
Robię mermay na fejsbuku i tak o obecnie wygląda, obawiam się.

Robię mermay na fejsbuku i tak o obecnie wygląda, obawiam się.

Jak widzicie mam optymistyczną wizję przyszłości, w której ktoś jeszcze ma pracę. Ostatnio oglądałam jakieś analizy o AI, i wyszło, że jeśli spełni pokładane w nich nadzieje firm technologicznych i inwestorów, to nikt nie będzie mieć pracy. Za to jeśli nie spełni tych nadziei i bańka pęknie, to będzie takie tąpnięcie na rynku, że nikt nie będzie mieć pracy. Tak więc śmiesznie i coraz śmieszniej, pozdrawiam.


I tradycyjnie życzę, żebyście zjedli więcej niż inni, ale mniej utyli.


oparte na prawdziwych wydarzeniach ;v; wszystkiego najlepszego i żeby nikt o Waszym dniu nie zapomniał ![]()

Ilona, ty buło, jak tak buła jak ty w ogóle wpada na taki pomysł jak boks? No więc to długa historia i muszę z niej zrobić jutuba czy coś. Na razie bawię się tym w domu. Mam wizję, że pójdę do jakiegoś klubu fitness z boksem i pan trener spyta mnie o moje cele treningowe, a ja powiem, że moim celem treningowym jest przestać być ofiarą losu. A on powie “a więc to ty jesteś tą legendarną ofiarą losu z przepowiedni” i to faktycznie będę ja. Ale póki co ciągle mi się coś dzieje i jeszcze nie poszłam.
Niemniej, bułki i bułkinie, UDERZANIE W PRZEDMIOTY. Uderzanie w przedmioty było odpowiedzią od początku. Niekoniecznie boksowo, bo może akurat Twoim środkiem wyrazu byłby jakiś kij czy coś, ale UDERZANIE W PRZEDMIOTY. Jakie to jest oczyszczające duchowo wyjaśnić nie zdołam. Bardzo polecam ten styl życia. No i kroki jak zwykle polecam też. Można śledzić moje skriny z aplikacji na fb Buła Fitnessu jakby ktoś chciał.

Po raz pierwszy w życiu widziałam piasek pod lodem. Jestem wstrząśnięta.

Moja ostatnia trójka z przodu. Bałam się kiedyś trójki z przodu, a teraz jak myślę o czwórce, to więdnę do reszty 😀
Z tej okazji promocja na sklepie, że darmowa wysyłka na terenie Polski przy zakupach powyżej 50zł, i są printy z kryzysem wieku każdego i walentynkowe też są.
Chciałabym napisać coś mądrego o starzeniu się, ale mam tylko tyle, że odkryłam prawdziwy sens urodzin, jakim jest analizowanie kto nie złożył życzeń i pielęgnowanie urazy. A teraz idę trenować córkota, żeby mi przynosił szklanki wody na starość.