cos
Reklama

Na bloga liczniki
03
Oct
22

wydawanie

Nie to żebym uważała swoje twory za jakieś szczególne dobra kultury, ale mniej – więcej tak to wszędzie wygląda 😉

A teraz jadę na Imladris  😀

 

  • Morfii Tatsuki

    O matko…mam “wydawanie” na co dzień, tylko bez efektów ubocznych. Nazywam to strachem przed swoim beznadziejnym życiem.

  • Łasica

    To samo tyczy się magisterki… Seria typu “zdążyć przed Panem Bogiem” , ale zamiast Boga jest Pani Prodziekan!

  • Bazyl

    Skoro tak cierpisz w procesie twórczym, to może czas się przekwalifikować? Kto wie, może odnajdziesz się jako mechanik samochodowy, albo hydraulik?

  • Arkadiusz

    Na Bora – nie podpowiadaj 😛

  • ciemna

    Wydaję gazety i książki zawodowo i zarobkowo. Wiem coś o tym.

  • Kasix

    Moja praca też tak wygląda, z 2 różnicami:
    1. nie pijam kawy
    2. w jej wyniku nic nie powstaje (właściwie, to robi się jeszcze większy burdel…)

  • sasskhaya

    Masz rację – przekwalifikuję się na pracę, w której nie będę nigdy przenigdy cierpieć ani mieć trudności :)! Że też wcześniej na to nie wpadłam…

  • haha.

    ale pierdolenie haha.

  • Anna

    A targi komiksu w Łodzi?? ;(

  • Jako hydrauliczka to Ty byś stawiała wymagania
    https://www.youtube.com/watch?v=Vc0GYElDctA

  • sasskhaya

    Nope, not this year.

  • argh

    Hem, definicja pracy programisty 😀

  • Nie upadaj na duchu. Stoi za Tobą rzesza fanów popierających twórcze wysiłki. Większość wspiera duchowo i po cichu ale i tak to zawsze coś.

  • Ness Sackville Baggins

    Tłumacze – to samo. Rodzina zobaczyła kątem oka rysunek i zakrzyknęła “O rany, zrobili komiks O TOBIE!”

  • Czyk

    Każdy nie się swój krzyż. A ona nie może porzucić tego co robi ponieważ jest z tym związana i daje jej to przyjemność. Takie sadomaso

  • symphony558

    Warto też dodać, że cały ten proces zachodzi w ogólnym jebniku złożonym z pustych kubków oraz tego, co się do wydania nie nadało 😉

  • WIka

    można to wstawić także do stania w kolejce do dziekanatu przez 5 dni z rzędu
    efektem ubocznym jest załatwienie dwóch papierków

  • Jo

    Bardzo fajny panel, mało ludzi, pewnie łatwiej Ci się rozmawiało 😀 Pozdrawiam!

  • DD

    Wydaje ci się.

  • Bazyl

    Hydraulicy to mają fajną robotę. Przyjdzie taki, popatrzy, poskrobie się po głowie, rzuci od niechcenia “O Paanie. Kto Panu tak to spier$^#*@?”, zrobią swoje i zaśpiewają taką kwotę, że klient zapłaci i zapłacze.

  • So true 🙂

  • Ula

    Mnie na studiach nauczono, że wydawca to ten, któremu się wydaje 😀 #skojarzeniaskośne