cos
Reklama

Na bloga liczniki
13
May
38

pizza

 

Powyższe to sytuacja sprzed kilku tygodni, zapragnęłam bowiem choć rysunkowo cofnąć się do czasów, gdy pamiętałam jeszcze jak wygląda Marcin i moje mieszkanie. Bo teraz od tygodni jestem w rozjazdach, a jak nie w rozjazdach to w wydawnictwie, gdzie robimy planszówkę i materiały do crowdfundingu. Rusza jutro. Tu jest zajawka do naszego pr0 filmiku na przykład. Po raz pierwszy mam styczność z robieniem animacji, może się w to wkminię nawet.

A w weekend jedziemy z tym całym majdanem do Gdyni na festiwal Gramy.

 

ciekawostka

  • Natrea

    Czeka mnie wizyta u okulisty – przeczytałam “kolejny dzień w pierdy” XD

  • Monika

    true story

  • Kula

    Piękny ten derporożec, zaiste.:’)

  • P.

    Ja o narobieniu sobie “niedorobów”… Groupon na okulistę?

  • HomicidalLemur

    Nie,żeby coś, ale czemu cycki takie sflaczałe? :c

  • sasskhaya

    Bo mi od jego komentarza cycki opadły.

  • catwoman

    To tak bardzo prawdziwe.
    Ale Twój wegetarianizm musi być bardzo świeży, bo trzy razy to podejrzanie mało. Albo masz normalnych znajomych. 😉

  • Seeigh

    Będzie można Cię w Gdyni złapać? Poniekąd jesteś już ikoną kultury i fajnie by Cie było na żywo spotkać 😀

  • Natrea

    Na to wychodzi XD

  • Eśka

    O, może mi się uda z Tobą zagrać na Gramy ;]

  • Kayab

    Czy uświetnisz festiwal swoją obecnością już od soboty (nie wiem, kiedy opłaca się tam pojechać) 🙂

  • Gorący Kubek

    A cóż to za podprogowy przekaz w pr0 filmiku?
    http://i.imgur.com/KBvu1kx.png

  • Vlk

    A kiedy koszulki z Derporożcem?

  • sasskhaya

    Albo po prostu nie mam znajomych ._.

  • sasskhaya

    Tak, będę pewnie całymi dniami siedzieć tam (chyba że padnę z osłabienia, co wydaje mi się coraz bardziej prawdopodobne).
    JESTĘ IKONĘ

  • sasskhaya

    Prawdopodobnie już w piątek będę w Gdyni, więc jak tak to w sobotę pewnie tam będę cały dzień. Będę pisać jak będę coś więcej wiedzieć, np. numer stoiska czy coś, nie wiem jak tam to działa. W każdym razie będę siedzieć z BlackMonkiem. Jak znajdziecie Munchkina to mnie też znajdziecie 😉

  • sasskhaya

    To jest ilustracja do karty “skarbówka”.

  • sasskhaya

    Będą dostępne w crowdfundingu 🙂 czyli jutro. A wysyłane nie wiem kiedy, tam wszystko będzie napisane, a ja już nie ogarniam całkiem.

  • sonnentau

    Stawiam na świeży wegetarianizm. Mnie nawet nieznajomi przekonywali, że koniecznie muszę kanapkę z mięsem, w końcu w towarzystwie wegetarianina każdy jest specem od żywienia. 😀

  • Szura

    Ziom, wyobraź sobie co ja mam z weganizmem. 😀

  • Patryk Pepe

    Przypomniałaś mi Fight Club – ale proszę wstawiaj klatki tylko porządne 😛

  • Starbane

    Oł, w Gdyni waszmość się pojawisz? A była by szansa na jakiegoś
    grupowego browarka z miejscowymi fanami? 🙂 Bo jakby co, to ja bardzo
    chętnie 🙂

  • Alegzandro

    Moi znajomi koleżance wege potrafili zrobić coś do żarcia ze zmiażdżonym mięsem i wmawiać jej, że nie ma tam absolutnie ani kawałeczka. Także wychodzę z założenia, że jest to jedna z podlejszych form nawracania wegeludzi.

  • Nathaniel Rainer

    Aż muszę skomentować, muszę, muszę. JAKIM CUDEM, TAKA LENIWA BUŁA JAK TY, MA CZAS NA PRZYGOTOWYWANIE SOBIE LUB ZDOBYWANIE POSIŁKÓW BEZMIĘSNYCH? Jest mi to sobie po prostu bardzo trudno wyobrazić. ._.

  • sasskhaya

    Postaram się, zobaczę jak sytuacja będzie wyglądać na miejscu.

  • sasskhaya

    Obrzydliwe. To prawie jak dolewanie komuś wody święconej do posiłku żeby wygonić z niego ateizm albo homoseksualizm. Dodatkowo jak się długo nie je mięsa i nagle się zje to odzwyczajony organizm może być narażony na srogie rzyganie.

  • sasskhaya

    Na ogół kupuje zupy – kremy marvitu i je podgrzewam ;D

  • Mania

    so true…

  • Seeigh

    Spoko może przyniose Ci zupe z marvitu 😀

  • Monika

    mięso piecze się godzinę, myślisz, że w tym czasie nie da się zgrillować warzyw, pokroić ich na zapiekankę, albo zrobić kotletów warzywnych?
    A Tobie moja droga radzę się wziąć za kasze, bo nie samymi zupkami człowiek żyje!

  • sasskhaya

    Ano, zupki to opcja na szybko.

  • Vane

    A w internecie trwa nagonka na wegetarian/wegan, że tacy radykalni i wszystkim zaglądają do talerzy. A mięsożercy to za to święci – oczywiście grzecznie przekonują do swoich poglądów. Nie rozumiem tego. Jestem wegetarianką i NIGDY nie zwróciłam uwagi na to, co kto je, a docinki skierowane do moje menu słyszę ciągle. “nie czujesz się słabo?”, “masz niedobory?”, “ja bym tak nie mogła…” – to nic w porównaniu do “dam ci 10 zł jak zjesz mięso. Błagam, zrób to… dobra, 20zł”

  • Jakub Dł

    w tym filmiku waszym to się wam jakaś klatka niepotrzebna zaplątała w 7 sekundzie, bo ten tego przekaz podprogowy to trochę niezgodne z prawem i etyką edytowania materiału :] dodałbym załącznik z linkiem ale się nie da 😀 tak czy inaczej nietoperzowate coś z teczką z napisem u.s goni białego ludka.

  • Magda

    Ja tam i tak najbardziej lubię pytania typu “Ale serio nic nie jesz? Nawet kiełbasy?!” Zawsze mam ochotę odpowiedzieć, że przecież kiełbasę to oczywiście jem, to wszak żadne mięso 😛 I te pytania “ej.. ale to jak w ogóle wygląda Twój obiad?” z przerażaniem w oczach

  • Gadzinisko

    Jakbym mieszkał w Warszawie to bym cię zaprosił na moją pizzę wegetariańską.

    Połączenie jednego z drugim 😀

  • bonnie

    Nie obczajam, przecież nawet w normalnej stołówce instytutowej można dostać dania bezmięsne i to nie jest tak, że pięć razy w tygodniu wybieram mięso, chociaż wegetarianką nie jestem.

  • ja

    komiks spoko, ale czemu masz marchew na kroczu

  • Pingback: kyle()