A weź mnie nie dołuj, całe wakacje się zbierałam do biegania, i nic z tego nie wyszło XD

  • ilona.lewan

    sad but true

  • nelaf

    tak nie wygląda stanik sportowy 🙁

  • Tynn

    Ja się zawsze tłumaczę bolącym kolanem. Polecam, działa. Bo naprawdę boli ;_;

  • waluso25

    a majtki gdzie, skoro nie na pupie ?

  • Evi

    OMG… so true T.T

  • woody_90

    Łomatko, drożyzna- buty w decathlonie 50 zł, koszulka 20 zł, spodenki 30 zł.

  • zireael

    ja już parę razy biegałam po polach i lasach, ale butów i dresu się jeszcze nie dorobiłam. Mam tylko sportowe nosidło na cycki :>

  • Jakie to prawdziwe…

  • Stanik sportowy 40zł w H&M, polecam xD

  • Pest

    Oh my, w takim staniku nie polecam biegania. (w sumie dużo zależy od wielkości cycków ale zapinane się mogą odpinać xD) A ja tak strasznie biegałam, TAK STRASZNIE, że aż jeżdżę rowerem xD (a i tak nie codziennie)

  • Fresco

    Zamiast “fast and furious” jest “fat and proud”, też dobrze 😀

  • Bieganie jest do kitu, lepiej poczytać sobie o treningach interwałowych i poćwiczyć 10 minut dziennie xD Wiem po Sobie, jakby nie działało, to już bym wrócił do swoich ponad 120kg. (teraz jakieś 75)

  • Jako osoba bez skłonności do tycia i prowadząca niezdrowy tryb życia współczuję, bo gdybym przytyła, to już zupełnie nic by mi się nie chciało. Tak to przynajmniej po pizzę pójdę. Po której pewnie jeszcze schudnę, bo działam na odwrót 😐

  • xjoancatherine

    A mi lekarz powiedział, że mam kijowe płuca i muszę poprawić kondycję, bo to nienormalne, żeby 20-parolatka sapała jak stara babcia.

    Kazał mi biegać. I jak tu biegać, jak po 10 minutach lekkiej przebieżki się duszę -_-

    A nawet buty kupiłam, żeby się zmotywować :<

  • Kis

    Story of my life… Do tego stopnia, że ostatnio wożę się z całym kompletem do biegania (jeszcze z metkami) z miasta na wieś i z powrotem, bo wszędzie wszystko przeszkadza 😉

  • tempting

    xjoancatherine zacznij od: http://jak-biegac.pl/plan-treningowy-dla-poczatkujacych-biegaczy – ja też wypluwałam płuca a z tym planem dobrze mi idzie 🙂

  • Marta

    A ja dla odmiany od wszystkich powiem, że biegam, może nie aż tak często, jak bym chciała, ale biegam, chudnę i to widać, zarówno po ubrankach, jak i na wadzę. I dlatego też mogę teraz bez większych wyrzutów wszamać pizze 😉 Polecam~!

  • Marko

    A ja od 3 tygodni regularnie uczeszczam na siłownie. Samopoczucie lepsze i motywacja jeszcze sie trzyma.Dodatkowa atrakcja: śmianie się z napuszonych gości pod tytułem “ale ten koleś w lustrze jest zajebisty”

  • Ruki

    “Będę biegała, kiedy zrobi się cieplej/zimniej, bo nie lubię się pocić/marznąć, jak biegam” Najlepsza. Wymówka. Ever

  • Deffy Death

    Taaa… zaczniesz biegać, zakwasy już przeżyjesz, zadycha coraz mniejsza, komplecik do biegania odchaczony i co? Ano źle staniesz i 2 tygodnie gipsu. True story. Jak się pozbędę tego badziewia z nogi to wszystko od początku :c

  • tempting

    o to to, Marta prawdę mówi, ja przez dwa tygodnie biegania po pół godziny – godzinę dziennie (na zasadzie 2 min biegu na 90% możliwości, 4 min szybkiego marszu i tak 5 lub 10 serii) przez 4 dni w tygodniu schudłam 2,7kg bez większych wyrzeczeń jeśli chodzi o jedzenie a i kondycja lepsza 🙂

  • Bieganie jest zarąbiste, najlepiej po kilku piwach. Ostatnio nie mogłam się zatrzymać.

  • O_o

    Biegam codziennie, ale główną zaletą biegania jeśli chodzi o wpływ na utrzymanie wagi dla mnie jest to, że to przynajmniej jedna godzina dziennie kiedy na pewno nie jem.

  • Hahaha wszystko się dokładnie zgadza XD Idealnie to odzwierciedliłaś 😀

  • Orchid

    A ja wciąż czekam kochany Ślimaczku na odcinek o “BRONACH”, który miał być po Krakonie…

  • nusiaq

    “Jak dostanę wypłatę to sobie kupię fajny dres i zacznę biegać!” hahaha. nie kupiłam dresu x)

  • Simion

    Szczerze to kiedyś biegałem. Ciężko zacząć, a potem ciężko przestać. Pomocna była zima X) .

  • Emilia

    Niestety sytuacja jak najbardziej prawdziwa. Ogólnie rzecz biorąc bardzo podobają mi się Twoje komiksy. Podoba mi się to, że opowiadają o codzienności w nieco inny sposób, jest to bardzo pozytywne i na prawdę można się przy tym nieźle uśmiać, także pracuj dalej i nie przejmuj się hejtami.

  • znikam

    z tym bieganiem to lipa, biegałam przez 2 miesiące prawie codziennie, a na pewno 4 razy w tygodniu (na początku “biegałam”, potem biegałam bez przerwy przez godzinę) i nie schudłam ani kilo

  • tempting

    @znikam: może nie miałeś już z czego chudnąć 🙂 albo schudłaś z tłuszczu, ale zrobiły Ci się mięśnie i wagowo wyszłaś na zero 🙂

  • A.

    Biegam: nie chudnę, kondycja się nie poprawia, ale polecam, jest fantastyczne na małe (ale i większe) smuteczki.

  • anathema

    Kurde, nie płakaj slimaku, że nie masz becela, masz becel na dziury po marzeniach.

  • BIegaczka

    biegam w gaciach ze szmateksu – w buty zainwestowałam dla własnego zdrowia