cos
Reklama

Na bloga liczniki
20
Nov
43

wybory

– Kadr 2 ma liczne odwołania do popkultury tj. do “antyspotu roku” i do utworu “Kiler” Elektrycznych Gitar. (UPDATE: Tłumaczę, bo inaczej ZAIKS mnie złapie i ukrzyżuje oraz dlatego, że ktoś może nie widział antyspotu roku. Na przykład mój kolega nie widział, bo ostatnio pracował i nie widział internetu. Z kolei o wąsach nie tłumaczę i dużo ludzi mówi, że Prezydent już nie ma wąsów, a jak wytłumaczę, że nie ma wąsów to nie ma zaufania, to spytają czemu tłumaczę – weri konfusing)

– Marcin znowu ma urodziny
– Bez związku z okazją wyżej zrobiłam nowe kubki, m. in. z wkurwioną owcą, bo lubiliście wkurwioną owcę.

Kalendarze są wydrukowane i można jeszcze zamawiać. Można je zamawiać póki są, bo jak ich nie będzie to już nie będzie można.

  • Hania Szymczak

    Kartki z Datami dzisiaj doszły, są super 🙂 Jestem mega zachwycona!

  • Hrabina Bułgarii

    “Marcin znowu ma urodziny” – najlepsze 😀

  • Maja

    i, cholera jasna, zamiast robotą się zająć, mój mózg teraz będzie sobie Elektryczne Gitary odtwarzał.
    bad Ilon, baaad.

  • sasskhaya

    Should i feel bad?

  • Ania

    Właśnie przez takie myślenie “byleby internetu nie ruszyli” nic w Polsce długo się nie zmieni. Bo młodzi, a nawet po 30 ludzie nie chodzą na wybory, nie wybiera się nowej kadry, większości Polaków nic innego nie interesuje jak własny czubek nosa i byleby oni sami się nachapali jak najwięcej, a państwo swoją drogą idzie kompletnie.

  • sasskhaya

    Indeed. Dopiero ACTA ruszyła ludzi na protesty porządne.

    Co do chodzenia na wybory – co tam chodzenie, kiedy podobno tyle narodu nie umie krzyżyka postawić 😉

  • Revv

    This. Tyle się mówi, że w tym kraju nic się nie zmienia, a solidnie 50% głosujących stanowią emeryci nie robiący żadnego szczególnego researchu. ; ) Ot, wybory to rozrywka, tuż obok pogaduch w przychodni.

  • KasiaKasiakt

    tylko, że tak technicznie, to już tych wąsów prezydent jakiś czas nie ma. 🙁

  • Nooo niektórzy do kilkanaście krzyżyków stawiali, wierzcie mi xD

  • Kret

    You are bad and you should feel bad!

  • sasskhaya

    Gdzieś czytałam, że wyborcy PSL najlepiej zrozumieli one krzyżyk policy 😀

  • Maja

    Kret, wyjąłeś mi to z ust!

  • Jagotka

    Mam już swoje Kartki z datami i jestem zachwycona! Ciągle je macam, oglądam i wącham… jakkolwiek to nie brzmi ;3
    Będziesz zbierać zdjęcia z “tu się narysuj” tak jak w zeszłym roku?

  • sasskhaya

    Glad u like 🙂 I chyba będę, to była taka radosna galeria 😀

  • kukis

    przecie bronek zgolił wąsa 😐

  • Ania

    To jak młodych ludzi kopnąć w “dupę” ruszyć by coś z tym jednak zrobili teraz a nie później na starość dopiero? Skoro dla nich samych tylko net jest najważniejszy? Aż tak w Polsce już dobrze mamy?

  • sasskhaya

    Może na tym polega aronia ;)?

  • 01101110 01100101 01101111

    We need to go deeper…

  • Kasia.Kasiakt

    że takie utajone, wewnętrzne wąsy na duszy? okej, jest to argument!

  • Dzik

    Odwołanie do popkultury przestaje być odwołaniem kiedy pod obrazkiem znajduje się wyjaśnienie tego odwołania (tak jak wytłumaczone dowcipy), ale doceniam intencje bo Elektryczne Gitary to muzyka mojego dzieciństwa 😀 Po za tym prezydent nie ma już wąsów ;D Pozdrawiam i wsiego najlepszego dla Marcina.

  • Marcin Wuu

    Ale why tłumaczyć odwołania kulturowe O.o

  • sasskhaya

    Jakbym nie wyjaśniła, to by mnie ZAIKS znalazł i niechybnie ukrzyżował!

  • Koobex

    A co w Polsce ma się zmieniać?

    Jak jesteś ogarnięty to dajesz sobie radę i ‘zmian’ nie potrzebujesz. Jak nie dasz sobie rady to będziesz sarkał i płakał niezależnie od tego kto rządzi.

    Wszyscy chcą zmian, tylko nikt nie wie na czym dokładnie te zmiany miałyby polegać. “Ma być mi dobrze” – tego chce większość ludzi, tylko że dobrze ci będzie jak sam sobie to wypracujesz i tak jest w każdym kraju, nie tylko w Polsce.

  • sasskhaya

    Ja bym chciała na przykład żeby te zmiany polegały na tym, że wybory są uczciwe. Nie jestem pewna w jaki dokładnie sposób mogę to sobie wypracować.

  • msciciel

    dobre w chuj

  • XYZ

    Internet i pizza!

  • drops

    Nie, żeby zaraz tragicznie było, rewelacyjnie też nie, tylko co z wyborów przyjdzie, jak to tylko w chwili obecnej konkurs najładniejszych haseł?
    Ludzie nie chodzą, bo nie widzą szans na zmiany – a nie widzą nich, bo każdy jeden “kandydat” jest identyczny, różniący się jedynie hasłami na wyborach i przynależnością partyjną, a jak już się dostanie, to nie robi absolutnie NIC. Albo COŚ, co wychodzi jeszcze gorzej. Przed kamerą mogą do siebie pluć, ale i tak razem pójdą potem na piwo. Czasem ktoś wpadnie na pomysł “a zagłosuję na największego kretyna na liście, bo i tak mam to gdzieś”, z czego rodzą się sezonowe “gwiazdy”, które znikają zaraz potem.
    MOŻE gdyby frekwencja wyniosła raz dla odmiany ~10% i trzeba by było raz za razem powtarzać – wtedy może ktoś by się nad tym zastanowił. Albo, powiedzmy, wprowadzić przedstawianie procentowego poparcia względem całości, a nie liczby głosujących (tak, aby na przedzie zawsze widniała śliczna kolumna z kategorii “leją na kandydatów od góry do dołu”, a “przodująca partia” legitymowała się poparciem w okolicach 15% a nie sztucznych 30) . A tak?
    W obecnym kształcie tego nie naprawisz. Sorki.

  • sasskhaya

    No mnie osobiście rusza bardzo motyw, że tak się mówi o frekwencji wyborczej, a potem się okazuje, że nawet jak ktoś pójdzie to najwyraźniej nie umie postawić krzyżyka. Czytam też o aferach typu “zagłosowałem, mam zdjęcie mojej super prawidłowej karty do głosowania, potem okazuje się, że na tego kandydata co glosowałem było zero głosów”. Wobec takiej motywacji to po cholerę chodzić na te wybory :l

  • Koobex

    Wybory uczciwe od nieuczciwych różnią się tym, że w przypadku tych drugich komuś jest na rękę, żeby nieprawidłowości wypłynęły na światło dzienne.

  • Dzik

    You know what they say, some things in life are bad…

  • asdf

    A to chuj podstępny!

  • Ala-bala2

    Kalendarz jest osom <3

  • Ziemniak

    Twój tata TEŻ ma takie wąsy? A ja czułam się wyjątkowa, mając nietypowy powód do ufania prezydentowi ;__;

  • Guest

    To nie aronia, tylko SPISEG masonów, reptilian i cyklistów.

  • Szach

    Nie no, sam widziałem że młodzi głosują. Siedziało dziewczę na oko ledwo w wieku wyborczym a nad nią matka albo babka (pełna, legendarna, zbroja moherowa utrudniała rozpoznanie wieku) pokazywała palcem kogo ma zaznaczać na karcie. W zasadzie miałem pełne prawo zgłosić to komisji jako naruszenie zasad wyborów ale że kobieta która była przewodniczącym przez 10 minut nie mogła ogarnąć listy i znaleźć mojego nazwiska to nie wiedziałem nawet czy te przepisy zna więc sobie darowałem…

  • Kyllan

    Gdyby nie mina Człowieka Skurwiela na tyle okładki kalendarza to wyglądałoby jak reklama firmy ubezpieczeniowej 🙂

  • Kyllan

    Właśnie mnie naszło: narysuj inkwizytora z ZAIKSu czającego się za wielkim X 😀

  • astaaa

    Dostałam kalendarz. Co prawda już kilka dni temu, ale teraz piszę komentarz. Lofciam <3 😉

  • Astrea

    Inna kwestia, że duża część owych młodych mieszka gdzieś tam, gdzie studiuje/pracuje, a zameldowana jest wciąż przy rodzicach. Trochę to utrudnia głosowanie. Nie mówię że uniemożliwia, ale utrudnia i zniechęca.

  • bloodcarver

    Ania, czy ty właśnie w kontekście potencjalnie sfałszowanych, a napewno nierzetelnie zliczonych wyborów narzekasz, że ludzie nie głosują? Ale po co by mieli, skoro i tak dużo większe znaczenie ma kto i jak liczy, niż głosy ooddane?

  • Starleen

    Wcale tak bardzo nie utrudnia, wystarczy wypełnić wniosek, gdzie się będzie głosować i oni już sami zadbają o przesłanie odpowiednich dokumentów. To tylko JEDNA wizyta więcej w urzędzie. Moim zdaniem to dobre rozwiązanie, bo przynajmniej głosuje się w miejscu, w którym się rzeczywiście mieszka i pracuje, a nie w miejscu zameldowania, z którym nie ma się już prawie nic wspólnego. 😛

  • Starleen

    A propos odwołań do popkultury – Twoja rozmówczyni z komiksu, Ilono, kojarzy mi się z Księżniczką z “Adventure Time”.

  • sasskhaya

    D: