cos
Reklama

Na bloga liczniki
16
Dec
52

wychowanie seksualne

Co do kalendarzy – miały mi być dostarczone wszystkie jutro. Dzwonię dziś do drukarza i pytam jak tam dostawa. On mi mówi, że dostawa będzie.

Częściowa.

W czwartek.

well fuckWięc plan jest taki, że wysyłam kalendarze w kolejności wpłat. 23 i 24 grudnia to dni pracujące i wtedy kalendarze jakieś powinny do Was poprzychodzić (priorytet na ogół jest na drugi dzień u odbiorcy). Mam nadzieję, że w piątek dojdzie druga partia kalendarzy, nadam ją w sobotę i też do 24 się doturla.

Przepraszam za opóźnienie. Drukarze to źli ludzie 🙁

A jeśli ktoś zamówił kalendarze w pierwszej lub drugiej aukcji i jeszcze nie dostał – niech do mnie napisze. Te już wieki temu powinny dojść.

– Ślimok

stabba stabba

  • nox

    Ilon zapuścił włosie? :3

  • Flame

    O borze, prawda straszna, aż postanowiłam to skomentować. Sensownie gadasz!

  • tujang

    Ślimak, a czy spóźnialskie pipy będą mogły jeszcze kiedykolwiek zamówić Twoje kartki z datami do zapisywania rzeczy? Bo ja bym tak bardzo chciała, a się nie załapałam :c

  • Sasskhaya

    nox – odrosły, si.
    tujang – zobaczymy, czy coś zostanie z dodruku.

  • Drukarz

    Źli ludzie? Jeszcze poczekasz na swoje kalendarze… Foch…

  • Sasskhaya

    D:

  • apropo

    nie podoba mi sie twoj kalendarz jest za bardzo erotyczny

  • Sasskhaya

    Ale bycie drukarzem i mężczyzną to podwójna kumulacja do kłamania! (bycie drukarzem, mężczyzną i pacjentem dr House’a to potrójna)

  • Gapcio

    Rysunki takie jak “Well fuck” sprawiają że mam ochotę coś sobie zamówić. Znaczy robociznę dla mnie i tylko dla mnie:))
    Ale to potem, jak już odrosną ci szpony po drapaniu o ścianę za opóźnienia.

  • Misaki

    Najpierw obrzydziła czytanie książek, teraz obrzydzi seks… Swoją drogą, pamiętam, że znajomi którzy stołowali się w szkole, byli (i nadal są) najszczuplejsi… czyli szkoła może nawet obrzydzić jedzenie.

  • Shauri

    Już jutro w fakcie: Kobieta Ślimak wyczerpała witki przez drukarza, który zmusił ją do robienia kalendarzy ręcznie.

    Na Twoje kalendarze poczekamy – są tego warte 🙂

  • Sasskhaya

    Misaki – mówisz mnóstwo prawdy.

  • drzazga

    Tak bardzo doczekać się nie mogę, kiedy już dam sobie ten cudny prezent na święta 😀

  • IronEve

    Czemu ja przeczytałam na ostatnim obrazku “stara baba, stara baba”? O.o

  • Sasskhaya

    IronEve – głodnemu… chleb na myśli…? eeem…

  • BlackFoxy

    Jaki banan? Toż to szczyt rozpusty! Myśmy mieli pokazówkę na nodze od krzesła(znaczy prezerwatywa naciągana na nogę od krzesła, krótka rozmowa co i jak si trzyma i gdzie rozwija,a potem wszystko ładnie do kosza).

  • Jules

    A czy gdzieś można jeszcze sobie kupić taki kalendarz Twój taki Ślimakowy kalendarzyk może? Hm? Hm…?

  • Sasskhaya

    Jak zostanie coś z dodruku to będzie można 🙂

  • smk

    Chyba z drukarza. Dawać adres si zarazy, męski wizerunek kala. >]

  • Mappet

    Aaa… kiedy była pierwsza i druga aukcja?
    Bo ja kalendarz kupiłam, ale na której aukcji to nie wiem ;<

  • Przypomniały mi się moje nauki przedmałżeńskie. Luty, tegoż roku. Ach, wspomnienia. W każdym razie przy ambonie stały i opowiadały o motylkach i pszczółkach różne osobliwości. Był też jeden jegomość, który ma siedmioro dzieci (wszystkie planowane! wiadomo!) w każdym razie, ów koleś rzecze następująco: ja wykładam w gimnazjum “Wychowanie seksulane”, ale ja nie mówię tym dzieciakom o seksie, to niezdrowe w ich wieku. Ja im mówię o Bogu i Jego roli w rodzinie” No to mądra ja, księgowa z przypadku po pedagogice mało nie wypaliłam, że wszystkie ciężarne gimnazjalistki – jego uczennice powinny zaskarżyć jego o alimenty, bo wątpię, żeby Mister Bóg im coś odpalił. W każdym razie brzmiało to następująco: mphhmph mmmmhhhmmppphhh! (mąż mój jeszcze wtedy przyszły zasłonił mi buzię ręką, bo wiedział, czym się to skończy…)

  • WasylTheCat

    Mappet pierwsza akcja to to za pierwszym razem jak świat się dowiedział, że w ogóle będzie kalendarz. Druga to resztki pozostałe z pierwszej. A trzecia to kolejne ustalanie nakładu, jak za pierwszym razem.

  • Niezły pomysł z tą obowiązkową edukacją seksualną w formie rodem z polskiego szkolnictwa.

    Co do kalendarzy – damy radę, ryzyko zawodowe. 😉

  • Jagoda

    Ślimoczku, ja tu pierwszy raz pisze, ale czytam od dawien dawna 🙂 spytać chciałam – czy mój kubeczek o ciężkim myśleniu ma szansę na wysłanie? Bo tydzień minął, a ja nawet obiecanej wiadomości o wysyłce nie dostałam 🙁

    (nr. zamówienia – 500000316)

  • namida

    kolejnosc wplat to pojecie bardzo startegiczne… swoja droga wydaje mi sie ze kupilam na aukcji trzeciej ale wcale nie ma tej pewnosci 100% i moze moj kalendarz zalega gdzies na brudnej sortownianej podlodze w najciemniejszym kacie ;(

  • Sasskhaya

    namida – jeśli kupiłaś w tej aukcji co było 50 egzemplarzy, to to była aukcja druga i już powinno dojść. A jeśli na tej najnowszej to jeszcze nie.
    Jagoda – wyślij proszę maila do podwykonawcy mojego, ja się nie zajmuję wysyłką kubków.
    Kathh – niezwykłe 😀

  • Mołot

    A aukcja 3770537062 z 07 grudnia 2013 to była która? Bo nie liczyłem, jedną tylko zobaczyłem. Ale wnoszę że trzecią?

  • Bodzenka

    A ja już mam! Tzn. mama moja ma, muszę się kopsnąć 540km po te kartki z datami

  • kanabla

    kwestia zostala rozwiazana jakis juz
    czas temu, przez grono wybitnych fachowcow

    http://youtu.be/7lRGIkLEYoA

  • Lucjan

    A co jeśli kupiłem nie pamiętam na której aukcji, ale być może i na pierwszej, ale zapomniałem i dopiero wczoraj wchodząc przypadkowo na allegro sobie przypomniałem i zapłaciłem przelewem internetowym? :((

  • Sebastian

    Dobrze mówi, po co komu seks – tylko problemy, szukanie drugiej osoby (względnie trzeciej gdy ktoś chce się wiązać jak kwarki). Lepiej iść pobiegać albo obejrzeć film i mniej ciąż niechcianych będzie i więcej czasu na przeglądanie kalendarzy 😉
    Choć akurat w naszym narodzie taki kalendarz to i do seksu się przyda ^^ 😉

  • Sasskhaya

    3770537062 – to aukcja 3.
    Lucjan – to przegrałeś życie @_@! liczy się jako aukcja 3 w takim razie.

  • Tuonetar

    A jest szansa, że jak już będziesz tachać to wszystko na pocztę w Piasecznie, to dam Cię dorwać i zostać swoją własną pocztą?

  • Sasskhaya

    Tuonetar – a to na priv proszę takie się umawianie 😉

  • Ktosios

    Co do szkolnictwa:
    1. Odkrylem zupelnie nowatorski, przelomowy i lalalala sposob na brak obrzydzenia: brak zaangazowania. Wiekszego zanczy sie.
    I przedewszystim podchodzenie do tego “na luzie”, bez emocji.
    A jesli o obrzydzanie czytania chodzi to to co ja “wyciagalem z tekstu” bylo zupelnie inne niz to co nauczycielka sobie wyobrazala (i kazala nam sobie wyorazac).
    Suma sumarum wciagam nosem co daja na lekcji, zaliczam, zostawiam co mnie ciekawi a reszte wyrzucam. (tyle ze nigdy nie dzialalo to na przedmiotach typu jezyk obcy i wszystkiego co wymaga dodatkowej aktywnosci “w domu”, tutaj uzywalem w glownej mierze “uroku osobistego”)
    I tak oto brak obrzydzenia powstaje. Ale szkola jako calosc, ba “system” jako calosc caly obrzydzeniem emanuje, jedyne co mnie przy tym wszystkim trzyma to brak zasobow finansowych (czyli az brak zasobow).

    2. Dzisiaj kozystajac z publicznego srodka transportu typu bus, wydarlo sie nademna radio, ze Hiszpania chce kopiowac polski system szkolnicwa, bo mamy jedne z najlepszych wynikow w unii… No comment.

  • Ktosios

    Uczen 2 klasy technikum

  • Sasskhaya

    U mnie już dość obrzydzająco na szkołę i wszystko w niej działało samo wstawanie rano 😀 W drugiej kolejności siedzenie i nudzenie się. Pół biedy jeśli można było sobie porysować, ale niektórzy nauczyciele nie pozwalali. Męka 😛

  • anathema

    Trzeba było sie przypieprzać do nich wcześniej. Tu nie działa zasada, że nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu. Ale mam szanse 😀

  • No widzę, że wspomnienia ze szkoły i opinia nieco podobna do mojej, przynajmniej w zakresie przedmiotów “praktycznych” 🙂

    Chociaż akurat u mnie z teorią nie było tak źle i w sumie większości nauczycieli udało się nie obrzydzić mi swoich przedmiotów. Powinienem uważać się za szczęściarza, nie?

  • Nathanielka
  • Cupa Joe

    Ktoś odkopał “Sens życia wg Monty Pythona” :>

  • Dzik

    Dlaczego w barwach nie można skomentować bez logowania się na konto w jakimś dziwnym portalu społecznościowym blogowym czy czymś takim :S
    No to może tutaj: Twarz Remiego coraz bardziej przypomina mi nie które wizerunki szatana… co prowadzi do przewrotnego wniosku (zakładając jego istnienie) – szatan jest gejem 😀

  • Muscat
  • Z tym wychowaniem seksualnym święta prawda. Powinnaś zostać ministrem szkolnictwa droga Ilono, może wreszcie zmniejszyłaby się ilość dzieci rodzących dzieci.

  • pula

    W moim gimnazjum, wieku temu, był obowiązkowy i na ocenę. Sprawdziany, kartkówkowi i odpytywanie na początku lekcji. Na niektóre dzieciaki nie poskutkowało, bo były dziewczyny, które bardzo młodo zaszły w ciąże. Widać jakieś masochistki;)

  • Niestety chyba jedynym krajem, w którym edukacja seksualna jest na dobrym poziomie jest Holandia. To raczej kiepsko świadczy o pozostałych…

  • Milena

    neeeeee a można jeszcze kupić? 🙁

  • Sasskhaya

    tak;)

  • Dorota

    ejj…a jest jeszcze jakaśkolwiek szansa na kolejny dodruk? i na kolejną aukcję? jak tak to linka plizzzz…..

  • Sasskhaya

    Napisz na priv 🙂