Reklama

Newsletter

23
Apr
0

degenerat kitku

Dzisiejszy rysunek zainspirowała Księżniczka Atencjuszka rzygając na stół.

Jeśli rysunek się podoba i chcielibyście naklejkę taką to można kupić tutaj i wesprzeć mój tłuszcz w tym czasie trudnym dla artystów i dla ilonek.
Ogólnie nie rysowałam ostatnio, bo potknęłam się i wpadłam w kilkudniowy maraton szycia. A potem umarł dalszy znajomy i dostałam rozbicia wewnętrznego. A potem zaczęła się jakaś dziwna faza, to jest jakieś niesamowite, bo tak:
– Rynn do mnie napisała, że dostała propozycję zawodową, którą ja chciałam dostać od 12 roku życia, a ja w ramach symetrii najwyraźniej dostałam zapalenia pęcherza
– następnego dnia Szyszkowa Kluska do mnie napisała, że dostała super kontrakt zawodowy, a mi się w ramach symetrii tego dnia aparat retencyjny odkleił i mój ortodonta nie przyjmuje i nie wiem co robić
ogólnie patrząc na powyższe, drodzy znajomi, czy moglibyście przestać mieć dobre wieści? Bo jak tak dalej pójdzie mogę się z tego fizycznie nie podnieść ;___;