Reklama

Newsletter

Archives
29
Oct
0

spiseg

Choruję i cierpienie i nic nie piszę o protestach, bo jedyna aborcja, jaka mnie teraz żywo interesuje, to ta której moja matka nie zrobiła w 1986 i teraz żyję i mam chore zatoki, I didn’t ask for this. Poza tym każdego dnia drżę czy przyjadą kalendarze zanim rząd zamknie gospodarkę. I tak leci życie na tej wsi :l A i tak jestem w lepszej sytuacji niż maaasa ludzi w Polsce. Koniec świata i okolic :l