cos
Reklama

Na bloga liczniki
24
Oct
65

zrozumiec

 

  • Magda Chrobak

    To wy jesteście w końcu razem czy nie?

  • Karolina Likus

    Mam brata, który naczynia do zmywarki zanosi w rękawiczkach. Bo się ubrudzi. Jak chcę, żeby szybciej osiwiał, to mu opowiadam o tym, jak to kiedyś ludzie myli ręcznie. A potem z takich mytych ręcznie naczyń jedli :>

  • Yehduit

    No właśnie, o co kaman? Marcin został, bo się zlitowałaś nad Bucem, co nie miał gdzie się podziać?

  • Jakub

    Tu napisano, że mają wspólny pojemnik na sztućce. Nie sądzę, że pojemniki na sztućce determinują związki :] Wyjazdowe szczoteczki do zębów może tak ale nie pojemniki xD

  • sasskhaya

    Kiedyś ja nie miałam gdzie mieszkać i on mi pomógł, so it’s only fair 😉

  • Ashka

    Wycieczka na lodki, mazury by go zabila 😀

  • hajla

    rurki nosi?

  • mysza

    Ilonko, a jak ktoś wsparł głodne ślimaki i kupił kalendarz, to kiedy sie go może spodziewać? 🙂

  • Nazwa

    Sugeruje zarezerwowanie domeny zrozumiecmarcina.pl bo ,ktoś może Cię ubiec w pomyśle.

  • malotka

    U mnie w domu podobnie. Pojemnik na naczynia brudny – trzeba kupić nowy. Suszarka na naczynia brudna – konieczna jest nowa. Ostatnio padło hasło, że trzeba kupić odkurzacz bo obecny nie daje rady… Trzeba było wymienić w nim worek. 😀
    To chyba domena facetów, nowe tu, nowe tam.

  • sasskhaya

    Proponuję kupić nowe mieszkanie, obecne jest zagracone!

  • Karolina Likus

    Nie, image jakiś tam inny robi.

  • Gadzinisko

    Nie jestem zwolennikiem powszechnej służby wojskowej, ale takiemu może by się przydało 🙂

    Albo na obóz żeglarski wysłać, nawet fajniej 😀

  • Gapcio

    Ładne czoło

  • magiee

    A ja to mogę zrozumieć, jest pewna granica z aktora brud staje się hmm “wdrukowany” nawet jeżeli coś jest umyte, wtedy jedyną opcją jest : kupić nowe ! 🙂

  • sasskhaya

    No o ile sprawdza się to bardzo przy na przykład ubraniach, o tyle plastik średnio ma moc ”wdrukowania” w siebie brudu 😉 Chyba, że go tam jakąś smołą…

  • Magda Chrobak

    PS Udusiłabym taką nieużyteczną mendę.

  • sasskhaya

    Ma być gotowy na Falkon. Więc jak wydawca wróci z Falkonu to będzie wysyłać 🙂

  • yo!

    Ja tak mam z samochodem 🙂

    W sprawie mieszkania też dojrzewam do zmiany z uwagi na zagracenie.

  • Mhm

    Mam wrażenie że są tu ludzie nieposiadający własnej kuchni, ew. stołujący się u staruszków po wiek wieków. Uwierzcie mi, że pojemnik na sztućce absolutnie nie nadaje się do czyszczenia 🙂 Można go co prawda opierniczyć czasem i obetrzeć ale zarosty kamienia we wszystkich krateczkach i zakamarkach dyskwalifikują go jako produkt przeznaczony do głębszego pochylania się nad jego ufajdaniem. Co w połączeniu z ceną ok. 5 zł za nowy egzemplarz kwalifikuje go do cyklicznej wymiany a nie bezsensownego spędzania życia na jego szorowaniu. Trzymaj się Marcin! Precz z terrorem! Nie zabierajcie nam życia na czyszczenie!

  • Uwielbiam myć takie rzeczy jak pojemniki na sztućce, za parę złotych mogę umyć Wasz :3

  • sasskhaya

    Na moim nie ma kamienia, może jakiś sprytny model 😛

  • Mhm

    Może po prosu nie używasz 😀

  • Tui

    Ej, nie można dusić ludzi tylko z powodu, że się nie zgadzają na zakup nowego pojemnika 🙁 Kobieta-Ślimak ma masę innych zalet!

  • sasskhaya

    Twoja teoria jest błędna 😉

  • Kamisha

    Ja tak zrobiłam, podziałało.

  • Oj żebyś się nie zdziwiła 😛

  • sasskhaya

    No wiem, że to możliwe, ale się trzeba postarać 😉

  • Stasiu

    To że ktoś z kimś mieszka i ma z nim jakieś stosunki, nie znaczy że są razem. Dorośnij.

  • Trzykropka

    Myślę, że to wodę macie taką sprytną 😀
    Widziałam bowiem takie cuda jak czajnik elektryczny po dwóch latach użytkowania, który wyglądał lepiej niż mój po tygodniu 😛

  • sasskhaya

    Bardzo możliwe 😀 Tutaj na przykład nie boję się pić wody z kranu, a wielu polskich miastach się boję 😀

  • Magda Chrobak

    Dorośnij? Może sam dorośnij. Myślę, że nie tylko dla mnie mieszkanie po rozstaniu z kimś, z kim się było bodajże 7 lat w związku jest TOTALNĄ ABSTRAKCJĄ. Nie krytykuję Ilony, ale jakbyś zrobił sondę z pytaniem “Czy mieszkałbyś/mieszkałabyś ze swoim partnerem/partnerką po rozstaniu w jednym mieszkaniu?”, to myślę że ponad 90% odpowiedziałoby “Nie! Pojebało cię?”.

  • Magda Chrobak

    Tak, bo o to chodziło. 😉 Na pewno.

  • sasskhaya

    Tyle samo osób by pewnie odpowiedziało na pytania w stylu “czy robiłbyś komiks internetowy”, “czy uważasz, że dżem to abominacja przeciw Bogu i ludziom” i na wiele innych. No i co z tego? Mam z człowiekiem zerwać kontakt i udawać, że go nie widzę na ulicy, bo taka norma społeczna ;)?

  • Radar

    Kamienia da się pozbyć (podobnie jak ciężkich przypadków przypalenia jedzenia) octem. Namacza się problematyczny obiekt w słabym roztworze octu na czas dłuższy, a potem wszystko ładnie schodzi. Przy grubszych warstwach trzeba czynność powtórzyć kilka razy (raczej nie trzeba przy tym zmieniać marynaty), bo ocet nie wnika za głęboko. Nie można stosować octu na przedmiotach z aluminium, ale chyba tylko patelnie jeszcze z tego robią.

    Było się uczyć chemii, to by się człowiek nie męczył. ;P

    Przy okazji: czy przypadkiem wyprawa po nowy pojemnik nie trwa dłużej niż jego oczyszczenie?

  • Magda Chrobak

    Ilona, no i właśnie nie chodzi o takie wyjątki, tylko o to, że większość ludzi serio nie rozumie tego tak jak ty (vide mój koment i lajki, które jakby nie patrzeć reprezentują zainteresowanie twoich czytelników tym, o co kurna kaman w twoim związku, który często był podstawą historii w twoim komiksie). Czyli: w sumie fajnie, że umiecie się mimo tego dogadać, to jest wyższy level ogarnięcia uczuciowega, tak uważam, ale mieszkanie razem z takim stażem, z taką historią znajomości jest po prostu niespotykane i trudne do zrealizowania. Stąd zdziwienie. Peace

  • Moth

    Magda nie napisała, że krytykuje Twoją decyzję, Ilono, ale że dla większości ludzi taka sytuacja jest nie do przyjęcia, to dwa różne komunikaty. Nikt też nie mówił nic o zrywaniu kontaktu 🙂

  • Gibowski Radosław

    Nie chce mi się liczyć (matematyka mnie zabija gdy próbuję liczyć) ilu związków świadkiem byłem, które się rozpadły

    bo “wiesz co, lepiej nam było jak byliśmy po prostu kumplami” albo “friendzone”, ale te pierwsze jest jak najbardziej możliwe – bynajmniej pamiętam jedną wypowiedź gdzieś tam, że obaj uznali, iż tak będzie lepiej (cytat niedokładny).
    Cieszmy się, że ślimak dalej zostawia za sobą swój śluz a buc dalej bucem.

    PS.Ilonko, myślałaś aby nad tym by zrobić komiks pilotażowy pt. zrozumiecmarcina.pl?

  • sasskhaya

    No może bym i zrobiła, bo ostatnio dużo dziwnych rzeczy robi, ale pewnie jak tylko bym kupiła domenę, to od razu by przestał 😀 (Nawet nie złośliwie, tylko jakoś podświadomie złośliwie, albo zgodnie z prawem Murphego ;D)

  • Kris

    No ale, na logikę, skoro się “wdrukował” tak, że nie można się go pozbyć gąbką, to przestaje stanowić zagrożenie chemiczno-biologiczne, bo się z niego nic na sztućce nie przeniesie, więc czemu w ogóle cokolwiek z tym robić?

  • Vaira

    Wystarczy namoczyć w ciepłej lub gorące wodzie z kwaskiem cytrynowym, kamień znika jak marzenie [albo reklama]. 😉

  • Kupić! Kosztuje pińć złotych przecie. Toż to płynu szkoda, gąbki na takie się nie opłaca marnować. Sił. Czasu. Percepcji i delikatnych ślimaczych łapko-macek :d

  • A.G.

    Ślimaku, czy Ty się może pojawisz na lubelskim Falkonie?

  • sasskhaya

    Taki jest plan.

  • d

    Dołączę się do ważkiej dyskusji: u mnie jest tak koszmarnie twarda woda, że mogę np. krany czyścić codziennie, a i tak następnego dnia wyglądają jak po tygodniu. To samo z czajnikiem, ale na to sposobem jest filtr. Czyszczenie suszarek do naczyń to byłby koszmar (więc nie używam). W związku z czym jestem w stanie uwierzyć, że czyszczenie pojemnika może trwać dłużej niż wyprawa po nowy… 😀

  • Dr. Hajs

    ubierz go ładnie, umyj i zabierz do lekarza
    ma 4 włosy na brodzie co sugeruje poważny niedobór testosteronu 🙂

  • Nie jest abstrakcją. Po rozstaniu z narzeczoną jeszcze przez prawie trzy miesiące mieszkaliśmy razem. Bo tak było po prostu wygodniej, niż nagle pozrywać wszystkie umowy i się wyprowadzić.

  • Industrialis

    Ja mieszkam…

  • “bynajmniej”… -.-
    “obaj” (chyba, że mowa o gejach, to wtedy zwracam honor, ale patrząc na w/w to obstawiam raczej nieogarnięcie językowe)…

  • Ja tak miałem ze skarpetkami. 😀

  • Żuczek

    obozy żeglarskie wychowują na porządnych ludzi (w większości :P) a jeśli nie, to chociaż trochę wpływają na jego późniejsze życie. Mnie żeglarstwo wychowało 😀

  • Kot

    Ja noszę, a naczyń do zmywarki włożyć się nie boję ;p…

  • baffled_waffle

    To pamiętasz, czy nie?

  • Araś

    Dla mnie to po prostu mało prawdopodobne, ale jeśli Wy potraficie się przyjaźnić po tak długim związku, to tylko się cieszyć.

  • Znajomy kupił monitor bo stary był zakurzony, ergo Marcin jest zdrowy.

  • phi

    A ja mam wrażenie, że to przemawia lenistwo męskie i nie umiejętność szorowania.
    “Nie zabierajcie nam życia na czyszczenie!” – a kto ma to robić krasnoludki. To tacy mieszkają z robotem kuchennym, vel matką staruszką albo nowoczesnym, czyli dziewczyną.

  • kroolik

    i po co go ciągle trzymasz w domu Ilonko? 😉

  • sasskhaya

    Robi mi herbatę, a czasem nawet płaci czynsz!

  • kroolik

    trudno z tym polemizować 🙂

  • Starleen

    Duża butelka octu kosztuje poniżej 2 zł. Starczy jej na wielokrotne odmoczenie do czysta takiego pojemniczka. 😛

  • Tui

    Bogowie… widzicie i nie grzmicie… pan/pani sobie sprawdzi w wikipedii hasło “ironia”

  • gosc

    “kiedyś ludzie myli ręcznie”, co?

  • kroolik

    Po zastanowieniu stwierdzam że hodowanie Marcina może być bardziej opłacalne niż trzymanie w domu kota czy psa. Z trzymania w domu Marcina wynikają liczne korzyści, jak brak np. brak linienia, niedrapanie mebli i samowystarczalność finansowa.

  • Marcin

    Cześć 🙂
    Jestem Marcin… nikt mnie nie rozumie 🙂

  • Meg

    Butelka octu – dwa złote. Mam rozpisać ci reakcje chemiczną i dlaczego czyści się samo ;P?