

Poza tym część z Was jakieś pół roku temu zaczęła mi zgłaszać, że panel boczny jest popsuty, dziś próbuję naprawić, czymajcie kciuka.


Zostałam pando.
Pando poetko.

Poza tym zrobiłam szczuropudełko:
A Dranka jebła piękny rysunek z Kawaii Scotland na walentynki. Serce mi pękło na tysiąc tęczowych kawałków.
A poniżej rzeczy co wrzuciłam na fejsa, a tu jak zwykle mi się zapomniało ;l










