
Ilona, ty buło, jak tak buła jak ty w ogóle wpada na taki pomysł jak boks? No więc to długa historia i muszę z niej zrobić jutuba czy coś. Na razie bawię się tym w domu. Mam wizję, że pójdę do jakiegoś klubu fitness z boksem i pan trener spyta mnie o moje cele treningowe, a ja powiem, że moim celem treningowym jest przestać być ofiarą losu. A on powie “a więc to ty jesteś tą legendarną ofiarą losu z przepowiedni” i to faktycznie będę ja. Ale póki co ciągle mi się coś dzieje i jeszcze nie poszłam.
Niemniej, bułki i bułkinie, UDERZANIE W PRZEDMIOTY. Uderzanie w przedmioty było odpowiedzią od początku. Niekoniecznie boksowo, bo może akurat Twoim środkiem wyrazu byłby jakiś kij czy coś, ale UDERZANIE W PRZEDMIOTY. Jakie to jest oczyszczające duchowo wyjaśnić nie zdołam. Bardzo polecam ten styl życia. No i kroki jak zwykle polecam też. Można śledzić moje skriny z aplikacji na fb Buła Fitnessu jakby ktoś chciał.