cos
Reklama

Na bloga liczniki
21
Oct
25

Nic w końcu nie napisałam o MFK, to nadrabiam nieco.

mfk

Nie myliłam się, facet był legendarnym artystą, ale nie powiem którym, bo obciach 😀 Tak więc uważajcie na konwentach z takimi osądami, no bo kurde 😀

Apropos jeszcze MFK, to pół dnia siedziałam tam obok Rafała Szałpy i mam jego komiks “Bler” z takim kurde autografem

bler

(Jak ten ślimak wspiął się na Lidię? Dlaczego go nie powstrzymała? Dlaczego on tam wlazł, jaka była jego motywacja w tej scenie? Milion pytań bez odpowiedzi!) W ogóle Rafał z zacięciem godnym lepszej sprawy każdemu kto sobie życzył rysował takie obrazki 😀 Tzn. obrazki bohaterów z komiksu, bo takiego jak ja to nikt nie miał MUHAHAHA x).

Z innych rzeczy, jakie do dziś pamiętam, to wanna – pojazd z “Tytusa, Romka i Atomka” bodajże i Artur (ten z komiksu dzisiejszego) tam wlazł i udawał, że tym steruje. Każde żywe stworzenie, jakie to zauważyło, zaczynało robić mu zdjęcia. So fockin fabulous. Zwłaszcza, jak zaczął w tej wannie robić zimny łokieć 😛

A w piątek rzucę odcinek o Sharknado. Sharknado było bardzo ważnym elementem tego wyjazdu.

– Ślimok

  • Jedno jest pewne – ślimak na Lidii podąża w słusznym kierunku.

  • Nie Szałpa, tylko Szłapa 😉

    Na konwentach i w Starbucksu nie wolno ufać “bezdomnym” 😉

  • Lodowax

    Niechybnie się pisze. Wiem, że jesteś asrtystką i pewnie to coś artystycznego, ale ja niechybnie jestem niereformowalnym grammar nazi. 😀

    Heil Grammatik!

  • Sasskhaya
  • To to on siedział w tej wannie i robił zimny łokieć? D: Haha, widziałam to. 😀
    O, i w ogóle chcę odznakę stalkera klasy 5 (na razie), bo mam potajemne zdjęcie Twej Ślimaczości. 😀

  • Sasskhaya

    No nawet pamiętam, że ktoś tam niczym ukryty smok czaił się z aparatem 😛

  • hmm

    Może tym artystą był Sławomir Lewczuk? 😉

  • Sasskhaya

    Wkrótce potem w komentarzach pojawił się plebiscyt na najżulniejszego z legendarnych artystów… 😀

  • Olga

    Edward Dwurnik…?

  • JA CHCĘ TĘ WANNĘ.

  • zamootana

    Podoba mnie sie ta kreską. Dużo emocji wow wow

  • leon-san

    Należy się bać. Bo Ślimak zmierza do bycia legendarną to grozi wyglądaniem jak żul.

  • Sasskhaya

    Hmm, w sumie nigdy nie planowałam być legendą, ale z atrakcyjnej aparycji nie słynę, więc chyba jestem na dobrej drodze 🙂

  • Idę o soczystego plaskacza w pysk, że chodziło o Truścińskiego

  • Sasskhaya

    Konkretnie to ten pan legendarny był dość stary i trochę wyglądał jakby miał zaraz umrzeć 🙂

  • Anonimka

    Aleee czeeeemu dopiero w piątek? Ja jestem na głodzie 🙁 Wszystkie wpisy przejrzałam i teraz jest mi smutno, że trzeba czekać do piątku 🙁

  • onna

    Mocną stroną tego bloga była uniwersalność. Teraz mam wrażenie, że jak ktoś ma w nosie konwenty i seriale to w zasadzie nie ma tu po co wchodzić od jakiegoś czasu.

  • Sasskhaya

    onna – Przecież dopiero co było o religii, dentyście, humanistach, snach i inszym cholerawieczym i nie mam pojęcia nawet kiedy ostatnio było o jakimś serialu ;p (Bo Sharknado jest filmem, który polecam jeśli masz ochotę na zły reset mózgu).

  • dziewczyna z gminu

    super. Ja juz wyglądam jak żul – zatem jeszcze tylko chwila i zostanę legendarnym artystą!

  • Pani Od Kotów

    Zawsze patrzę na ludzi, co wyglądają na artystów, kiedy przechodzą przez jakiś hol albo dziedziniec i nie mogę sobie przypomnieć, kto to. A potem w domu robię wielki facepalm, że przecież to był Ćwiek / Wegner / Oramus / Ziemiański, mogłam poprosić o autograf i później na allegro sprzedać.
    A w ostatni weekend na konwencie fanów chińskich porno bajek widziałam przypadkowy cosplay. Coś jak Doctor Who z tego obrazka: http://0.media.dorkly.cvcdn.com/24/88/31a8faaff455755fc89ce37971b2ac19-17-more-people-you-see-at-every-nerd-convention.jpg
    Stoi sobie w holu człowiek w garniturze, no to zapytuję kolegę: “On jest za kogoś przebrany, czy to przypadkowy cosplay?”. Wyszło, że przypadkowy. A pan prowadził warsztaty z japońskiego malarstwa.

  • Zegis

    Przy komiksie z żulem miałem już przed oczami włóczykija Toma z prac Koko. Prawie liczyłem na “otwarte było to wszedłem :D”

  • Olgenz
  • blugaj

    @onna
    no nie wiem czy takie uniwersalne – o cyckach było
    i chyba o życiu

    BTW
    @Ślimak, ślimak pokaż …
    co masz 🙂

  • onna

    @Sasskhaya bardziej chodziło mi o proporcje, dokładnej statystyki nie robiłam, ale mam wrażenie że tych konwentów ostatnio za dużo w stosunku do całej reszty. Tak tylko marudzę, nie przejmuj się 🙂
    @Blugaj – no właśnie 🙂

  • Majka

    A kurde, szkoda mi bardzo, że w niedzielę nie dotarłam na MFK! Bym poznała Ilonę i w razie czego pomogła we wszystkim (jestem posiadaczką magicznej żółtej koszulki), a tu kac i ból i płacz i cały dzień przeleżałam w łóżku ;__;